Zapomniała telefonu komórkowego. Teraz nie ma prawa jazdy
To niewiarygodne, jak niektórzy ludzie zachowują się na drogach. Opolska Policja na swoim profilu na X umieściła nagranie z niebezpiecznym rajdem 43-latki. Zatrzymana kobieta miała na swoje zachowanie dość oryginalne wytłumaczenie.
Przekroczenie prędkości - powód był kuriozalny
Zatrzymana kobieta, kierująca samochodem marki Skoda, miała na liczniku 172 km/h. Problem w tym, że poruszała się ona po obszarze zabudowanym, w którym obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Wynika z tego, że kobieta przekroczyła dozwoloną prędkość aż o 122 km/h. Pędzącą kobietę zarejestrował policyjny wideorejestrator.
Funkcjonariuszom tłumaczyła, że zapomniała zabrać z domu smartfona i chciała jak najszybciej po niego wrócić. Do całego zdarzenia doszło na terenie gminy Dąbrowa, w województwie opolskim.
Przekroczyła prędkość o 122 km/h. Zrzuciła winę na smartfona
43-latka, po tym jak zorientowała się, że nie zabrała ze sobą smartfona, nacisnęła pedał gazu i zawróciła w stronę domu. Policjanci nie uznali jej wymówki za godną wzięcia pod uwagę - ukarali ją mandatem w wysokości 2500 zł i 15 punktami karnymi. Prawo jazdy kobiety zostało zatrzymane na okres trzech miesięcy.
Policjanci mówią jednym głosem, po to są zasady, aby się do nich stosować. Nawet pilna potrzeba powrotu do domu nie jest usprawiedliwieniem dla przekroczenia prędkości. Nie od dziś wiadomo, że nadmierna prędkość jest w dalszym ciągu jedną z głównych przyczyn tragicznych wypadków drogowych w Polsce. Odpowiada za ponad 1600 śmierci na polskich drogach rocznie.