To już! Dla Polaków to koniec tanich zakupy na Temu, Shein i Aliexpress

W niedziele 1 listopada przywitała nas nowa rzeczywistość. Już nie tak tanie zakupy na Temu, Shein i Aliexpress stały się jeszcze droższe. Weszła nowa opłata.

Damian Jaroszewski (NeR1o)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
To już! Dla Polaków to koniec tanich zakupy na Temu, Shein i Aliexpress

Od lipca obowiązuje dodatkowa opłata w wysokości 3 euro na zakupy z Temu, Aliexpress oraz Shein. Jest ona nakładana od każdej kategorii produktowej, która znajduje się w przesyłce. Przełożyło się to na duży spadek zainteresowania zakupami na chińskich platformach. Jednak Unia nie zamierza im odpuszczać. Od 1 listopada obowiązuje kolejna, jeszcze jedna opłata.

Dalsza część tekstu pod wideo

Nowa opłata za zakupy z Chin

Od 1 listopada Komisja Europejska wprowadziła kolejną opłatę od małych paczek z Chin. Wynosi ona 2 euro i naliczana jest od każdej pozycji w zgłoszeniu celnym. To mniej więcej 9 zł, według aktualnego kursu. Niby niewiele, ale w połączeniu z wcześniejszą stawką 3 euro sprawia, że kupowanie na Temu, Aliexpress lub Shein staje się coraz mniej opłacalne.

Nowa opłata, określana mianem manipulacyjnej, ma odciążyć służby celne w europejskich państwach. Te co roku są wręcz zalewane przesyłkami z Chin. Tylko w zeszłym roku było ich aż 5,8 mld, co daje prawie 15,9 mln paczek każdego dnia. Pieniądze trafią bezpośrednio do organów celnych.

Jednak to dopiero początek zmian. W 2028 roku powołane do życia ma być unijne centrum danych celnych, czyli wspólny system kontroli i oceny ryzyka. W praktyce oznacza to możliwość wprowadzenia kolejnych opłat, chociaż szczegóły nie są jeszcze znane.