Trzy razy 200 Mpix w akcji. Test Oppo Find X10 Pro Max

Wydawać by się mogło, że wyścig na megapiksele mamy już za sobą. Nic bardziej mylnego. Oto Oppo Find X10 Pro Max.

Marian Szutiak (msnet)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Telepolis.pl
Trzy razy 200 Mpix w akcji. Test Oppo Find X10 Pro Max

Wyjaśnijmy to sobie na wstępie. Wcale nie dostajemy tu aparatu o jeszcze większej rozdzielczości. Nic z tych rzeczy. Od jakiegoś czasu wyścig na megapiksele to raczej zawody w stylu „kto będzie miał więcej aparatów 200 Mpix”.

Dalsza część tekstu pod wideo

Oppo Find X10 Pro ma takie trzy: główny, ultraszerokokątny oraz teleobiektyw. Razem z optyką Hasselblad powinno się to przełożyć na spektakularne możliwości fotograficzne. Czy tak jest oraz co jeszcze drzemie w aluminiowo-szklanym wnętrzu urządzenia? Tego się dowiesz z poniższej recenzji, do której przeczytania i komentowania zapraszam.

Oppo Find X10 Pro Max

Do testów otrzymałem Oppo Find X10 Pro Max w kolorze szarym (Titanium Grey). W pudełku znalazłem też bardzo podstawowy zestaw akcesoriów: kabel USB A-C, metalową igłę do wysuwania tacki na dwie karty SIM oraz trochę „makulatury”.

Trzy razy 200 Mpix w akcji. Test Oppo Find X10 Pro Max

Design, który wpada w oko

Oppo Find X10 Pro Max to duży i ciężki smartfon, który przewyższa nieco pod tym względem używanego przeze mnie na co dzień Samsunga Galaxy Z Fold8 Ultra (złożonego).

Wyróżnikiem topowego flagowca Oppo jest potężna wyspa fotograficzna, złożona jakby z trzech części. Mamy dużą przezroczystą podstawę, kwadratowy moduł z obiektywami trzech aparatów oraz „pigułę” z jeszcze jednym oczkiem i lampą błyskową.

Całość, moim zdaniem, prezentuje się atrakcyjnie i wygląda dosyć oryginalnie. Da się jednak zauważyć inspirację ostatnimi iPhone’ami Pro, choć nie tak „brutalną”, jak w przypadku flagowych smartfonów Xiaomi.

Find X10 Pro Max nie jest sprzętem dla osób o małych dłoniach. Dla mnie jest on wygodny w użytkowaniu i ładny. No i ma użyteczny przycisk Swap Key, dzięki któremu niektóre czynności wykonamy szybciej.

Jeden gest i telefon odblokowany

Testowany przeze mnie smartfon otrzymał podekranowy, ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych. Działa on błyskawicznie, prawidłowo rozpoznając przyłożony do niego palec. W niektórych sytuacjach może się jednak przydać funkcja rozpoznawania twarzy, która w czasie testów działała równie sprawnie.

Trzy razy 200 Mpix w akcji. Test Oppo Find X10 Pro Max
Trzy razy 200 Mpix w akcji. Test Oppo Find X10 Pro Max

Ekran czytelny w każdych warunkach

Za wyświetlanie obrazu w Oppo Find X10 Pro Max odpowiada 6,78-calowy panel AMOLED o rozdzielczości 1272 x 2772 piksele. Daje to zagęszczenie punktów na poziomie 450 ppi i gwarantuje ostry obraz, pozbawiony poszarpanych krawędzi. Maksymalna częstotliwość odświeżania wynosi 144 Hz.

Trzy razy 200 Mpix w akcji. Test Oppo Find X10 Pro Max

Możemy tu liczyć na bardzo ładne, odpowiednio nasycone kolory. Dobrze one wyglądają oraz nieźle wypadają w pomiarach kolorymetrycznych, choć wartości parametru ∆E wyraźnie słabiej niż w innych smartfonach, nie tylko flagowcach.

