Obniżki cen paliw z przykrym finałem. Czy Polacy mają się czego bać?

Wysokie ceny paliw to nie problem jedynie naszego kraju, a całego świata. Nie inaczej sytuacja wyglądała w Niemczech. Z tego też powodu kraj ten wprowadził obniżkę cen paliw, która zakończyła się istną katastrofą. Paliwa na stacjach naszych sąsiadów zwyczajnie zaczęło brakować.

Paweł Maretycz (Maniiiek)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Obniżki cen paliw z przykrym finałem. Czy Polacy mają się czego bać?

Dzieje się tak, ponieważ wysokie ceny paliw są związane z ich niską dostępnością z powodu sytuacji na Bliskim Wschodzie. W Polsce niedawno również obniżono ceny w ramach tzw. CPN, czyli Ceny Paliw Niżej. Tym samym obniżono VAT z 23 do 8% i akcyzę obniżoną o 29 groszy za litr dla benzyny i 28 groszy dla oleju napędowego. To wszystko przekłada się na maksymalne ceny paliw, które na dziś wynoszą: 6,83 zł/litr dla benzyny 95; 7,71 zł/litr dla benzyny 98 i 7,74 zł/litr dla oleju napędowego. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Czy Polska skończy jak Niemcy?

Niekoniecznie. Różnica między nimi a nami jest taka, że Niemcy korzystają z zagranicznych koncernów paliwowych, które mogą traktować z priorytetem własne rynki. W Polsce natomiast mamy Orlen, który zajmuje się zarówno dystrybucją, jak i produkcją paliwa, oraz to właśnie on odpowiada za importowanie półproduktu, jakim jest ropa naftowa. 

Tym samym największy gracz na naszym rynku będzie robił wszystko, aby paliwa u nas nie brakowało, czego nie można powiedzieć o Niemczech. Oczywiście nie oznacza to, że nie będzie u nas problemów tego typu wraz z dalszym rozwojem sytuacji, jednak nie można rzutować sytuacji Niemiec na naszą.