Europejski rynek smartfonów poleciał na pysk, ale niektórzy mogą świętować

Counterpoint postanowił przyjrzeć się zmianom na europejskim rynku smartfonów. Widać tu znaczny spadek sprzedaży urządzeń, który odbił się mocniej na sklepach detalicznych, niż na operatorach. Natomiast Motorola i Vivo zanotowały potężne wzrosty udziałów. Zmienił się także lider sprzedaży.

Paweł Maretycz (Maniiiek)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Europejski rynek smartfonów poleciał na pysk, ale niektórzy mogą świętować

Zacznijmy jednak od podstaw. Wedle Counterpoint rynek smartfonów w Europie w 2 kwartale 2026 roku zmniejszył się aż o 8% w stosunku do analogicznego okresu 2025 roku. Największy spadek sprzedaży dotyczy sklepów i wynosi on aż 11%. Operatorzy natomiast zanotowali spadek o 4%. Ma to wynikać głównie z tego, że to właśnie w sklepach detalicznych klienci najchętniej kupują smartfony z niższej półki cenowej, zaś u operatorów sięgają po flagowce. A to właśnie w niską półkę najmocniej uderzyły podwyżki cen pamięci. Jak podkreślił Jan Stryjak będący zastępcą dyrektora w Counterpoint Research:

Dalsza część tekstu pod wideo

Oczekujemy, że sprzedaż w kanałach operatorskich będzie nadal zyskiwać na udziale w rynku otwartym w ciągu najbliższych kilku kwartałów, ponieważ dolny segment rynku nadal odczuwa skutki kryzysu pamięci. Obserwujemy jednak stały wzrost aktywności promocyjnej niezależnych sprzedawców detalicznych w porównaniu z operatorami, co może złagodzić część podwyżek cen i zapewnić dodatkowy impuls dla rynku otwartego.

Samsung oddał koronę, Motorola i Vivio świętują

Europejski rynek smartfonów poleciał na pysk, ale niektórzy mogą świętować

Jeśli chodzi o lidera sprzedaży, Samsung został zdetronizowany i spadł z udziałów wynoszących 39% do 34%. Jego miejsce przejęło Apple, które zanotowało wzrost w udziałach z 33% do 37%. Co ciekawe najszybciej zyskującymi producentami są Vivo i Motorola. W ich przypadku mówimy o wzroście odpowiednio o 90% i 27%.