Miał być pogromca Apple A20, a wyjdzie kicha. Qualcomm i Samsung pokłóceni

Qualcomm długo nie mógł się zdecydować, czy stawia na Samsunga, czy TSMC przy produkcji nadchodzącego, flagowego układu Snapdragon 8 Elite Gen 6. Ostatecznie padło na tego pierwszego. I wszystko by się udało, gdyby nie poszło o pieniądze.

Paweł Maretycz (Maniiiek)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Miał być pogromca Apple A20, a wyjdzie kicha. Qualcomm i Samsung pokłóceni

Qualcomm miał wielkie plany: Snapdragon 8 Elite Gen 6 miał technologicznie dogonić rodzinę Apple A20. Tu warto dodać, że procesory Apple nie tylko są piekielnie wydajne, ale i produkowane w procesie 2 nm przez TSMC. Producent Snapdragona wybrał jednak inną drogę i swój procesor i proces technologiczny rozwijał razem z Koreańczykami, a nie Tajwańczykami. I to teoretycznie był strzał w dziesiątkę.

Dalsza część tekstu pod wideo

Nie dość, że efekty pracy zadowalały Qualcomma, to jeszcze uzysk 2 nm Samsunga, czyli odsetek poprawnie wyprodukowanych układów, wynosi aż 70%. Tym samym flagowy Snapdragon 8 Elite Gen 6 mógłby już ruszyć z produkcją. Problem w tym, że Samsung chce za niego więcej pieniędzy, niż Qualcomm chce zapłacić.

Miał przegonić Apple, a przegra z MediaTekiem

Tym samym trwające negocjacje mogą opóźnić wdrożenie nowego układu na rynek nawet do 2027 roku. O wygranej walce z Apple nawet nie ma co mówić. Pojawił się jednak inny problem: MediaTek. Ten w swoich publicznie dostępnych dokumentach pisze wprost o tym, że pierwsze smartfony z jego układem wykonanym w procesie 2 nm pojawią się już w trzecim kwartale tego roku. 

Tym samym producenci, którzy zechcą pokazać, iż technologicznie ich urządzenia dogoniły najnowszego iPhone sięgną nie po Qualcomma, a MediaTeka właśnie. Oczywiście to będzie tylko czasowe i jeśli nie śpieszycie się z wymianą smartfonu, to warto poczekać, aż obydwa układy trafią na rynek. W końcu pierwszy nie zawsze znaczy lepszy.