Ratunek dla internetu? Idą zmiany w wykorzystywaniu stron przez AI
Wkrótce wejdą zmiany w funkcjonowaniu wielu stron internetowych. Chodzi o możliwości wykorzystywania ich treści do uczenia modeli AI.
Najwięksi gracze przemówili
Największe firmy technologiczne pozwolą właścicielom stron internetowych na zablokowanie możliwości trenowania modeli AI na treści stamtąd pochodzących.
Anthropic, Google, Microsoft i OpenAI zdecydowały się wspierać i zająć się implementacją tego nowego systemu "opt-out". Oczywiście wszystko po tym, jak przez lata w praktycznie nieuregulowany sposób mogły przetwarzać wszelką własność intelektualną.
"Wydawcy nie powinni wybierać między byciem widocznym w Bingu, a tym w jaki sposób modele AI będą wykorzystywać ich pracę" - powiedział Krishna Madhavan, dyr. ds. portfolio produktów w Microsofcie. Z jego ogłoszenia dowiadujemy się, że teraz wydawcy współpracujący z Microsoftem przy Bingu otrzymają prostsze i przejrzystsze opcje dot. preferencji AI - tego, czy może się ono uczyć na artykułach, wyszukiwać z nich informacje na potrzeby zapytań użytkowników, a niezależnie od tych wyborów, nie pogorszy się pozycjonowanie strony.
OpenAI oferuje uniwersalny system dla właścicieli stron, gdzie ich preferencja dot. umożliwienia treningu AI będzie widoczna dla każdego dostawcy usług AI.
Ten system "opt-out" został opracowany w ramach inicjatywy Internet Engineering Task Force i będzie skodyfikowany w ramach ujednoliconego, międzynarodowego standardu, gdy zakończy się tworzenie jego pełnej specyfikacji.
Firma Anthropic (twórcy Claude) już ten mechanizm zastosowała, a Google, Microsoft i OpenAI zrobią to w 2027 r.