DAJ CYNK

Nokia niedostępna w Japonii

04.07.2011

Dodane przez: LuiN

Kategoria: Wydarzenia

Interakcje: 3588

Ważne 0

0

Nokia postanowiła definitywnie wyjść z rynku japońskiego. W 2008 roku fiński gigant zakończył dostawy telefonów dla japońskich sieci komórkowych, teraz zamyka sklepy z ekskluzywnymi telefonami Vertu.

Nokia postanowiła definitywnie wyjść z rynku japońskiego. W 2008 roku fiński gigant zakończył dostawy telefonów dla japońskich sieci komórkowych, teraz zamyka sklepy z ekskluzywnymi telefonami Vertu.

Sklepy z telefonami Vertu zamykane są w tokijskich dystryktach Shibuya i Ginza. Ostatnie produkty Nokii - ręcznie produkowane telefony Vertu - będzie można nabyć oficjalną drogą dystrybucji do końca lipca.

Usługi Nokii oferowane wraz z telefonami Vertu (Concierge - osobisty doradca załatwiający za nas rozmaite sprawy) przestaną być świadczone z końcem sierpnia (działały one do tej pory na zasadzie dzierżawy od NTT DoCoMo.

Tokijskie biuro Nokii pozostanie otwarte jeszcze do końca roku. Potem firma zupełnie zniknie z japońskiego rynku.



Źródło tekstu: Reuters, wł

Komentarze
Zaloguj się
30. ~
0

2011-07-07 10:19:47

29). A skad jest jElop oddelegowany? To juz wiesz jaka firma chce wykupic Nokie...

Odpowiedz

29. ~Marcingsm
0

2011-07-07 10:02:51

Coś mi się wydaje że ktoś chce obniżyć wartość akcji Noki być może żeby ja taniej kupić

Odpowiedz

28. ~eh
0

2011-07-06 16:51:07

nie ma czego zalowac, lokalne telefony maja swoje bajery, ponadto dostepne htc, samsungi i inne na androidzie oraz ofc iphony - nie widzialem zadnej nokii w posiadaniu kogokolwiek tutaj :P

Odpowiedz

27. inforthekill
0

2011-07-06 12:56:45

Japończycy mają tam Sony Ericsson. Mam paru kolegów z Japonii przez pracę, i mają telefony SE. Albo właśnie kupi się tam w Azji swoje produkty, Panasonic, SE, itd.

Odpowiedz

26. ~mr. Wolf
0

2011-07-05 11:16:32

Heh,co takiego irytuje ludzi w Nokii,że tak na niej psy wieszają??? Co was boli? Sam fakt istnienia tej firmy? Nie podoba Ci się marka,to jej nie kupu,ale nie pomstuj tak,jakby Ci Nokia rodzinę truskawkami wytruła,człowieku! Nie piszę tu do konkretnego Kowalskiego,żeby było to jasne... Lubię Nokię i używam jej telefonów,ale jakoś nie dyszę nienawiścią do Apple,HTC czy Samsunga - jeśli ktoś kupuje ich produkty i użytkuje je z zadowoleniem,nie jest w moich oczach ofiarą marketingu czy też "azjofilem",po prostu wybiera to,co lubi... Za to z niektórych wychodzi typowo polska mentalność - nie wystarczy,że coś mam,muszę jeszcze opluć i wyśmiać innych... Czy decyzje Stefka będą korzystne (i dla kogo?),czas pokaże... Nie jest łatwo wyprowadzić firmę z tak głębokiego kryzysu i pewnie jeszcze nieraz nas coś zadziwi...

Odpowiedz

25. ~Octopus
0

2011-07-05 07:16:25

Sztuka czytania nie jest tanią sztuką :)) @-24 masz rację , Japończycy to świadoma społeczność.

Odpowiedz

24. ~ja
0

2011-07-04 22:08:52

japończycy kupują telefony a nie nokie :p

Odpowiedz

23. Maniiiek
0

2011-07-04 21:32:18

@22 Ty pierwszy do nauki. Zwłaszcza tajnej sztuki czytania ze zrozumieniem.

