Polski Internet ma już 35 lat. Białe plamy wciąż nie zniknęły
Internet w Polsce ma już 35 lat. Zaczęło się od modemu 9600 bit/s i komputera z MS-DOS-em, a dziś sieć obejmuje miliony adresów i urządzeń. Instytut Łączności pokazuje, jak ogromną drogę przeszliśmy i gdzie nadal są problemy.
Od 9600 bit/s do światłowodu i 5G
Za symboliczną datę narodzin polskiego Internetu uznaje się 17 sierpnia 1991 roku. Wtedy z Wydziału Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego uruchomiono połączenie z europejską siecią zgodne z TCP/IP. Łącze prowadziło przez Kopenhagę, a test wiązał się także z wymianą danych z laboratorium DESY w Hamburgu.
Początki były skromne. Transmisja działała z prędkością 9600 bit/s, a rolę routera pełnił program KA9Q na pececie z MS-DOS-em. Kilka lat później Internet zaczął trafiać do zwykłych użytkowników. W 1996 roku Telekomunikacja Polska uruchomiła numer 0 20 21 22, a dźwięki modemu stały się symbolem początku masowego Internetu.
Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. W 2025 roku dostęp do Internetu miało 96,2% gospodarstw domowych. 80,1% znajdowało się w zasięgu światłowodu, a 5G docierało do około 95% gospodarstw. Nadal jednak są miejsca, w których szybkie łącze jest trudne do uzyskania.
Białe plamy wciąż są problemem
Jak wynika z materiału Instytutu Łączności, na koniec 2025 roku 8,2% gospodarstw domowych pozostawało poza zasięgiem jakiejkolwiek sieci stacjonarnej. Na wsi było to aż 21,7%, podczas gdy w miastach tylko 1,9%. Średnia dla całego kraju może więc ukrywać duże różnice lokalne.
Jeszcze dokładniejszy obraz dają dane z końca drugiego kwartału 2026 roku. W Polsce zidentyfikowano 9 198 881 punktów adresowych, z których 7 896 373 znajdowało się w zasięgu stacjonarnego internetu szerokopasmowego. Nadal 1 770 964 adresy pozostawały poza zasięgiem łącza o przepustowości co najmniej 100 Mb/s. W ciągu roku liczba takich białych plam spadła o ponad 514 tys.
Mapy pokazują, co naprawdę jest dostępne
Ważną rolę odgrywa internet.gov.pl i system SIDUSIS. Pozwalają sprawdzić dostępność Internetu pod konkretnym adresem, zgłosić zapotrzebowanie na szybkie łącze czy wskazać niezgodność danych z rzeczywistością. System wykorzystuje informacje operatorów o technologiach, prędkościach i planowanych inwestycjach.
Instytut Łączności – Państwowy Instytut Badawczy, we współpracy z Ministerstwem Cyfryzacji, rozwija i utrzymuje SIDUSIS. Instytut odpowiada także za SI2PEM, system dotyczący instalacji wytwarzających promieniowanie elektromagnetyczne. Pokazuje on lokalizacje stacji bazowych, ich parametry oraz wyniki pomiarów pola elektromagnetycznego.
Co czeka internet przez kolejne lata?
Historia polskiego internetu pokazuje, że sama prędkość nie jest najważniejsza. Przed branżą stoją także wyzwania związane z odpornością sieci, dostępem na terenach wiejskich, łącznością zapasową i bezpieczeństwem. Coraz większą rolę mogą odgrywać satelity, lokalne przetwarzanie danych, 5G i przyszłe 6G.
Instytut Łączności zwraca uwagę również na drugi wymiar wykluczenia cyfrowego. Samo doprowadzenie kabla nie oznacza jeszcze, że każdy będzie mógł sobie pozwolić na usługę i bezpiecznie z niej korzystać. Po 35 latach od pierwszego połączenia pytanie brzmi więc już nie tylko „jak szybko?”, ale także „gdzie, dla kogo i jak niezawodnie?”.