Asha Sharma dementuje plotki. Microsoft by tego graczom nie zrobił

Plotki mają to do siebie, że nie powinniśmy ich traktować szczególnie poważnie. Jednak jeśli jakaś firma uparcie unika odniesienia się do tych niewygodnych, to coś musi być na rzeczy. I z takiego właśnie założenia musiała wyjść Asha Sharma, która jest obecnym dyrektorem generalnym marki Xbox.

Paweł Maretycz (Maniiiek)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Asha Sharma dementuje plotki. Microsoft by tego graczom nie zrobił

Powiedzieć, że Xbox nie radzi sobie ostatnio najlepiej to jak nic nie powiedzieć. Liczne cięcia, zwolnienie kilku tysięcy pracowników, zamykanie projektów, czy nawet całych studiów robiących gry pokazuje, że Microsoftowi cierpliwość już zaczęła się kończyć i odciął kurek, chociaż firma sama w sobie dysponuje nieprzebraną ilością gotówki. Nic więc dziwnego, że pojawiły się plotki sugerujące, że Microsoft zamierza sprzedać lub wręcz zamknąć cały dział związany z grami. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Asha Sharma dementuje plotki

Dyrektor generalna Xbox odniosła się do tych doniesień podczas wywiadu udzielanego dla The New York Times. Jak stwierdziła:

Xbox nie jest na sprzedaż. Zrobimy wszystko, co konieczne, aby zapewnić firmie sukces, i będziemy szukać odpowiednich partnerstw, odpowiedniego modelu operacyjnego i wszystkiego, co jest potrzebne do osiągnięcia tego celu. (...) Mamy przed sobą długą drogę w stosunkach z Microsoftem i zamierzamy patrzeć długoterminowo.

To ostatnie zdanie brzmi szczególnie krzepiąco. Xbox może i walczy o życie, ale niekoniecznie o pieniądze. Musi raczej udowodnić Microsoftowi, że ma potencjał i warto go wciąż trzymać przy życiu. Nie chodzi więc o to, aby zacząć zarabiać tu i teraz w desperackim żucie na taśmę, co rzadko się udaje, a żeby w niedalekiej przyszłości odbić się od dna. Nie zmienia to jednak faktu, że nadchodząca konsola może być ostatnią, jeśli nie odniesie sukcesu. 

Pamiętajmy jednak, że za czasów WiiU w znacznie gorszej sytuacji było Nintendo. I właśnie to stanięcie pod ścianą dało światu Switcha. Tym samym Xbox wciąż ma szansę o ile nie zabraknie mu odwagi.