Burmistrz w USA chce promować GTA 6. Pomysł nie podoba się policji

Burmistrzyni jednego z największych hrabstw na Florydzie ma plan na promocję GTA 6. Jego pomysły nie spodobały się jednak lokalnej policji oraz przedstawicielom organów sądowniczych.

Jakub Krawczyński (KubaKraw)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Burmistrz w USA chce promować GTA 6. Pomysł nie podoba się policji

Policja: gra Rockstar uosabia wszystko, czemu codziennie staramy się zapobiegać

Daniella Levine Cava, burmistrzyni Miami-Dade zaproponowała akcję promocji hrabstwa z wykorzystaniem GTA 6. W pewnych częściach Miami-Dade miały zostać wybudowane strefy odzwierciedlające świat Grand Theft Auto 6, który sam w sobie inspiruje się Miami. Wszystko miałoby się zaczynać od przybycia na lotnisko Miami International Airport, na którym miały się znaleźć między innymi tabliczki z napisem Vice City, a na kadłubach samolotów miały znaleźć się zdobienia z logiem gry. Branding GTA 6 miał również pojawić się na elektrycznej kolejce i studzienkach kanalizacyjnych.

Dalsza część tekstu pod wideo

Miała się również pojawić ogromna makieta Port Gellhorn, z kontenerami, dźwigami i statkami wycieczkowymi. Co więcej, planowany było także wydarzenie Vice City Motor Fest, będący festiwalem motoryzacji, ale w stosownie "familijnym" wydaniu.

Z kolei "Vice City Radio Lab" miało być interaktywnym elementem przedsięwzięcia, mieszającym ze sobą lokalną historię i elementy GTA. W ramach Radio Lab lokalna społeczność mogłaby uzyskać dostęp do sprzętu nagraniowego i poznać zaplecze produkcji, inżynierii dźwięku i innych procesów związanych z tworzeniem gier wideo oraz wykorzystywania radiostacji i muzyki w GTA 6 jako elementu budowania świata przedstawionego.

Biuro prasowe burmistrzyni potwierdziło, że taka propozycja została oficjalnie przekazana Rockstar i odbyły się rozmowy na temat możliwych form promocji gry.

Pomysł ten nie spodobał się lokalnej policji, a szeryf Rosie Cordero-Stutz i komisarz Juan Carlos Bermudez głośno protestowali w tej sprawie. "Powinniśmy promować Miami-Made takie, jakim je stworzyliśmy, a nie tworzyć jego fikcyjną wersję, która uosabia przemoc i przestępczość" – możemy wyczytać we wspólnym oświadczeniu. Spór ma pobudki polityczne. Burmistrzyni Danielle Levine Cava jest Demokratką, natomiast Cordero-Stutz i Bermudez są Republikanami.

Także sędzia Ariana Fajardo i urzędnik sądowy Juan Fernandez-Barquin napisali list otwarty do burmistrzyni, aby nie uwzględniała żadnych sądów w kampanii promocyjnej dla gry, której głównym motywem jest przestępczość. Co ciekawe, przedstawiciele sądownictwa nie są kategorycznie przeciwko promocji i uważają, że mogłaby przełożyć się na wymierne korzyści finansowe dla hrabstwa.