Ku Ziemi zmierza zaawansowana technologia. NASA wysyła ostrzeżenie

Neil Gehrels Swift Observatory, czyli zaawansowane obserwatorium kosmiczne pracujące od 20 listopada 2004 roku do 20 października 2026 roku jeszcze w tym tygodniu ma wejść w atmosferę ziemi. I chociaż większość jego części powinna spalić się w atmosferze, to prawdopodobnie nie wszystkie ulegną zniszczeniu.

Paweł Maretycz (Maniiiek)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Ku Ziemi zmierza zaawansowana technologia. NASA wysyła ostrzeżenie

Nazwanie Neil Gehrels Swift Observatory teleskopem byłoby dużym nietaktem. Jest to zaawansowane, zautomatyzowane obserwatorium kosmiczne, na którego pokładzie znajduje się szereg urządzeń, jak BAT (Burst Alert Telescope), czyli teleskop wykrywający rozbłyski gamma, XRT (X-Ray Telescope), czyli zdolny do obserwowania promieniowania rentgenowskiego, oraz UVOT (Ultraviolet/Optical Telescope), czyli teleskop do obserwacji promieniowania ultrafioletowego i widzialnego. Są to więc tak naprawdę 3 teleskopy w jednej obudowie. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Obserwatorium Swift runie na Ziemię

Obserwacje teleskopu trwały przez 22 lata i jeden miesiąc. Mogłyby potrwać dłużej, jednak orbita satelity stale się obniża, a akcja ratunkowa w wykonaniu NASA i Katalyst Space Technologies, które chciały podnieść orbitę obserwatorium przy pomocy zaprojektowanego do tego celu robota, zakończyła się fiaskiem.

W ciągu kilku dni dojdzie do niekontrolowanego wejścia urządzenia w ziemską atmosferę. Naukowcy przewidują, że większość komponentów w niej spłonie, jednak elementy z wolframu, oraz zwierciadła mogą uderzyć w powierzchnię Ziemi pomiędzy zwrotnikiem Raka a Zwrotnikiem Koziorożca. Oznacza to, że potencjalnie mogą stanowić zagrożenie dla ludzi mieszkających w tym obszarze, przed czym ostrzega NASA. Bądźmy jednak szczerzy: spadające fragmenty z kosmosu nie wiadomo gdzie ani kiedy nie są czymś, na co można być gotowym.