Claude zostawi ślad w każdym tekście. Anthropic wdraża znak wodny

Nie mamy dobrych wieści dla osób, które korzystają z popularnego amerykańskiego czatbota. Niedługo wszyscy będą o tym wiedzieli.

Przemysław Banasiak (Yokai)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Claude zostawi ślad w każdym tekście. Anthropic wdraża znak wodny

Teksty generowane przez Claude nie będą już całkowicie anonimowe. Anthropic zapowiedziało wdrożenie znaków wodnych, które pozwolą innym systemom rozpoznać treści stworzone przez sztuczną inteligencję. To odpowiedź na nowe wymagania obowiązujące w Unii Europejskiej.

Dalsza część tekstu pod wideo

Znak wodny w tekście przetrwa kopiowanie i edycję

Zmiana wynika z kodeksu przejrzystości związanego z AI Act, który zaczął obowiązywać z początkiem tego miesiąca. Firmy rozwijające modele generatywne mają odpowiednio oznaczać treści stworzone lub zmodyfikowane przez AI, tak aby możliwa była ich identyfikacja.

Anthropic potwierdziło, że wszystkie modele wydane po 2 sierpnia będą wyposażone w mechanizm znakowania zarówno tekstu, jak i plików. W przypadku tych drugich firma wykorzysta otwarty standard C2PA. Z czasem podobne rozwiązanie ma trafić również do starszych modeli.

Co istotne, znak wodny w przypadku tekstu ma być jego integralną częścią. Oznacza to, że przetrwa kopiowanie i wklejanie treści do innych aplikacji, a także część późniejszych edycji. Nie ujawniono jednak, jak daleko można zmodyfikować tekst, zanim oznaczenie przestanie być wykrywalne.

Mechanizm będzie działał na poziomie samego modelu, dlatego obejmie wszystkie najważniejsze usługi firmy, w tym Claude, Claude API, Claude Code, Claude Cowork oraz Claude Tag. To może spowodować odpływ użytkowników do konkurencji, która oznacza tylko obrazy, albo chińskich rozwiązań i modeli lokalnych bez żadnych znaków wodnych.