DAJ CYNK

BlackBerry PlayBook coraz tańszy

23.09.2011

Dodane przez: anonymous

Kategoria: Wydarzenia

Interakcje: 4977

Ważne 0

0

Obniżek cen tabletów ciąg dalszy - po ogromnym ścięciu cen tabletu HP TouchPad, teraz przyszła kolej na PlayBooka od RIM. I chociaż nie należy spodziewać się cen w okolicach 100 dolarów, to rozpoczęta właśnie obniżka może zmienić układ sił na tegorocznej liście prezentów do Świętego Mikołaja.

Obniżek cen tabletów ciąg dalszy - po ogromnym ścięciu cen tabletu HP TouchPad, teraz przyszła kolej na PlayBooka od RIM. I chociaż nie należy spodziewać się cen w okolicach 100 dolarów, to rozpoczęta właśnie obniżka może zmienić układ sił na tegorocznej liście prezentów do Świętego Mikołaja.

BestBuy, jeden z największych detalistów elektroniki użytkowej w USA, oferuje podstawową wersję PlayBooka (16 GB, moduł WiFi) już za 299 dolarów netto (po wykorzystaniu wszystkich dostępnych zniżek, czyli 100 dolarów + 100 dolarów w kuponie upominkowym). Za egzemplarz z 32 GB należy dopłacić 100 dolarów, kolejne 100 - za wersję z 64 GB pamięci wewnętrznej.

W sieci pojawiło się również zdjęcie prezentujące paragon z zakupu PlayBooka w wersji 16 GB z WiFi za jedyne 249 dolarów, czyli ponad połowę mniej niż wynosi regularna cena urządzenia (499 dolarów). Tym razem cena ta dostępna była w jednym z kanadyjskich sklepów WalMart od ręki, przy kasie. Oznaczać to może, że wyprzedaż tabletu RIM zbliża się wielkimi krokami.

Wszystko to za sprawą słabej sprzedaży tabletu PlayBook, o której szerzej pisaliśmy w tej wiadomości. Obniżki cen mają spowodować jedynie większe zainteresowania urządzeniem, a nie jego regularną wyprzedażą - w związku z tym nie należy spodziewać się cen takich, jak w przypadku HP TouchPada, czyli w okolicach 100 dolarów. Przynajmniej na razie.

Źródło tekstu: mobilesyrup, wł

Komentarze
Zaloguj się
22. ~zbyszek
0

2011-09-26 09:05:54

ludzie, ludzie, ludzie, vat to tylko jeden z podatków, malutki, dlaczego Polski nauczyciel pracuje na 35 wyżej rozwiniętych krajów na świecie więcej tylko od Grecji, dlaczego u nas kilometr autostrady kosztuje dwa razy więcej niż w Niemczech, a zbudowanie stadiony jest 4 razy droższe, pomyślcie trochę, VAT to pierdoła w porównaniu z podatkami które są dookoła, w porównaniu z ograniczeniami jakie wprowadzają urzędnicy-idioci.

Odpowiedz

21. ~stz
0

2011-09-26 06:16:51

Dlaczego w naszym kraju Vat jest najwyzszy w Europie. W Niemczech jest 19%. Ostatnio bylem w Bulgarii I tam jest 20%. Wartosc podatku Vat powinna byc jednakowa

Odpowiedz

20. ~Jarekt
0

2011-09-25 22:42:22

Wszędzie zmowy i zawyżone marże. A wszystko przez Żydów i cyklistów. Jeśli faktycznie na elektronice masz 100% marzy i zarabia sie kokosy to chłopie niemmarudź tylko załatwiaj lokal i otwieraj sklep. Dasz 90% marzy, ludzie bedą walić drzwiami i oknami a Ty będziesz co tydzień wymieniał fure na nowszą. A potem mam Cie obudzi z tego pięknego snu i pogoni do szkoły....

Odpowiedz

19. ~zbyszek
0

2011-09-25 14:14:18

@18: a znasz coś takiego jak procent składany, a znasz chociaż hipotetyczną drogę jakiegokolwiek produktu/usługi do klienta, jeżeli tak to wiedziałbyś że jest wyższe niż 95%. poza tym VAT jest pryszczem w porównaniu z całą resztą podatków, wyobraź sobie że podnosimy VAT do 50% i likwidujemy jakiekolwiek inne podatki, likwidujemy kodeks pracy i przywileje pracownicze, przymusy ubezpieczeń, absolutnie wszystko, zostaje 50% VAT, gwarantuje Ci ceny polecą mocno w dół, bo koszt przygotowania/wyprodukowania towaru jest śmieszni niski, VAT jest ważnym podatkiem bo kształtuje ostatecznie ceny, ale to tylko jeden z wielu (na prawdę wielu) podatków. a wszystkie te podatki są płacone po to żeby utrzymać nierobów urzędników, żeby zapewnić służbę zdrowia, która jest nie wydajna i w której umiera się w kolejkach i całą resztę rzeczy których żal mi wymieniać. Chcecie więcej, poszukajcie w google von misses, kase, lub milton friedman czy adam smith, oni znają się świetnie na temacie i świetnie opisują że właśnie podatki wynoszą ponad 95% i że taka gospodarka jaką mamy teraz jest niewydajna i zżera sama siebie od środka...