Odpowiedz

22. ~gekon
0

2011-07-04 20:53:56

JAPONIA - WSPANIAŁY KRAJ mądrzy ludzie>Polacy uczcie się!!!!

Odpowiedz

21. ~
0

2011-07-04 18:35:16

Ile krytyki noki,a co inne telefony się nie zawieszają? takie ideały? Teraz mam htc,wm6.1, poprzednio nokię nie widzę w czym nokia była by słabsza.Aparat miała lepszy że o funkcjach muzycznych nie wspomnę. Htc to przy noki gadżet i zdania nie zmienię. Ile krytyki noki,a co inne telefony się nie zawieszają? takie ideały? Teraz mam htc,wm6.1, poprzednio nokię nie widzę w czym nokia była by słabsza.Aparat miała lepszy że o funkcjach muzycznych nie wspomnę. Htc to przy noki gadżet i zdania nie zmienię.

Odpowiedz

20. ~Cell-on
0

2011-07-04 18:28:22

Do nr 18: Pewnie, bardzo chciałbyś żeby Nokia nie była liderem na globalnym rynku telefonów komórkowych i żeby to co napisałeś było prawdą - niestety w rzeczywistość wygląda to zupełnie inaczej niż opisujesz w swoich tekstach - Nokia nadal jest liderem w branży telefonów komórkowych czy ci się to podoba, czy nie. Ponadto Nokia jako ostatnia firma w tym sektorze broni honoru Europy jako gracza w "świecie telefonicznym", a nie tylko obserwatora i rynek zbytu dla produktów z Ameryki Północnej (np. Motorola, RIM, Dell, HP, Apple) i Azji (np. HTC, Sony Ericsson, LG, Samsung, ZTE)

Odpowiedz

19. Maniiiek
0

2011-07-04 18:19:14

@18 konkrety? Bo jak na razie sporo osób narzeka na nokie i Symbian OS ale jak dotąd tylko 3 osoby przedstawiły rzeczowe argumenty a nie puste slogany i bzdurne hasła typu: "wiesza się"

Odpowiedz

18. ~olele
0

2011-07-04 18:16:50

@17 nokia juz dawno nie jest liderem przykro mi :Pto nie jest moda na gnebienie noki takie sa poprostu fakty kompletne badziewie ktore ma nie adekwatne ceny do swojej funkcjonalnosci !!!!!

Odpowiedz

17. Maniiiek
0

2011-07-04 17:59:44

@15 a co to ma do rzeczy? Do puki jest popyt na produkty noki to będzie podaż. Jakbyś nie zauważył mój komentarz odnosi się do gościa spod 1 który twierdzi, że nokia przestanie istnieć. Ja rozumiem, że teraz jest moda na "gnębienie noki". Chyba, że dla Ciebie utrata pozycji lidera (do czego jeszcze długa droga) jest równoznaczna z tym, że firma przestaje istnieć...

Odpowiedz

16. ~Cell-on
0

2011-07-04 17:55:02

Do nr 15: Mylisz się, w biznesie liczy się przede wszystkim sprzedaż - to jest fundament! To wielkość sprzedaży decyduje o wielkości firmy i jest to czynnik przesądzający o jej egzystencji. Zysk jest natomiast pojęciem wtórnym wobec sprzedaży i w odróżnieniu od niej bez zysku firma może się obejść (oczywiście w pewnym okresie), natomiast bez sprzedaży (w szerokim rozumieniu tego słowa) firma nie może istnieć. Koniunktura gospodarcza, różnego rodzaju uwarunkowania zewnętrzne, jak również czynniki wewnętrzne (restrukturyzacja, fuzje, rebranding, wdrożenie nowych technologii itp.) sprawiają, że w danym okresie przedsiębiorstwa mogą nie wykazywać żadnego zysku lub nawet przynosić straty - to najnormalniejsza rzecz w świecie biznesu i z takich się sytuacji często wychodzi na przysłowiową prostą (chociaż w biznesie bardziej pasowałoby powiedzieć: "na ścieżkę wzrostów"). Natomiast jeśli firma nie sprzedaje lub jej sprzedaż jest stosunkowo za mała to jest to już jej koniec.

Odpowiedz