Intel odpuścił, Tajwan wchodzi. Wrocław z ogromną inwestycją
To już pewne. W województwie dolnośląskim zawita szereg tajwańskich firm związanych z nowymi technologiami. Mowa o takich gigantach jak Foxconn.
Podczas Taiwan Expo 2026 w Warszawie ogłoszono, że Tajwańskie Stowarzyszenie Producentów Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego, czyli TEEMA, wybrało aglomerację wrocławską na miejsce budowy nowego parku technologicznego. W grze były też inne lokalizacje, w tym okolice Łodzi i Katowic, a o uwagę Tajwańczyków zabiegali dodatkowo Niemcy, Francuzi i Czesi. Jednak ostatecznie decyzja zapadła na korzyść Miękini.
Produkcja półprzewodników nie wchodzi na razie w grę
Warto podkreślić, że to nie jest przypadkowy wybór. Dolnośląska działka była pierwotnie przygotowywana z myślą o fabryce Intela, która miała być jedną z największych inwestycji technologicznych w Polsce. Jednak ze względu na problemy finansowe i mocne cięcia kosztów amerykański gigant wycofał się z europejskich planów - nie tylko tych w naszym kraju.
Wracając do współpracy Polski i Tajwanu, zdradzono iż park ma skupiać się przede wszystkim na podzespołach, serwerach dla sztucznej inteligencji, elektromobilności i rozwiązaniach smart city. W tle pojawia się Foxconn, największy kontraktowy producent elektroniki na świecie, znany m.in. ze współpracy z takimi firmami jak Apple, NVIDIA, Sony, Nintendo czy Google.
Według obecnych zapowiedzi inwestycja ma być liczona w setkach milionów euro, a w dłuższej perspektywie stworzyć nawet dziesiątki tysięcy miejsc pracy. Co ważne, mimo iż temat produkcji chipów pojawiał się wielokrotnie w ostatnich dniach, to na razie nie ma co liczyć na najnowocześniejsze linie produkcyjne kojarzone z TSMC w Polsce.
To nie znaczy, że temat półprzewodników znika ze stołu. Wręcz przeciwnie, cała inwestycja jest częścią większej układanki, w której Polska chce przestać być tylko rynkiem zbytu i montownią, a zacząć odgrywać poważniejszą rolę w europejskim przemyśle nowych technologii. Naszym atutem jest położenie, kadry, zaplecze i niższe koszty niż Zachód.