Tryb kolorów
ekranu
Temperatura
bieli
Pokrycie
Gamy
Objętość
Gamy
Średnie ∆E
(MAX)
Standardowe 6806 K 97,1% sRGB
70,5% AdobeRGB
72,9% DCI P3
103,2% sRGB
71,1% AdobeRGB
73,1% DCI P3
0,71 (2,00)
Naturalne 7065 K 94,3% sRGB
67,7% AdobeRGB
70,1% DCI P3
99,2% sRGB
68,3% AdobeRGB
70,2% DCI P3
1,34 (2,65)
Jaskrawe 7083 K 99,7% sRGB
85,5% AdobeRGB
96,5% DCI P3
143,1% sRGB
98,6% AdobeRGB
101,4% DCI P3
0,85 (2,24)
Pokaż więcej

Szczytowa jasność ekranu, podawana w specyfikacji, sięga 3600 nitów. Przy całym panelu świecącym na biało, zmierzone przeze mnie maksimum wyniosło 789 nitów przy regulacji ręcznej oraz 1086 nitów przy regulacji automatycznej. W połączeniu z doskonałym kontrastem przekłada się to na bardzo dobrą czytelność w każdych typowych warunkach, nawet w jasny słoneczny dzień.

Mocne głośniki do rozmów i słuchania muzyki

Oppo Find X10 Pro ma głośniki stereo do odtwarzania multimediów, skierowane do przodu (głośnik nad ekranem) oraz w dół. Wszystkie wydobywające się z nich dźwięki, od niskich po bardzo wysokie, brzmią czysto i mają wystarczający do większości zastosowań poziom głośności. Maksimum zmierzone w odległości 60 cm od głośników sięgnęło 83,3 dB. Bywają głośniejsze telefony.

Smartfon nadaje się do oglądania filmów czy słuchania muzyki. Jeśli jednak ktoś lubi głębokie basy, powinien sięgnąć po w miarę dobre słuchawki lub zewnętrzny głośnik. Podłączymy je przez Bluetooth lub złącze USB-C. Gniazda Jack 3,5 mm oczywiście nie ma.

Trzy razy 200 Mpix w akcji. Test Oppo Find X10 Pro Max

Funkcjonalny interfejs oraz inteligentne dodatki

Oppo Find X10 Pro pracuje pod kontrolą systemu Android 17 z nakładką ColorOS 17. Inspirowany systemem Appla’a interfejs wygląda elegancko oraz dość szybko można się w nim odnaleźć. Nawet jeśli ktoś wcześniej nie korzystał ze smartfonów tego chińskiego producenta.

Jak przystało na oprogramowanie z 2026 roku, nie zabrakło tu również funkcji wspieranych sztuczną inteligencją. Ich głównym zadaniem jest codzienna pomoc w korzystaniu ze smartfonu. Dotyczy to między innymi tworzenia lub poprawiania tekstów, tłumaczenia rozmów, poprawiania zdjęć czy wyszukiwania informacji. Znajdziemy tu również dodatki firmy Google, takie jak asystent Gemini czy funkcja „zakreśl, aby wyszukać”. Myślę, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Warto dodać, że AI może tu działać lokalnie, na urządzeniu.

Trzy razy 200 Mpix w akcji. Test Oppo Find X10 Pro Max

W łączności niczego nie brakuje

Topowe Oppo pozwala na korzystanie z szybkiego dostępu do Internetu za pomocą łączności 5G lub Wi-Fi 7. W czasie testów oba standardy działały bez zarzutów, nie było też problemów z łapaniem zasięgu odpowiedniej sieci (o ile ten był na odpowiednim poziomie).

W czasie połączeń telefonicznych przyda się możliwość skorzystania z VoLTE oraz, na przykład w miejscach ze słabym zasięgiem sieci komórkowych, Wi-Fi Calling. Jedno i drugie współpracowało z kartą SIM sieci Orange, dając wysoką jakość rozmów. Oppo Find X10 Pro Max ma sloty na dwie karty nanoSIM oraz eSIM.

