Doogee przywraca sens nazwie Note. Taki smartfon ze świecą szukać

Szerokie telefony, zwane dawniej phabletami, znów mogą wrócić do łask. Doogee właśnie zaprezentowało urządzenie, które jest zaprzeczeniem definicji współczesnego smartfonu, oferując ekran o proporcjach 15:9, czyli bliższy kwadratowi, niż typowy monitor komputerowy. A dokładniej Doogee Note 60 W.

Paweł Maretycz (Maniiiek)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Doogee przywraca sens nazwie Note. Taki smartfon ze świecą szukać

Pewnie wielu z Was zastanawia się, jak to jest, że kiedyś 5-calowy smartfon uchodził za giganta, a dziś zbliżamy się do 7-cali i nawet dzieci radzą sobie z takimi smartfonami. No cóż, dwie rzeczy: dawniej ramki były bardzo szerokie, a dziś są wąskie. Kolejną kwestią są proporcje. Przekątna nie mówi nam bezpośrednio, jak duży jest wyświetlacz, a jedynie jaka jest długość między skrajnymi rogami prostokąta, który tworzy. To nie jest to samo i kwadrat o przekątnej 10 cali będzie miał znacznie większą powierzchnię niż np. 10-calowa linijka. Z tego też powodu smartfony z szerszym ekranem będą miał większe wyświetlacze, nawet jeśli sama ich przekątna będzie mniejsza. I właśnie tego typu konstrukcją jest Doogee Note 60 W.

Dalsza część tekstu pod wideo

Doogee Note 60 W, czyli Note jak za starych czasów

Tym samym możemy się spodziewać, że jego 6,39-calowy ekran będzie naprawdę potężny, jeśli chodzi o powierzchnię. Co z resztą widać na zdjęciach. Wiadomo także, że ma on oferować odświeżanie 90 Hz, co sugeruje, że będzie to urządzenie celujące raczej w dolny segment rynku. Jeśli chodzi o baterię to możemy liczyć na 6500 mAh.

I to niestety na razie tyle. Sam smartfon co prawda został przedstawiony oficjalnie podczas 140 edycji Targów Kantońskich, jednak producent nie był zbyt wylewny, chwaląc się szczegółami. Warto jednak pamiętać, że Doogee jest jedną z tych firm, w których znaleziono złośliwy kod w oprogramowaniu układowym, jeśli chodzi o smartfony z MediaTekiem. Tym samym warto być ostrożnym.