Apple wchodzi do nowej gry. iRing czai się na horyzoncie
Apple podobno znów pracuje nad nowym urządzeniem noszonym na ciele. Tym razem chodzi o inteligentny pierścień, który według plotki może nosić nazwę iRing.
Nowy trop z X
Źródłem zamieszania jest wpis użytkownika Kosutami na platformie X, który twierdzi, że Apple rozpoczęło prace nad smart ringiem. W obiegu pojawia się nazwa iRing, ale sama plotka nie przesądza, że właśnie tak produkt zostanie nazwany. Apple może wybrać też bardziej zachowawczą nazwę, na przykład Apple Ring.
Najważniejsze jest to, że mówimy o projekcie rzekomo już rozwijanym wewnątrz firmy. Nie ma jednak żadnych informacji o wyglądzie, funkcjach, baterii czy terminie premiery. To oznacza, że temat jest na bardzo wczesnym etapie i na razie nie daje podstaw do mówienia o gotowym produkcie.
Rynek już ma graczy
Gdyby firma Apple faktycznie weszła w tę kategorię produktową, od razu trafiłoby na mocną konkurencję. Na rynku są już Samsung Galaxy Ring, Oura Ring 5 czy Ultrahuman Ring Air. To segment, w którym liczą się przede wszystkim zdrowie, wygoda noszenia i długi czas pracy na baterii.
Dla Apple'a taki ruch byłby logiczny. Firma od lat rozbudowuje ekosystem urządzeń związanych ze zdrowiem i codziennym monitorowaniem aktywności. Smart ring mógłby uzupełnić Apple Watcha, a niekoniecznie go zastąpić.
Szersza strategia Apple'a
Plotka o pierścieniu nie pojawia się w próżni. W ostatnich miesiącach gigant z Cupertino był też łączony z pracami nad smart okularami, urządzeniem w formie zawieszki oraz AirPods Pro z kamerami., które miałyby wspierać funkcje AI. Wszystko to wygląda jak szerszy plan budowania nowej rodziny urządzeń wokół sztucznej inteligencji i rozpoznawania otoczenia.
O urządzeniu noszonym jak zawieszka krążyły już wcześniej przecieki. Według nich, miałby to być niewielki gadżet w stylu AirTaga, noszony na ubraniu lub na szyi, z kamerą i mikrofonem dla Siri. Smart okulary z kolei miałyby oferować kamery, głośniki i mikrofony, ale bez ekranów AR w pierwszej wersji.
Na tym etapie najuczciwiej powiedzieć jedno: to tylko plotka, a nie zapowiedź produktu. Apple regularnie testuje różne koncepcje, ale nie każda trafia później do sprzedaży. Jeśli smart ring faktycznie istnieje, droga do premiery może być jeszcze długa.