Trzy razy 200 Mpix w akcji. Test Oppo Find X10 Pro Max
Trzy razy 200 Mpix w akcji. Test Oppo Find X10 Pro Max

Inne standardy łączności, które oferuje testowany smartfon, to Bluetooth 6.2, NFC i podczerwień. Jest też odbiornik nawigacji satelitarnej oraz cyfrowy kompas. Jeśli chodzi o połączenia przewodowe, do dyspozycji mamy port USB-C w standardzie 3.2. Problemy? Nie zauważyłem.

Fotograficzne monstrum

Oppo Find X10 Pro Max został przygotowany jako sprzęt dla miłośników fotografii mobilnej. Na pokładzie znalazły się trzy tylne aparaty o rozdzielczości 200 Mpix każdy, sygnowane szwedzką marką Hasselblad. Wszystkie zostały wyposażone w autofocus, a jednostka główna i teleobiektyw, również w optyczną stabilizację obrazu (OIS). Domyślnie zdjęcia mają rozdzielczość 26 Mpix lub, w niektórych sytuacjach, 12,5 Mpix.

Trzy razy 200 Mpix w akcji. Test Oppo Find X10 Pro Max

Dopełnieniem tego zestawu jest przedni aparat o rozdzielczości 50 Mpix, również z autofocusem. Domyślnie zdjęcia mają rozdzielczość 12,5 Mpix.

Do korzystania z całego fotograficznego arsenału służy rozbudowana, ale dość prosta w użyciu aplikacja Aparat. Znajdziemy tu wiele przydatnych opcji, w tym między innymi tryb „Pod wodą”, potwierdzający wodoszczelność telefonu, czy Hasselblad Hi-Res, pozwalający efektywnie wykorzystać pełną rozdzielczość sensorów. Są też różnego rodzaju filtry oraz inteligentne ulepszacze.

Trzy razy 200 Mpix w akcji. Test Oppo Find X10 Pro Max

Świetne zdjęcia w każdych warunkach

Najważniejsza w aparatach fotograficznych jest jakość zdjęć. Te z Oppo Find X10 Pro Max są według mnie są całkiem niezłe. Da się nimi zrobić bardzo dobre jakościowo zdjęcia i filmy, w zasadzie w każdych warunkach. Trochę przykładów poniżej.

Zdjęcia dzienne:

Zdjęcia nocne:

Zdjęcia z powiększeniem 120X (i nie tylko):

Zdjęcia makro:

Zdjęcia z przedniego aparatu:

Filmy:

Topowa wydajność w topowym smartfonie

Za płynne i wydajne działanie Oppo Find X10 Pro odpowiada układ MediaTek Dimensity 9600 Pro, wytwarzany w procesie litograficznym 2 nm, współpracujący z 12 GB szybkiej pamięci RAM oraz (domyślnie) 12 GB pamięci wirtualnej. Taki zestaw zapewnia ogromną moc do działania nawet wymagających zadań, natomiast wbudowany układ NPU pozwala na lokalne działanie sztucznej inteligencji. Powinno jej wystarczyć na kilka lat.

Wydajność
ogólna
Antutu
11
Geekbench 6 AI
Benchmark
Jeden
rdzeń
Wszystkie
rdzenie
Oppo Find X10 Pro Max 4416433 4072 11945 n.d.
Apple iPhone 17 Pro Max - 3901 10120 -
Honor Magic8 Pro 3932502 3696 11175 22384
OnePlus 15 3686102 3682 11002 20438
Oppo Find X9 3619954 3295 9601 8763
Realme GT 8 Pro 4030445 3757 11377 21149
Samsung Galaxy S26 Ultra 4032250 3788 11729 23144
Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra 3833298 3733 11539 21035
Sony Xperia 1 VIII 3816161 3474 9947 22974
Vivo X300 Pro 3499124 3468 10230 21296
Vivo X300 Ultra 4106842 3701 10996 23399
Pokaż więcej
Wydajność
w grach
3D Mark Maksymalna
temperatura
obudowy
[°C]
Wild Life
Extreme
Wild Life
Extreme
Stress Test
Oppo Find X10 Pro Max 8191 51,00% 46,7
Apple iPhone 17 Pro Max 5785 66,40% 44,8
Honor Magic8 Pro 8084 51,20% 48,9
OnePlus 15 6894 70,90% 45
Oppo Find X9 7006 43,70% 48,6
Realme GT 8 Pro 7898 33,00% 51,6
Samsung Galaxy S26 Ultra 8261 48,30% 46,7
Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra 7955 45,40% 46,3
Sony Xperia 1 VIII 6974 61,70% 51,7
Vivo X300 Pro 7195 45,20% 47,2
Vivo X300 Ultra 7704 60,00% 49,7
Pokaż więcej

