DAJ CYNK

Jabczyński: co czwarte wezwanie technika do awarii z winy użytkownika

22.07.2013

Dodane przez: WitekT

Kategoria: Sprzęt

Interakcje: 9100

Ważne 7

21

18. lipca Orange wprowadziło płatną asystę instalacyjną dla klientów Neostrady. Opłata w wysokości 39 zł będzie pobierana w momencie wezwania technika do awarii leżącej po stronie klienta. Awarie związane z problemami po stronie operatora dalej będą usuwane bezpłatnie.

18. lipca Orange wprowadziło płatną asystę instalacyjną dla klientów Neostrady. Opłata w wysokości 39 zł będzie pobierana w momencie wezwania technika do awarii leżącej po stronie klienta. Awarie związane z problemami po stronie operatora dalej będą usuwane bezpłatnie.

Jak to wygląda w praktyce? Zgłaszacie uszkodzenie. Konsultant przeprowadza zdalną diagnostykę tzn. pyta o podłączenie sprzętów - modem, dekoder itp., sprawdza porty, robi możliwe restarty itp. Jeśli nie stwierdzi problemu technicznego po naszej stronie poinformuje Was, że konieczna jest wizyta technika i o możliwej opłacie, jeśli przyczyna kłopotów będzie po Waszej stronie. To Wy decydujecie, czy jej chcecie, czy nie. Jeśli podczas wizyty w mieszkaniu/domu technik znajdzie jednak problem po stronie Orange Polska, to usunie go i oczywiście nic nie zapłacicie. Jeśli to będzie Wasza wina jest naliczana opłata. Na dowód, że przyczyna problemu nie jest nasza, technik pokaże Wam działające usługi na swoim sprzęcie - pisze na blogu Wojciech Jabczyński, rzecznik Orange.

Jeżeli abonent będzie chciał, żeby technik usunął problem, a on będzie w stanie to zrobić, koszt usługi wyniesie 99 zł, w przeciwnym razie jest tylko opłata za niezasadne wezwanie technika - 39 zł. Każde zgłoszenie uszkodzenia jest nagrywane i będzie można odsłuchać, jak była przeprowadzana diagnostyka oraz czy klient dostał informację o ewentualnej opłacie.

Mamy też techniczne możliwości by sprawdzić, co robił technik podczas wizyty. Orange Polska nie jest jedyną firmą, która posiada tego typu, płatną usługę. To nic nadzwyczajnego na rynku. Dlaczego ją wprowadziliśmy? Aż 25% wszystkich zgłoszonych uszkodzeń Neostrady i usług z nią związanych, jest nieuzasadniona, bo przyczyna problemów nie leży po stronie Orange Polska. Wypnie się np. kabel albo uszkodzony jest komputer, a koszty wizyt techników pokrywamy z własnej kieszeni. To nie są małe pieniądze - pisze Jabczyński.

Źródło tekstu: blog.orange.pl

Komentarze
Zaloguj się
115. ~elf
0

2013-07-24 00:33:45

Malkontentom chciałbym zwrócić uwagę na jedną rzecz. Technik który przyjeżdża do klienta nie może wiedzieć od którego opa wpłyneło zgłoszenie, zasada niedyskryminacji. Opłaty dotkną więc też BSA, to kolejne pole do snucia teorii spiskowych.

Odpowiedz

114. ~czytelnik
0

2013-07-23 23:40:32

Ano - racja. Z tymi widełkami to poszli po bandzie i zrobił się b...del. Kiedyś (nie tak dawno znowu) jak neostradę ktoś dostał np. 20 mega, to miał te 20 mega. A teraz może mieć i 11 i 20 (widełki od 10 do 20) i NIBY wszystko ok. Ja mam obecnie VDSL 40 mega, kiedyś synchronizacja była na bite i zawsze 42 mega (czyli tak jak ma być w VDSL-u), a teraz zwykle 38-39. Niby nie jest źle, bo mogłoby być i np. 22 mega, ale denerwują mnie telefonami typu "przyśpieszymy Panu do 80 mega" - a ja i tak wiem, że najzwyczajniej "się nie da". A czemu proponują? Bo mają poj....bany system prowizji: płatne od ZGODY klienta, a nie rzeczywistego wykonania usługi. Bo ta czasem jest niemożliwa.

