Kupowali dla zdjęć, a one spisały ich wszystkie rozmowy

Okulary Meta pozwalają na całkiem sporo dzięki AI. Okazuje się jednak, że same sobie również na dużo pozwalają. Na przykład na nagrywanie rozmów użytkownika i robienie z nich transkrypcji. I to nie rozmów telefonicznych, a zwyczajnych, prowadzonych na co dzień. 

Paweł Maretycz (Maniiiek)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Kupowali dla zdjęć, a one spisały ich wszystkie rozmowy

Otóż użytkownicy odkryli, że ich rozmowy są nagrywane. I to nawet jeśli nie wywołają AI poleceniem głosowym. A dokładniej jeden z użytkowników, który pochwalił się tym na Reddicie i zauważył, że problem ten pojawił się tuż po aktualizacji okularów. Co więcej, jako że miał dostęp do kilku par różnych generacji, sprawdził i tę kwestię. Okazało się, że występuje on we wszystkich z nich. Po tym, jak pochwalił się swoją historią, podobne doniesienia pojawiły się ze strony innych internautów. Weryfikacja tego była dziecinnie łatwa, ponieważ wszystkie nagrania i transkrypcje są w miejscu dostępnym dla użytkownika.

Dalsza część tekstu pod wideo

Meta rozwiązała problem, niesmaku też narobiła

Najpierw pomoc techniczna Mety zalecała, żeby ręcznie skasować te rozmowy z pamięci, oraz odebrać okularom uprawnienie do sterowania mikrofonem. Co brzmi jak marna porada, skoro okulary same w sobie mają mikrofon, a i bez niego tracą na funkcjonalności. Następnie pojawiła się łatka rozwiązująca problem i... w zasadzie to tyle. 

Meta nie podała, na czym problem polegał, ani jak został rozwiązany. Nie wiadomo nawet, ilu użytkowników on dotyczył. Ot, okulary już nie nagrywają, sprawa zamknięta.