Uwzięli się na ten numer. Policja ostrzega Polaków
Na tapecie znów temat oszustów, którzy ani przez moment nie próżnują. Nieustannie kombinują, jak dobrać się do naszych numerów PESEL. Musimy zdawać sobie sprawę, że uzyskanie takiego dostępu, to pierwszy krok do poważnych problemów finansowych.
Numer PESEL. Oszuści znów się na niego uwzięli
Numer PESEL, jeśli dostanie się w niepowołane ręce, może zostać wykorzystany przez przestępców, między innymi do prób wyłudzenia kredytów, albo innych zobowiązań finansowych. Pretekstem do poruszenia tego tematu jest zdarzenia, do którego doszło właśnie w Morągu. Tutaj ofiarą oszustów padł 55-letni mieszkaniec regionu.
Oszustwo na PESEL. Na czym polega mechanizm oszustwa?
Nie jest jakiś skomplikowany. Wszystko zaczyna się od pozyskania danych do sprawdzenia zdolności kredytowych danej osoby. Następnie, przestępcy próbują zawierać umowy kredytowe lub pożyczkowe, podszywając się pod właściciela danych.
I tak właśnie się wydarzyło w przypadku wspomnianego 55-latka. Po uzyskaniu dostępu do jego danych osobowych, sprawcy podjęli działania zmierzające do zaciągnięcia kredytu.
Policja przypomina, że jednym ze sposobów zwiększenia ochrony przed kradzieżą tożsamości jest zastrzeżenie numeru PESEL. Instytucje finansowe przed udzieleniem kredytu muszą sprawdzić jego status w odpowiednim rejestrze. Można tego dokonać w aplikacji mObywatel, albo osobiście w dowolnym urzędzie gminy. Warto też zachować szczególną ostrożność podczas podawania swoich danych i nie odpowiadać na podejrzane wiadomości i telefony.
Nie należy lekceważyć ochrony naszych danych. Kilka chwil nieuwagi może narazić nas na poważne konsekwencje finansowe i prawne.