Rząd odpala bat na kierowców. Jeden błąd i po prawku

Rząd mówi basta. Szykuje mocny bat na polskich kierowców. Jednak tym razem nie ma co narzekać. Zaostrzenie przepisów jest jak najbardziej słuszne.

Damian Jaroszewski (NeR1o)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Rząd odpala bat na kierowców. Jeden błąd i po prawku

W ostatnim czasie doszło do kilku wypadków, do których dojść nie powinno. Wynikały one po części z brawury, może trochę z niewiedzy lub braku poszanowania przepisów, ale z całą pewnością głównym winowajcą była głupota. Dlatego rząd coś chce z tym zrobić.

Dalsza część tekstu pod wideo

Za ten błąd stracisz prawo jazdy

Chodzi o sytuacje, w których kierowcy wjeżdżają na przejazd kolejowy pomimo czerwonego światła lub zamkniętych szlabanów. Z tego powodu doszło w ostatnim czasie do kilku niebezpiecznych wypadków, włącznie z wykolejeniem pociągu. 

Dlatego też rząd wprowadza przepisy, w imię których za wjazd na przejazd kolejowy na czerwonym świetle, przy obniżonych szlabanach lub gdy dalsza jazda nie jest możliwa, obligatoryjnie będzie odbierane prawo jazdy na 3 miesiące. Jeśli dodatkowo kierowca sprowadzi bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy, prawko straci na rok. Jeśli do wypadku dojdzie, to z dokumentem pożegna się aż na 3 lata.

Nowelizacja ustawy została już przyjęta przez Senat. Za głosowało 90 z nich, a tylko 1 osoba wstrzymała się od głosu. Rząd argumentuje, że chociaż tego typu wypadki wciąż są niewielkim odsetkiem wszystkich zdarzeń na drogach, to mają bardziej katastrofalne skutki. Głównie z powodu masy i prędkości pociągów.

Tylko do końca sierpnia 2026 roku odnotowano w Polsce 35 wypadków na przejazdach kolejowych, w których śmierć poniosło 16 osób, a 40 zostało rannych. W aż 30 przypadkach wynikały one z winy kierowcy samochodu.