Odpowiedz

113. ~Zolmar
0

2013-07-23 15:53:59

Właśnie w zeszłym tygodniu mojej Mamie "przez pomyłkę" w bloku odłączyli telefon a podłączyli na jej numer kogoś obcego plus szybki internet

Odpowiedz

112. ~Internista
0

2013-07-23 12:01:19

Niech ktoś się weźmie za pseudopromocje internetu w orange . Promocja do 20Mb/s a w realu 12Mb/s opłata 20zł więcej niż 10MB/s a prędkość pod psem. A "mądry" konsultant mówi ,że wszystko w normie bo mam do 20MB/s. Tu powinien się wykazać Pan Jabczyński i zrobić porządek z pseudopromocjami. A swoją drogą gdzie są nasi urzędnicy pilnujący porządku w sieci.

Odpowiedz

111. ~someone
0

2013-07-23 12:00:22

Jak ja nie miałem neta to mi konsultant zamiast zasugerować sprawdzenie innego modemu niż livebox stwierdził że są problemy z linią i mam czekać na technika ... 2 tygodnie czekałem na technika by po 2 min mi powiedział że jest uszkodzony livebox... na szczęście mi się kończy umowa i teraz nie biorę tego *** tylko kupie tp linka albo inny router za psie pieniądze i święty spokój będzie... bynajmniej uznali reklamacje i ponad 70 zł zwrócą za te 2 tygodnie a płacę miesięcznie niecałą 100zł więc chociaż tyle dobrze że prawie za cały miesiąc mi zwrócą kasę.

Odpowiedz

110. ~
0

2013-07-23 10:56:50

Z utęsknieniem czekam na konkurencję czyli na firmę INEA. Może położą światełko i się skończy dramat z TPSA z której można wyciągnąć z 10M raptem 1,3M

Odpowiedz

109. ~W4Ready
0

2013-07-23 10:51:48

Moim zdaniem większym zdzierstwem jest opłata za połączenie z infolinią Neostrady (w niektórych sieciach połączenie z 801 kosztuje ponad 60gr/min bez naliczania sekundowego) - niby czemu nie mógłby do tego celu służyć numer 19393, który jest wszędzie taryfikowany jak stacjonarny, a z sieci TP darmowy? Albo zwykły numer stacjonarny/komórkowy?

Odpowiedz

108. wyzwolenia
0

2013-07-23 09:01:46

Orange to zlodzieje. U nich wszytko jest z winy usera Ja nadal nie dostalem kodow z promocji NJU oraz Groupon

Odpowiedz

107. ~asssik
0

2013-07-23 07:32:14

~czytelnik: dokładnie jak piszesz. Nie ganię Orange za wprowadzenie tej opłaty bo mam to codziennie w pracy tzw. zawracanie du... tylko dlatego, że ciężko pomyśleć bo i po co?? Skala tego to może taki przykład, że odbieram telefon "nie mamy internetu, nic nie działa..." pytam się czy jest zasilanie bo akurat z tej lokalizacji centralka telefoniczna wysyła mi smsa, że nie ma zasilania 230V :) i co słyszę? no nie ma czy to może być powód? tak...UPSy podtrzymują ok. 30 minut..... konsultanci mają tylko szablonowe rozwiązania tzw. typowe. Jak jest coś cięższego kalibru to zapomnij o pomocy. Co do zapłaty dla mnie to z tym bywa bardzo różnie bo ludziska są bardzo różni...

Odpowiedz

106. ~
0

2013-07-23 07:21:18

Uff, na szczęście jestem klientem BSA multimo ;)

