Mandaty w 2027 boleśnie wzrosną. Szczególnie dwa
2027 rok ma przynieść prawdziwą rewolucję w przepisach. Kierowcy odczują to z pewnością w swoich portfelach. Szczególnie dwa mandaty staną się bardziej dotkliwe. Oto, co się dokładnie zmieni.
Srogie kary za brak ważnego OC
Właściciele pojazdów muszą przygotować się na wyższe niż do tej pory opłaty. Za brak OC (obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej) zapłacą teraz 10 tysięcy złotych. Przypomnijmy, że w 2026 maksymalna kara wynosiła 9610 zł.
Wysokość kary ma zostać powiązana z projektem odnośnie minimalnego wynagrodzenia za pracę, które w 2027 roku ma wynosić 4950 zł brutto. Jeśli propozycja rządu zostanie przyjęta to właściciele samochodów osobowych zapłacą spore pieniądze. Kwota mandatu będzie zależała od tego, ile dni przekroczymy przerwę.
- 9900 zł wyniesie mandat, jeśli przerwa w OC przekroczy 14 dni.
- 4950 zł jeśli przerwa trwa od 4 do 14 dni.
- 1980 za brak OC od 1 do 3 dni.
Mandaty za fotoradary
Tutaj mówi się o końcu bezkarności dla kierowców przekraczających prędkość. Do tej pory, wiele takich mandatów ulegało przedawnieniu, bo wystarczyło ich nie odbierać lub wskazać fikcyjnego kierowcę. Nowe przepisy mają ukrócić tego typu procedury.
Od 2028 roku, jeśli właściciel pojazdu nie wskaże sprawcy wykroczenia i nie zapłaci mandatu w ciągu 30 dni, zostanie dodatkowo obarczony opłatą administracyjną. Jej wysokość będzie zależała od rodzaju wykroczenia. Widełki tej opłaty to suma od 1500 zł do 7500 zł.