20-latek wziął 6 kredytów i teraz ma problem. Sam jest zdziwiony

Oszuści wciąż mają wielkie używanie i nabierają uczciwych Polaków. I tutaj wiek, nie gra żadnej roli. 20-latek, który uwierzył "pracownikowi banku" nabrał tyle kredytów, że będzie miał naprawdę duży problem z ich spłatą.

Anna Kopeć (AnnaKo)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
20-latek wziął 6 kredytów i teraz ma problem. Sam jest zdziwiony

20-latek musi spłacić ponad 800 000 złotych

Jak do tego doszło? Mężczyzna uwierzył oszustom i posłusznie wykonywał wszystkie ich polecenia. To doprowadziło go do ogromnego zadłużenia. Pobrał kredyty w kilku bankach i ma teraz do spłaty 830 000 złotych. A wszystko zaczęło się o telefonu od rzekomego pracownika banku, który go poinformował o tym, że ktoś zaciągnął kredyt na jego dane.

Dalsza część tekstu pod wideo

Niestety, w dalszym ciągu, na ten podstęp nabiera się wiele uczciwych osób. I to nie tylko seniorzy. Ofiarami oszustów padają także osoby bardzo młode. Fałszywy pracownik banku obiecał 20-latkowi, że pomoże mu ochronić jego pieniądze, zgromadzone na koncie i zapobiec dalszym próbom wyłudzenia. 20-latek od razu po rozmowie, skontaktował się ze swoim bankiem. Bank uspokoił go, że z jego kontem jest wszystko w porządku, ale mimo tej informacji, 20-latek zdecydował się wykonać polecenia dzwoniącego po raz kolejny, oszusta. 

Co gorsza, do tego stopnia zaufał nieznajomemu doradcy telefonicznemu, że przez kilka dni wykonywał jego polecenia. Pierwszy kredyt wziął w połowie października. Potem, przyszła kolei na inne banki. W efekcie wziął sześć takich kredytów. 

Dopiero po jakimś czasie, 20-latek zorientował się, że padł ofiarą oszustów. Mężczyzna ma teraz do spłaty naprawdę imponującą kwotę. Sprawa trafiła na policję, która przypomina, że oszuści bardzo często podszywają się pod pracowników banków. Prośba o przekazanie pieniędzy powinna być dla nas sygnałem, że mamy do czynienia z oszustami. Bank nigdy nie prosi o zaciąganie kredytów lub przekazywanie jakichkolwiek pieniędzy.