DAJ CYNK

Test telefonu Orange Reyo

Dodane przez: Arkadiusz Dziermański

Kategoria: Testy sprzętu

Interakcje: 57871

Zasoby Internetu możemy przeglądać za pomocą jednej z dwóch dostępnej przeglądarki - Google Chrome oraz standardowej przeglądarki Androida. Z tej drugiej nie korzystałem nie tylko ze względu na zwyczajne przyzwyczajenie, ale też z powodu niezbyt ciekawego interfejsu, który dodatkowo zajmuje sporą część ekranu u góry i dołu ekranu. Chrome, choć jest teoretycznie bardziej wymagający, działa tak samo szybko, a bardziej przejrzysty interfejs skutecznie ułatwia użytkowanie. Reyo bardzo przyzwoicie radzi sobie ze stronami. Wczytuje je szybko, a treści wyświetla prawidłowo. Jak wspominałem we wcześniejszej części testu, wyświetlacz zwyczajnie nie lubi się ze stronami w widoku mobilnym. Wszechobecna pikseloza mocno rzuca się w oczy. Ale również ze stronami w widoku komputerowym nie jest dużo lepiej. Ze względu na niską rozdzielczość ekranu wczytywana jest jedynie część witryny, a wyświetlane elementy są bardzo duże i często wymaga to odpowiedniego, ręcznego dopasowania strony do ekranu.

Telefon potrafi napotkać problemy z filmami dołączanymi do artykułów. Zazwyczaj otwiera je bez problemów, co czasami wymaga dłuższej chwili namysłu, ale zdarzają się również większe zawieszenia, które w najlepszym wypadku wymagają ponownego wczytania strony, a najgorszym resetu przeglądarki.

Mimo wszystko komfort przeglądania Internetu stoi na akceptowalnym poziomie, ale wymaga przyzwyczajenia do rozmiarów wyświetlanych treści i ogromnej ilości widocznych pojedynczych pikseli.



Połączenia wiadomości

Dialer telefonu będzie znany wszystkim użytkownikom czystej, niemodyfikowanej wersji Androida, który przy zastosowaniu motywu Holo ma również te same, niebieskie akcenty kolorystyczne. Aplikacja została podzielona na trzy zakładki. Pierwsza z nich, to dialer z funkcją Smart Dial oraz listą ostatnio wybieranych numerów. Druga zawiera spis wszystkich połączeń, a trzecia, to lista kontaktów.

Jakość połączeń stoi na dobrym poziomie. Zarówno jakość, jak i głośność to dla mnie solidne 8/10. Są to jednak odczucia po mojej stronie telefonu. Po drugiej nie jest aż tak dobrze, ponieważ rozmówcy często narzekali na to, że słabiej mnie słychać kiedy rozmawiałem za pomocą Reyo.

Problemów nie ma za to z zasięgiem. Ten jest bardzo dobry i pod tym względem nie ma do czego się przyczepić.

Wiadomości, to dobrze znany i wygodny widok w formie czatów. Tekst wprowadzamy za pomocą jednej z dwóch dostępnych klawiatur. Pierwsza, to standardowa klawiatura systemu Android. QWERTY w pionie, jak i poziomie. Druga, to często stosowany przez "mniej markowych" producentów TouchPal. Klawiatura ma sporo opcji konfiguracji, dając nam możliwość korzystania z układu alfanumerycznego, pełnej klawiatury QWERTY, lub "half-QWERTY", jak w starym dobrym Sony Ericssonie P1. Dochodzą do tej różne opcje automatycznej korekty, słownik T9, a także coś na wzór Swype, czego nie polecam. Uzyskanie w ten sposób pożądanego wyrazu nie raz bywa strasznie trudne do wykonania.

W przypadku pisania, przekątna ekranu i jego niska rozdzielczość okazują się być sporą zaletą. Klawiatura w układzie pionowym jest ogromna i pozwala na naprawdę bardzo szybkie pisanie a pomocą obu rąk. Przyciski zajmują prawie połowę ekranu i muszę przyznać, że nawet na Samsungu Galaxy S4 z dużo lepszym ekranem i tej samej przekątnej pisanie nie szło mi tak sprawnie. W układzie poziomym nie jest aż tak wygodnie, bo telefon jest zwyczajnie za długi i trzeba się sporo nagimnastykować, żeby sięgnąć do liter T, czy też G. Za to w pionie jest bajka i nie kojarzę, żebym tak szybko pisał na jakimkolwiek dotykowym telefonie.

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News
Przewiń w dół do następnego wpisu