Duża moc generuje dużo ciepła, a jego nadmiar prowadzi do throttlingu, czyli zmniejszania wydajności, by nie doszło do przegrzania podzespołów. Podczas jednego z testów obudowa rozgrzała się w najcieplejszym miejscu do 46,6°C, natomiast wydajność zmalała do poziomu 51%. Czyli flagowiec stał się średniakiem.

Trzy razy 200 Mpix w akcji. Test Oppo Find X10 Pro Max

W moje ręce trafił smartfon wyposażony w 512 GB pamięci masowej. Taki trafił też na polski rynek. Dla mnie taka ilość miejsca jest w zupełności wystarczająca. Nie da się jej rozszerzyć za pomocą kart microSD.

Trzy razy 200 Mpix w akcji. Test Oppo Find X10 Pro Max

Wykastrowana bateria daje radę

Dochodzimy do rzeczy, która wielu Europejczykom się nie podoba. Oppo Find X10 Pro Max, przeznaczony na globalny rynek, ma akumulator o pojemności 8000 mAh. Ten sam smartfon w Europie jest już zasilany ogniwem o pojemności zmniejszonej do 7150 mAh. To wciąż dużo, jednak aż o 1/10 mniej. W naszym teście filmowym (puszczony w pętli film + jasność ekranu ustawiona na 300 nitów) osiągnięty wynik to 1179 minut, czyli ponad 19,5 godziny. Nieźle, ale są lepsi.

Wytrzymałość
akumulatora
Akumulator
(mAh)
Wyświetlacz Czas
pracy
(minuty)
Przekątna
(cale)
Rozdzielczość
(piksele)
Odświeżanie
(Hz)
Oppo Find X10 Pro Max 7150 6,78" 1272 x 2772 144 1179
Apple iPhone 17 Pro Max 4823 6,9" 1320 x 2868 120 1107
Honor Magic8 Pro 6270 6,71" 1256 x 2808 120 1162
OnePlus 15 7300 6,78" 1272 x 2772 165 1462
Oppo Find X9 7025 6,59" 1080 x 2374 120 1334
Realme GT 8 Pro 7000 6,79" 1080 x 2352 120 1412
Samsung Galaxy S26 Ultra 5000 6,9" 1080 x 2340 120 1137
Sony Xperia 1 VIII 5000 6,5" 1080 x 2340 120 1252
Vivo X300 Pro 5440 6.78" 1260 x 2800 120 976
Vivo X300 Ultra 6600 6,82" 1260 x 2772 144 1230
Pokaż więcej

Przy normalnym korzystaniu ze smartfonu, energii zgromadzonej w baterii powinno wystarczyć na 1-2 dni. Wiele tu zależy od sposobu używania tego urządzenia. Czas ten można wydłużyć o kilka dodatkowych dni, szczególnie jeśli zostawimy smartfon w spokoju.

Gdy akumulator będzie pusty, możemy go szybko naładować z maksymalną mocą 80 W, Niestety, nie dysponowałem odpowiednią ładowarką. Moja własna (PD 100W) pozwoliła przejść od 0 do 100% w około 65 minut. Jest też ładowanie bezprzewodowe (do 50 W) oraz bezprzewodowe ładowanie zwrotne (do 10 W).

