Bankomat nie wydał gotówki? Uważaj, to może być pułapka

Wypłacasz pieniądze, słyszysz szum maszyny, ale z podajnika nic nie wychodzi. Zanim odejdziesz od urządzenia w przekonaniu, że to zwykła awaria, dokładnie mu się przyjrzyj. Możesz właśnie paść ofiarą niezwykle prostej, ale skutecznej metody kradzieży.

Marian Szutiak (msnet)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Bankomat nie wydał gotówki? Uważaj, to może być pułapka

Banalnie prosta pułapka na Twoje pieniądze

Złodzieje nie zawsze potrzebują zaawansowanej elektroniki, by dobrać się do naszych oszczędności. Jak ostrzega belgijska federacja sektora finansowego Febelfin, przestępcy coraz chętniej wracają do fizycznych manipulacji przy urządzeniach. Jedną z najpopularniejszych metod jest tak zwany cash trapping, czyli dosłownie "uwięzienie gotówki".

Dalsza część tekstu pod wideo

Mechanizm tego oszustwa jest banalnie prosty. Przestępcy montują na szczelinie wydającej banknoty specjalną, idealnie dopasowaną nakładkę, często wyposażoną od wewnętrznej strony w pasek mocnego kleju lub chwytaki. Dla przeciętnego użytkownika bankomat wygląda zupełnie normalnie i nie wzbudza żadnych podejrzeń.

Gdy podchodzisz do maszyny, wkładasz kartę, wpisujesz PIN i zatwierdzasz kwotę, transakcja przebiega prawidłowo. Bankomat "mieli" gotówkę, na ekranie pojawia się komunikat o odebraniu karty i pieniędzy, ale banknoty nie wyjeżdżają na zewnątrz. Zatrzymują się na fałszywej listwie i przyklejają się do niej wewnątrz podajnika.

To nie awaria. Konto obciążone, a portfel pusty

Największą siłą cash trappingu jest ludzka psychologia i pośpiech. Większość osób w takiej sytuacji zakłada po prostu błąd techniczny maszyny lub brak gotówki w kasecie. Klient zabiera swoją kartę, klnie pod nosem i odchodzi, by poszukać innego bankomatu lub udać się do placówki banku w celu zgłoszenia reklamacji.

Bankomat nie wydał gotówki? Uważaj, to może być pułapka

Dokładnie na ten moment czekają złodzieje, którzy obserwują całe zajście z bezpiecznej odległości. Gdy tylko ofiara zniknie za rogiem, oszust podchodzi do bankomatu, jednym ruchem odrywa fałszywą listwę razem z przyklejonymi do niej banknotami i spokojnie odchodzi.

Problem w tym, że z punktu widzenia systemu bankowego wypłata przebiegła pomyślnie. Maszyna wydała pieniądze z kasety, a konto zostało obciążone. Dochodzenie swoich praw i udowadnianie, że padło się ofiarą kradzieży, bywa w takich przypadkach czasochłonne i stresujące.

Nie daj się okraść!

Zagrożenia można łatwo uniknąć, jeśli wyrobimy w sobie kilka prostych nawyków. Brytyjski bank Barclays oraz tamtejsze służby w ramach kampanii Report Fraud wskazują zasady bezpieczeństwa, o których warto pamiętać przy każdej wizycie przy bankomacie:

  • Obejrzyj maszynę przed użyciem. Zwróć uwagę na szczelinę, z której wychodzą pieniądze, oraz na czytnik kart. Jeśli elementy wydają się luźne, odstają, mają inny odcień plastiku lub widać na nich ślady kleju, zrezygnuj z transakcji.

  • Nie odchodź od bankomatu. Jeśli maszyna pobrała środki z konta, słychać było pracę podajnika, ale gotówka się nie pojawiła, pod żadnym pozorem nie zostawiaj urządzenia bez nadzoru.

  • Zadzwoń do banku stojąc przy urządzeniu. Wyciągnij telefon i od razu skontaktuj się z infolinią swojego banku lub z operatorem bankomatu (numer zawsze znajduje się na obudowie). Twoja obecność skutecznie odstraszy złodzieja czekającego w pobliżu.

  • Uważaj na "życzliwych" nieznajomych. Oszuści czasem podchodzą do zdezorientowanej ofiary, oferując rzekomą pomoc. Próbują w ten sposób odwrócić jej uwagę lub przekonać ją, że maszyna jest zepsuta i należy przyjść następnego dnia.

  • Zawsze zasłaniaj klawiaturę. Choć cash trapping celuje w samą gotówkę, przy zmodyfikowanych bankomatach zawsze warto chronić swój kod PIN wolną dłonią na wypadek ukrytych kamer.