Odpowiedz

104. ~czytelnik
0

2013-07-22 23:16:27

asssik - masz rację. Z tym że ja jak jadę do klienta, który zgłasza, że "internet nie działa", wpierw pytam czy zgłosil to na nerwolinii. Zgłosił? I co? Że ma kompa popsutego? OK - jadę, ALE.... Ale uprzedzam, że jednak jak przyjadę, a się okaże, że wina jest po stronie przykładowej nerwostrady, to JA GO KASUJĘ. Za obsługę, za dojazd, za wyciągnięcie z auta innych routerów, sprzętów i łażenie, podłączanie, bo klient zwykle wierzy wpierw korporacji, bo "powiedzieli przez telefon". Nie wie - to druga strona medalu - że na nerwolinii pracują często (a nawet bardzo często) ludzie, którzy NIE MAJĄ POJĘCIA o czym mówią, posługują się szablonami, ogólnikami, przygotowanymi odpowiedziami itp. Na ten przykład wczoraj klientce, na okoliczność posiadania nieznanego tp modemu (a każdy poza "ichnimi" jest im nieznany), kazali usunąć... historię w przeglądarce! Nikt nie wpadł, że skoro przeszła z orange freedom na neostradę, to zmienili jej nazwę użytkownika i hasło. I jeśli klient wyraża zgodę - jadę. A że mnie potem często nerwolinia robi za wariata, że "Pan też ma uszkodzony komputer, 7 routerów, 3 modemy" itd. - to już inna sprawa. Ale że wprowadzili taką opłatę - to uważam, normalne. I dobrze. Dla mnie tym bardziej. Tylko jak to jest - 39 zł za "informację" plus 99 zl za "usługę" czy jak? Bo redakcja się nie popisała, nie sprecyzowała...???

Odpowiedz

103. ~...
0

2013-07-22 23:09:37

A za straconą dniówkę ze względu na robienie sobie kpin z klienta to kto zapłaci, Panie Jabczyński? Zamówiłem ExtraDSL już pod koniec kwietnia. Przysłano mi aneks-nie odesłałem, bo najpierw chciałem się dowiedzieć, czy jest już vdsl. Minął maj, czerwiec, kończy się lipiec, a vdsl jak nie było tak nie ma pomimo zapewnień jakiegoś tłuka, że w całym kraju do końca maja zakończy się wdrożenie! Zadzwoniłem 2 tyg temu zapytać się, czy już na mojej wiosce to wdrożyli. Babka nie wiedziała o co kaman, ale odebrała zamówienie i powiedziała, że to jedyna droga dowiedzenia się czy są możliwości techn. W pt ktoś zadzwonił z &Orange by umówić się na dzisiaj (tj. na pn) na WYWIAD TECHNICZY. Pomimo natłoku zajęć, odwołałem wszystko i czekam na techników. A tu mi dzwoni rano ktoś, że jedzie do mnie zakładać ExtraDSL. WOW! Serjusly?! Okazało się, że tylko w ADSL2+, co mam gdzieś. Nikt do mnie ni przyjechał, pomimo, że najpierw MIAŁ BYĆ WYWIAD TECHNICZNY! Po olerę, Panie Jabczyński, umawiacie się, zamiast po prostu było przedzwonić i powiedzieć: BMT! Skoro monterzy wiedzieli już dawno i jechali tylko założyć usługę w ADSL, to gdzie tu do jasnej olery poszanowanie dla mojego czasu? Poza tym w Neo miano mi wymienić modem. Podobno do "biznesu" przyjeżdża kurier i przywozi nowy. I gdzie on jest? 2 tyg czekania?! Kto zatem powinien kogo obciążyć za robienie sobie kpin?!

Odpowiedz

102. ~
0

2013-07-22 22:53:22

I dobrze. Tak się leczy PEBKACa. Dawno powinno to być tak jak w każdej firmie jest. Choćby w CP i n/C+ - nieuzasadniona diagnoza dekodera - 20 zł.

Odpowiedz

101. ~xxx
0

2013-07-22 22:52:21

mysle ze to nie jest "nie fair" zagranie ze strony orange. sam wielokrotnie mialem przypadki ze moi klienci dzwonili do mnie ze cos im nie dziala. wiekszosc takych przypadkow to awaria sprzetu klienta. ostanio dzwoni do mnie pani i mowi ze jej cos burczy /ma trzepaka 3P/ i sadzi ze to dekoder a okazalo sie ze jej telewizor sie pierniczy. albo dzieciak powciskal cos na pilocie i tv nie dziala. ludzie badzmy powazni

Odpowiedz

100. ~bodzio
0

2013-07-22 22:28:06

W Orange mam jeszcze dwa telefony i nie wiążą mnie już żadne umowy,mam również Neostradę z umową do połowy wrzesnia. Gdy ona wygasnie Orange nie zobaczy mnie ani chwili dłużej,nawet żeby na głowie stawali. Dziadownia zupełna. Z mobilnego internetu,który też mam niestety również wieję.Więcej takich jak ja to może i usterek nie będzie potrzeby usuwać.Należy im się tylko gest Kozakiewicza - wiecie jaki ?

Odpowiedz