Nintendo naprawia duży brak Switcha 2. Gracze czekali od premiery
Miłośnicy grania z kanapy zyskują lepsze wrażenia z zabawy, zwłaszcza w tytułach, które mają problemy z utrzymaniem stabilnych FPSów.
Nintendo udostępniło aktualizację 23.0.0 dla Switcha 2. Najważniejszą zmianą jest obsługa technologii VRR w trybie TV, czyli po umieszczeniu konsoli w stacji dokującej. To temat ciągnący się właściwie od premiery urządzenia. Japończycy obiecywali to przy jeszcze prezentacji handhelda, ale później się z tego wycofali, tłumacząc błędem w zapowiedzi.
Do działania potrzebna jest też aktualizacja stacji dokującej
Variable Refresh Rate dostosowuje częstotliwość odświeżania ekranu do aktualnej liczby klatek generowanych przez grę. W praktyce pozwala to ograniczyć tzw. "screen tearing", czyli rozrywanie obrazu i poprawić płynność w tytułach, które nie utrzymują stabilnych FPSów. Nintendo zastrzega jednak, że obsługę musi zapewniać zarówno gra, jak i telewizor. Konieczna jest również aktualizacja firmware stacji dokującej Switcha 2.
Na tym lista zmian się nie kończy. Nintendo dodało też przełącznik "Handheld Mode Boost" do szybkich ustawień, muzykę w edytorze Mii pochodzącą z konsol Wii, Nintendo 3DS i Wii U oraz możliwość pełnego przeniesienia danych z jednego Switcha 2 na drugi. Ta ostatnia funkcja pojawia się w samą porę, bo 29 października do sprzedaży trafi wersja handhelda przygotowana z okazji 40-lecia serii The Legend of Zelda.