Fotograficzna potęga wagi ciężkiej

Oppo Find X10 Pro Max to bezkompromisowy flagowiec, który wyróżnia się na rynku przede wszystkim oryginalnym wzornictwem z potężną wyspą aparatów. Choć ze względu na swoje gabaryty i masę nie jest to urządzenie dla każdego, odwdzięcza się świetną ergonomią, bezbłędną biometrią oraz znakomitym ekranem, gwarantującym doskonałą czytelność nawet w pełnym słońcu. Całość dopełnia dopracowany i intuicyjny system operacyjny, wzbogacony o szereg praktycznych funkcji sztucznej inteligencji działających bezpośrednio na urządzeniu.

Głównym punktem programu są jednak możliwości fotograficzne, które czynią z tego modelu sprzęt dla najbardziej wymagających entuzjastów mobilnych kadrów. Zestaw obiektywów opracowany we współpracy z legendarną marką fotograficzną spisuje się rewelacyjnie, zapewniając wysoką jakość zdjęć oraz nagrań wideo, często niezależnie od warunków oświetleniowych czy wybranego przybliżenia. Użytkownicy nie mogą też narzekać na zaplecze komunikacyjne ani jakość dźwięku, które stoją na najwyższym, w pełni flagowym poziomie.

Trzy razy 200 Mpix w akcji. Test Oppo Find X10 Pro Max
Trzy razy 200 Mpix w akcji. Test Oppo Find X10 Pro Max

Pod względem wydajności smartfon oferuje zapas mocy obliczeniowej na lata, choć ma to swoją cenę w postaci wyraźnego nagrzewania się obudowy i spadków wydajności pod długotrwałym obciążeniem. Pewien niedosyt może budzić również fakt, że na europejski rynek trafiło ogniwo o mniejszej pojemności niż w wariancie globalnym. Mimo tego okrojenia, czas pracy na jednym ładowaniu jest w pełni satysfakcjonujący i bez problemu wystarcza na intensywne użytkowanie, a energię można sprawnie uzupełnić zarówno przewodowo, jak i bezprzewodowo.

Za tak wyposażone urządzenie w Polsce trzeba zapłacić 6999 zł, przy czym osoby zapisane na przedsprzedaż „w ciemno” w Oppo E-Shop mogły obniżyć tę kwotę o 600 zł. Dla najbardziej wymagających fanów fotografii przygotowano także specjalny zestaw na start za 7699 zł, który zawiera dodatkowy telekonwerter zwiększający możliwości teleobiektywu. Biorąc pod uwagę, że sam ten dodatek wyceniono osobno na 1499 zł, wybór pakietu promocyjnego wydaje się szczególnie opłacalną opcją dla osób chcących wycisnąć z aparatu absolutne maksimum.

Trzy razy 200 Mpix w akcji. Test Oppo Find X10 Pro Max
Ocena końcowa: 8,5/10
plusy
  • Atrakcyjny i oryginalny wygląd,
  • Wysoka jakość wykonania i użytych materiałów,
  • Użyteczny przycisk Swap Key,
  • Błyskawiczna i sprawna biometria,
  • Świetny wyświetlacz AMOLED 144 Hz,
  • Czysto grające głośniki stereo,
  • Elegancki i funkcjonalny interfejs ColorOS 17,
  • Przydatne funkcje AI mogące działać lokalnie na urządzeniu,
  • Komplet nowoczesnych standardów łączności,
  • Potężny zestaw trzech tylnych aparatów sygnowanych marką Hasselblad,
  • Bardzo wysoka jakość zdjęć i filmów w różnych warunkach,
  • Topowa wydajność z dużym zapasem mocy na lata,
  • Dobry czas pracy na baterii,
  • Szybkie ładowanie przewodowe i bezprzewodowe,
  • Bezprzewodowe ładowanie zwrotne.
minusy
  • Ubogi zestaw sprzedażowy (wariant standardowy),
  • Wartości ∆E słabsze niż w wielu innych smartfonach, nie tylko flagowcach,
  • Bardzo duży spadek wydajności pod wysokim obciążeniem,
  • Ładowanie z pełną szybkością tylko z odpowiednią ładowarką (brak w zestawie),
  • Wysoka cena.