DAJ CYNK

Test telefonu LG KM900 Arena

Dodane przez: Lech Okoń (LuiN)

Kategoria: Testy sprzętu

Interakcje: 64593

Zarówno numeryczna klawiatura ekranowa, jak i pełnoekranowe QWERTY to narzędzia tortur dla użytkownika. Już nawet klawiatura LG Renoir (na którą narzekałem podczas recenzji) okazała się być o niebo skuteczniejszą. Przeważnie jak już mamy błąd, to próbujemy go usunąć, jednak ekran jest zbyt mały by precyzyjnie trafić w odpowiednie miejsce - próbujemy ponownie, często po kilka razy, stopniowo tracąc cierpliwość i generując kolejne błędy podczas korekty poprzedniego błędu (telefon niestety reaguje tylko na opuszek palca, paznokciem nic nie zdziałamy). Włączenie słownika T9 jedynie pogarsza sytuację. Pisanie SMS-ów to po prostu mały dramat, bo o ile na iPhonie czy np. HTC Magic da się pisać nawet szybciej niż na sprzętowej klawiaturze, to tutaj dla pohamowania własnych nerwów musiałem przestać pisać wiadomości i zacząć do wszystkich oddzwaniać. A i z tym bywały problemy.



W ostrym słońcu do męczącego panelu dotykowego dochodzi jeszcze lustrzana powłoka ekranu, zbierające się odciski palców i LCD zbyt ciemny by przebić się swoim światłem przez wszystkie te trudności. Kolejna wpadka to sposób blokowania ekranu. Da się blokadę zdjąć przez krótkie przyciśnięcie przycisku zasilania lub przez naciśnięcie dużego przycisku wyświetlanego na ekranie telefonu. Szczególnie ten drugi wariant potrafi poważnie narozrabiać. Ekran pojemnościowy Areny zdawał się podczas testów nie rozróżniać czy dotyka go palec, czy też może noga po włożeniu telefonu do kieszeni. Telefon potrafił się odblokowywać już podczas wkładania go do kieszeni, jak i po pewnym czasie. Jedynym sposobem było trzymanie telefonu odwróconego aparatem fotograficznym do nogi (co niestety zwiększa ryzyko uszkodzenia ekranu). To konieczność. W przeciwnym wypadku znajomi zaczyną się skarżyć na salwy pustych SMS-ów i głuche telefony.

Kopaniem leżącego w tym miejscu jest ostatnia z bolączek ekranu Areny, z którą miałem do czynienia. Chodzi o sytuację, gdy po kilkunastominutowej rozmowie ekran telefonu zawilgocił się. Po zakończonej rozmowie próba naciśnięcia wyświetlanych przycisków kończyła się fiaskiem - telefon reagował na dotyk, ale wybierał przyciski znajdujące się kilka centymetrów dalej. Dokładne wytarcie ekranu telefonu zażegnało problem.



Pulpit z S-Class-ą

LG KM900 Arena to pierwszy telefon koreańskiego producenta wyposażony w interfejs użytkownika S-Class Touch UI. Składa się on z 4 pulpitów: podstawowego z dostępem do 9 zdefiniowanych przez nas ikon; pulpitu widgetowego; pulpitu z szybkim wybieraniem numerów; pulpitu ze zdjęciami i muzyką. Obok tych pulpitów mamy menu główne składające się z pasków ikon: komunikacja, multimedia, narzędzia oraz ustawienia. Każdy z tych pasków może być przesuwany w poziomie dając dostęp do kolejnych ikon z danej kategorii. W razie potrzeby możliwe jest też zobaczenie wszystkich ikon - wystarczy obrócić ekran, by akcelerometr zmienił orientację wyświetlanego obrazu i pojawiła się siatka 32 ikon. W poziomej orientacji ekranu ikony nie mają opisów i są dość małe, nie jest więc trudno o pomyłki - przynajmniej na początku.

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News
Przewiń w dół do następnego wpisu