Konsola naprawi się sama. Taki pomysł ma PlayStation
Sony złożyło bardzo nietypowy i zaskakujący wniosek patentowy. Japończycy chcą, aby urządzenia, w tym konsole PlayStation naprawiały się same.
Każdy sprzęt z czasem ulegnie awarii. Każde urządzenie ma swój okres ważności, po którym wymaga naprawy. Nie zawsze usterka jest też hardware'owa. Czasami problemem może być oprogramowanie. W takim wypadku Sony chce, aby sprzęty naprawiały się same.
PlayStation naprawi się samo
Sony złożyło wniosek patentowy, w którym opisuje mechanizm samonaprawy urządzeń, w tym konsol PlayStation. Pewnie nie będzie to dla nikogo zaskoczeniem, ale Japończycy chcą tutaj wykorzystać możliwości sztucznej inteligencji.
W zgłoszeniu możemy przeczytać, że sercem rozwiązania ma być serwer, który monitoruje podłączony sprzęt. Jeśli wykryje jakiś problem, to duży model językowy ma stworzyć program diagnostyczny, dostosowany do zgłoszonej usterki, a następnie wprowadzić poprawkę, która go wyeliminuje. Jeśli nie będzie to możliwe, to zgłoszenie trafi do inżyniera, który będzie mógł go sprawdzić ręcznie.
Taki system ma zminimalizować liczbę zgłoszeń to pomocy technicznej. Jednak nie można pominąć kwestii bezpieczeństwa. Powierzanie sztucznej inteligencji pisanie niezweryfikowanego kodu dla wielu sprzętów wydaje się co najmniej ryzykowne. To nie tylko może negatywnie wpłynąć na działanie konsoli czy telewizora, ale też bezpieczeństwo danych użytkowników.
Warto jednak podkreślić, że samo złożenie wniosku patentowego nie oznacza, że Sony ostatecznie wprowadzi taki mechanizm. Japończycy mają długą historię podobnych dokumentów, które nigdy nie zostały zamienione w realny produkt czy usługę.