DAJ CYNK

Motorola Moto G8 Power – test. Energii mu nie zabraknie...

Dodane przez: Mieszko Zagańczyk

Kategoria: Testy sprzętu

Interakcje: 46531

Ekran 6,4 cala, procesor Qualcomma, poczwórny aparat, czysty Android 10 i to, co stanowi wizytówkę urządzenia – akumulator 5000 mAh. Producent obiecuje aż trzy dni pracy! Czy taki wynik jest możliwy do osiągnięcia? I jak sprawdza się jeden z najnowszych przedstawicieli popularnej serii Moto G?

Seria Moto G to jeden z największych sukcesów Motoroli. Połączenie niezłych parametrów użytkowych, czystego systemu z przemyślanymi dodatkami Moto oraz przystępnej ceny zjednało tej linii wielu fanów. Niedawno producent chwalił się, że sprzedał już na całym świecie 100 milionów sztuk smartfonów z rodziny Moto G. W swym ósmym wcieleniu linia składa się z czterech modeli, przy czym Moto G8 Power wszedł na polski rynek w lutym, jest to więc jedna z ostatnich nowości. Sprawdźmy, jak się spisuje w praktyce.

Moto G8 Power – specyfikacja

  • Obudowa o wymiarach 156 x 75,8 x 9,6 mm, masa 197 gramów, plastikowy tył, odporna na zachlapania,
  • Ekran IPS o przekątnej 6,4 cala i rozdzielczości 1080 x 2300 pikseli, 399 ppi 
  • Ośmiordzeniowy układ Snapdragon 665, grafika Adreno 610,
  • 4 GB pamięci RAM, 64 GB pamięci wbudowanej eMMC 5.1,
  • Złącze karty pamięci microSD (współdzielone z nanoSIM)
  • Poczwórny aparat główny: 16 Mpix (f/1,7) PDAF, 8 Mpix z teleobiektywem (f/2,2) PDAF zoom optyczny 2x, szerokokątny 8 Mpix (118 stopni, f/2,2), 2 Mpix do zdjęć makro (f/2,2), flesz LED, wideo 4K 30 kl./s, 1080p 30/60 kl./s,
  • Przedni aparat 16 Mpix (f/2.0),
  • Łączność LTE, Wi-Fi 802.11 b/g/n 2,4 GHz, Bluetooth 5.0, port USB typu C, 
  • Lokalizacja GPS, GLONASS, Galileo, BeiDou,
  • Czytnik linii papilarnych,
  • Głośniki stereo, wyjście audio jack 3,5 mm, radio FM,
  • Android 10,
  • Akumulator li-poli o pojemności 5000 mAh, ładowanie 15 W
  • cena: 999 zł.

Moto G8 Power – co w zestawie

Zestaw z Moto G8 Power to niemal rynkowy standard. Poza telefonem otrzymujemy ładowarkę USB 18 W, kabel USB C, kluczyk do wyjmowania kart, „papierkologię”, a także już nie taki oczywisty dodatek – silikonowe etui na smartfon. Pokrowiec przypomina dziesiątki innych akcesoriów tego typu, ale dobrze spełnia swoje zadanie, chroniąc smartfon przed lekkimi uszkodzeniami.

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News
Przewiń w dół do następnego wpisu