Kabel wraca do łask. Nowe słuchawki kosztują grosze

Bezprzewodowe pchełki zdominowały rynek, ale tradycyjny kabel wcale nie powiedział ostatniego słowa. Coraz więcej osób wraca do prostych, przewodowych rozwiązań, które nie wymagają ładowania.

Marian Szutiak (msnet)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Kabel wraca do łask. Nowe słuchawki kosztują grosze

Koniec z ładowaniem i problemami z Bluetooth

Powrót do słuchawek na kablu to zjawisko, na które zwrócił ostatnio uwagę nawet dziennik "The Wall Street Journal". Trend ten jest szczególnie widoczny wśród przedstawicieli pokolenia Z, czyli osób urodzonych w latach 1995–2010. Dla wielu użytkowników klasyczny przewód to nie tylko element stylizacji w klimacie retro, ale przede wszystkim wygoda.

Dalsza część tekstu pod wideo

Holenderski producent Fresh ’n Rebel postanowił wykorzystać tę modę. Jego najnowsza propozycja to przewodowe słuchawki douszne Flow 2. Zamiast klasycznego mini-jacka mają one wtyczkę USB-C. Dzięki temu podłączymy je bezpośrednio do większości współczesnych smartfonów, tabletów czy laptopów.

Takie rozwiązanie eliminuje typowe bolączki sprzętu bezprzewodowego. Nie trzeba tu pamiętać o ładowaniu etui ani martwić się o nagłe rozładowanie baterii w podróży. Odpadają też problemy ze żmudnym parowaniem przez Bluetooth, zakłóceniami sygnału czy stratami jakości dźwięku wynikającymi z bezprzewodowego kodowania. Słuchawki po prostu wpinamy do portu i od razu działają.

Kabel wraca do łask. Nowe słuchawki kosztują grosze

Dwa warianty i wzmocniona konstrukcja

Nowy model zaprojektowano z myślą o codziennym użytkowaniu w biegu. Producent wzmocnił obudowę słuchawek oraz samo złącze USB-C. Ma to chronić sprzęt przed uszkodzeniami, gdy nosimy go zwiniętego w kieszeni spodni lub na dnie plecaka. Na przewodzie znalazł się też klasyczny pilot z wbudowanym mikrofonem. Pozwala on na wygodne sterowanie odtwarzaczem muzyki oraz prowadzenie rozmów telefonicznych bez wyciągania smartfonu.

Co ciekawe, słuchawki Fresh ’n Rebel Flow 2 są dostępne w dwóch wersjach konstrukcyjnych. Klienci mogą wybrać klasyczne "pchełki" bez gumek lub wariant dokanałowy z silikonowymi wkładkami. W tym drugim przypadku w pudełku znajdziemy aż cztery rozmiary końcówek: XS, S, M oraz L. Pozwala to na dokładne dopasowanie słuchawek do ucha i lepsze odcięcie się od hałasów z otoczenia.

Kabel wraca do łask. Nowe słuchawki kosztują grosze
Kabel wraca do łask. Nowe słuchawki kosztują grosze

Sam przewód może też służyć jako baza do personalizacji. Producent sugeruje, że zgodnie z modą na DIY (zrób to sam), kabel można przyozdobić własnymi koralikami czy zawieszkami.

Cena i dostępność w Polsce

Słuchawki Fresh ’n Rebel Flow 2 trafiły już do sprzedaży. Można je kupić bezpośrednio na stronie producenta (tutaj i tutaj) oraz u wybranych sprzedawców w całej Europie.

Urządzenie jest dostępne w sześciu wersjach kolorystycznych: Berry Red (czerwonej), Dried Green (zielonej), Dreamy Lilac (fioletowej), Ice Grey (jasnoszarej), Storm Grey (ciemnoszarej) oraz True Blue (niebieskiej). Cena została ustalona na bardzo przystępnym poziomie i wynosi 74,99 zł.

Kabel wraca do łask. Nowe słuchawki kosztują grosze