Twórca "Carrie" oficjalnie potwierdza. Chodzi o kolejny wielki hit

Mike Flanagan potwierdza, że ma już cały plan odnośnie do nowego serialu "Mroczna Wieża". Twórca właśnie potwierdził strukturę swojej telewizyjnej adaptacji kolejnego dzieła Stephena Kinga.

Anna Kopeć (AnnaKo)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Twórca "Carrie" oficjalnie potwierdza. Chodzi o kolejny wielki hit

Żegnamy Carrie i zaczynamy czekać na nowości

Po niezwykle udanej premierze głośnego serialu Kinga, "Carrie", na Prime Video filmowiec może odetchnąć z ulgą. Jednak nie zamierza trwać bezczynnie i jedynie napawać się sukcesem. Oto, na horyzoncie ma jeszcze dwa, inne, wyczekiwane projekty tego poczytnego autora. Oprócz wyreżyserowania i napisania nowej wersji horroru "Mgła" dla Warner Bros, Flanagan, podjął się ambitnego zadania adaptacji serii powieści "Mroczna Wieża".  I tu powiało optymizmem. Skoro Carrie jest skończona to teraz Flanagan może poświęcić wszystkie swoje siły na skończenie tego ambitnego projektu.

Dalsza część tekstu pod wideo

I choć serial nie dostał oficjalnie jeszcze zielonego światła, to Flanagan poczynił imponujące postępy w tym projekcie i ustalił już nawet podejście do struktury i kolejności adaptacji książek. 

Flanagan ujawił swój plan. Możemy być spokojni

W jednym z ostatnich wywiadów, Mike Flanagan, ujawnił, że jego adaptacja "Mrocznej Wieży" rozpocznie się od pierwszej części "Rewolwerowca" i będzie kontynuować opowieść w tym samym porządku chronologicznym, co książki Stephena Kinga. Jego zdaniem, struktura serii, sama w sobie jest genialna, bo zaczyna się od dwóch postaci, Człowieka w Czerni i Rewolwerowca na pustyni,  a następnie buduje i rozszerza swoje uniwersum stopniowo - "cegła po cegle". 

W oczekiwaniu na "Mroczną Wieżę" warto obejrzeć "Carrie", która już lekko wprowadza widza w temat kolejnej adaptacji.