DAJ CYNK

Huawei Nova 9 – smartfon, który przekona nas do HMS? Pierwsze wrażenia

Arkadiusz Bała (ArecaS)

Testy sprzętu


Huawei Nova 9 to nowy ekskluzywny średniak w ofercie chińskiego producenta. Mieliśmy okazję go sprawdzić.

W Wiedniu swoją europejską premierę miał nowy ekskluzywny średniak ze stajni Huawei. Huawei Nova 9 ma być tym telefonem, który przekona nas w końcu do ekosystemu HMS. Jak mu ta sztuka wychodzi? Miałem okazję sprawdzić telefon w akcji.

wrzesień 2021
175 g, 7.77 mm grubości
8 GB RAM
128 GB, (opcje: 256 GB)
-
64 Mpix + 8 Mpix + 2 Mpix + 2 Mpix + 16 Mpix
6.72" - OLED (1080 x 2340 px, 384 ppi)
Qualcomm SM7325 Snapdragon 778G 4G, 2,40 GHz
Android v.11.0
4300 mAh, USB-C

Półka średnia, wykonanie premium

Huawei Nova 9 kontynuuje tradycje poprzedników. Dostajemy więc smartfon ze średniego segmentu w opakowaniu, którego nie powstydziłby się flagowiec. Szklana obudowa, perfekcyjne spasowanie elementów i efektowne wykończenie bez dwóch zdań robią dobre wrażenie. Jednocześnie design telefonu daleki jest od taniego efekciarstwa, którym chwilami epatują wręcz inni chińscy producenci.

Huawei Nova 9 – smartfon, który przekona nas do HMS? Pierwsze wrażenia

Nie oznacza to jednak, że Huawei Nova 9 nie prezentuje się efektownie. Wręcz przeciwnie. Główna w tym zasługa zakrzywionego wyświetlacza, który znajdziemy na froncie.

Mamy tu do czynienia z matrycą OLED o przekątnej 6,57” i rozdzielczości 1080 x 2340. Zgodnie z obowiązującymi trendami jest też wysoka częstotliwość odświeżania – 120 Hz. Ekran na żywo prezentuje się bardzo dobrze, a korzystanie z niego to czysta przyjemność.

Specyfikacja bez zarzutu

Jak na telefon ze średniej półki Huawei Nova 9 może się pochwalić niezłymi parametrami. Sercem telefonu jest wykonany w litografii 6 nm procesor Qualcomm Snapdragon 778G. Do tego dostajemy 8 GB RAM i 128 GB pamięci wewnętrznej.

Na szczegółowe wyniki testów wydajności zapraszamy do naszego pełnego testu, który już niedługo powinien pojawić się na łamach portalu. Na razie możemy potwierdzić, że nowa Nova nie zawodzi i spokojnie może rywalizować z innymi urządzeniami o zbliżonej specyfikacji. W codziennych zastosowaniach telefon jest szybki, responsywny, a i z grami nie powinien mieć większego problemu.

W kontekście specyfikacji warto natomiast wspomnieć, że Huawei Nova 9 nie obsługuje łączności 5G, która na przestrzeni ostatnich dwóch lat stała się już w zasadzie standardem w tym segmencie. Jest to z pewnością poważna wada, która przemawia na niekorzyść telefonu.

Wbudowany akumulator ma niestety tylko 4300 mAh, a więc dość skromnie, jak na dzisiejsze standardy. Z drugiej strony obsługuje szybkie ładowanie mocą 65 W.

HMS – wreszcie godny konkurent dla Google?

W przeciwieństwie do wersji na rynek chiński, na pokładzie europejskiej wersji Huawei Nova 9 nie znajdziemy Harmony OS. Zamiast tego telefon nadal pracuje pod kontrolą EMUI 12.

Niestety nie oznacza to dostępu do ekosystemu Google – nadal jesteśmy skazani na HMS oraz AppGallery. Choć czy „skazani” jest właściwym określeniem? Nie do końca – albo bardziej precyzyjnie: nie dla każdego.

Huawei Nova 9 – smartfon, który przekona nas do HMS? Pierwsze wrażenia

EMUI jako nakładka jest dopracowany i wygodnym w użyciu interfejsem. Na pewno trzeba ją pochwalić za spójność stylistyczną, której często brakuje telefonom z konkurencyjnym rozwiązaniami Google na pokładzie. Zresztą nie tylko stylistyczną – cały system wydaje się po prostu bardzo przemyślany i za to duży plus.

Kwestią sporną pozostaje dostępność aplikacji. Trzeba przyznać, że sklep AppGallery jest dziś znacznie lepiej zaopatrzony niż jeszcze dwa lata temu. Spokojnie znajdziemy tam większość popularnych aplikacji, głównie tych lokalnych. No ale brakuje równie wielu i raczej nie ma się co łudzić, że prędko się to zmieni. Potrzebujesz do pracy Slacka? A może chcesz obejrzeć film z Netfliksa? No to poszukaj innego telefonu… albo kombinuj. Dla niektórych z pewnością pozostanie to przeszkodą trudną do przeskoczenia.

Aparat z potencjałem

Huawei Nova 9 został wyposażony w poczwórny aparat. Główna jednostka wykorzystuje dużą matrycę o rozdzielczości 50 MP sparowaną z obiektywem o przysłonie f/1.9. Do tego mamy moduł ultraszeroki o rozdzielczości 8 MP i dwa aparaty 2 MP: makro i sensor głębi.

Huawei Nova 9 – smartfon, który przekona nas do HMS? Pierwsze wrażenia

Z finalną oceną aparatu wolę się wstrzymać do czasu publikacji pełnego testu. Na razie miałem okazję wykonać kilka pierwszych zdjęć w pomieszczeniu i stwierdzam, że z pewnością drzemie w nim spory potencjał, choć póki co nie udało mi się go do końca wydobyć. 

Na plus z pewnością należy wskazać szeroki zakres dynamiki tonalnej i naturalne odwzorowanie kolorów. Niestety we znaki – i to mocno – daje się brak OIS, ponieważ telefon ewidentnie preferuje niższe ISO kosztem dłuższego czasu naświetlania, co często skutkuje poruszonymi zdjęciami.

Z przodu mamy aparat o rozdzielczości 32 MP i przysłonie f/2.0. 


Huawei Nova 9 – powrót w chwale?

W chwili pisania tego tekstu nie znam niestety polskich cen Huawei Nova 9, więc trudno mi wróżyć na temat jego potencjalnego sukcesu. Jeśli mam być szczery, nie widzę tu materiału na hit sprzedażowy – głównie ze względu na HMS – ale to w dalszym ciągu bardzo obiecujący smartfon. Po ostateczny werdykt zapraszam do pełnej recenzji, która już za kilka dni powinna się pojawić na łamach portalu.

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Źródło zdjęć: własne

Źródło tekstu: oprac. własne

Przewiń w dół do następnego wpisu