Odpowiedz

18. ~dd
0

2011-09-25 11:10:22

@17 zasada dzialania vatu jest taka jak wskazuje jego nazwa - jest to podatek od wartosci dodanej - przelewasz urzedowi tylko vat od roznicy miedzy tym ile cie kosztowalo zakupienie/wyprodukowanie towaru/uslugi i tym za ile go sprzedales - a nie od jego watosci - dla tego "biznesmeni" wrzucaja wszystko "w koszty" a obciazenia podatkowe sa dalekie od 95% (pomijam szczegolne przypadki w ktore wchodzi akcyza i inne oplaty)

Odpowiedz

17. ~zbyszek
0

2011-09-24 21:02:47

pewnie wszystko odpisuje, ludzie nie liczy się mały procent do obciążenia podatkowego, ale wszystko to co jest liczone w cenie w produktu i jakie to ma obciążenie, VAT jest podatkiem finalnym ale od konsumpcji. Przed VATem jest cena produktu która zawiera, opłatę za prąd (opodatkowaną), podatki dochodowe każdego z pracowników którzy (nie koniecznie w tej firmie) mieli wpływ na znalezienie się produktu u konsumenta, opłata za lokal (opodatkowana) i miliony innych obciążeń, a każda z nich jest opodatkowana, każda z nich ma w sobie dalsze opłaty, które wynikają też z opodatkowania, realne opodatkowanie w PL/UE jest ponad 95%. Pomyślcie o drodze jakiegokolwiek produktu do klienta producent>klient, po drodze mamy transport, opłaty portowe, cła, podatki w paliwie, podatki w kosztach obsługi transportu, podatki w kosztach magazynowania, wszędzie są wielkie koszta, wielu ludzi przy tym pracuje, każdy z nich zarabia, każda część kosztuje. Teraz nieliczni których wyobraźnia matematyczna sięga dalej niż problemy matematyczne pierwszej klasy podstawówki niech pomyślą sobie jaka wielka kwota się w tym zawiera. Produkt i gospodarka to nie tylko ostatni podatek, jak VAT czy podatek dochodowy, to sieć podatków, to kwota która musi być wypracowana żeby ktoś inny też żył i też płacił podatki, obniżenie każdego z tych podatków o 20% (np.z 20 do 16, z 10 do 8) spowoduje olbrzymie obniżki obciążeń, a to sprawi że ceny będą niższe, dzięki czemu ludzie będą wiecej kupować przez opłacalność takich zakupów, a większa ilość zakupów sprawi że każda osoba która przyczyni się do sprzedaży produktu będzie miała więcej pieniędzy, co spowoduje że też oni będą więcej kupować i machina ruszy, tylko że do tego potrzeba obniżenia podatków i obciążeń dla pracodawców, chcecie liczb, poszukajcie ich w internecie, Austriacka Szkoła Ekonomii wylicza wszystko.

Odpowiedz

16. ~
0

2011-09-24 19:12:34

Bizesmen to co kupuje na firmę odpisuje sobie od podatku np.kupiony samochód po krawat a podatki płacą pracownicy i emeryci

Odpowiedz

15. ~gucio
0

2011-09-24 18:48:07

@14: Zbyszek, spokojnie: które podatki? Podaj jakieś liczby/faktyczne wartości obciążeń fiskalnych, bo znów posługujesz się demagogią i w założeniu chwytliwymi hasłami. Być może masz rację - ale dopóki nie padną dane, to tylko Ci się wydaje.

Odpowiedz

14. ~zbyszek
0

2011-09-24 18:32:39

haha, proponuje więc że założysz sklep, będziesz sprzedawać z "uczciwą" ceną produkt, powiedzmy, te najdroższe BB9900/9810/9850, iPhone, iPad, BB PlayBook, Apple MBPro a ja mogę Ci obiecać że jedno BB, PlayBooka i Maca kupię od Ciebie:-) oczywiście jak nie zrobisz tej wielkiej szalonej nieuczciwej strasznej i niegodziwej marży, ludzie litości, macie takie podatki wszędzie to nie dziwcie się wszystko drogie jest.

Odpowiedz

13. ~gucio
0

2011-09-24 18:31:39

@11: Przesadzasz i operujesz komunałami. Jak masz podatek dochodowy 19%, a efektywny jeszcze niższy, to naprawdę nie ma co płakać. Poza tym istnieją formalnie i nieformalne zmowy - zobacz chociażby po rynku usług bankowych. Po prostu ćwiczy się motłoch, żeby był gotów więcej płacić za sprzęt i tyle. Płacimy w kwotach bezwględnych europejską czołówkę za gaz, prąd, częściowo auta, odzież i parę innych rzeczy, więc jak media wmówią, że bycie Europejczykiem/światowcem wymaga wywalenia miesięcznej pensji za tableta, to młodzi wykształceni aspirujący wywalą.

Odpowiedz

12. ~
0

2011-09-24 17:47:55

*** prawda dusza ich te ich przebitki na towarze gdzie towar po drodze od producenta potrafi zdrozec nawet pieciokrotnie

Odpowiedz

11. ~zbyszek
-1

2011-09-24 17:14:30

@10: bo mu sie praktycznie wtedy nie oplaca, popatrz jakie obciazenia fiskalne sa w PL a dopiero wtedy sie wypowiadaj, gdyby oplacalo sie w PL czy UE sprzedawac cos taniej, to znalazlby sie jakis ktos kto by to zrobil, ale sie nie oplaca. Niezla wielu ma mentalnosc, zarabiac jak szejk, a placic za produkt jakby byl za darmo, ludzie, zrozumcie, swiadczenia socjalne i glupie przepisy podnosza koszty produktu.

Odpowiedz

10. ~
0

2011-09-24 12:52:41

@9 to prawda, u nas sprzedawca/właściciel sklepu dowolnej branży jak nie ma 100% przebicia to płacze, że mu się nie opłaca...

Odpowiedz

9. ~
0

2011-09-24 09:47:02

do krzychu007 - bo u nas wszyscy sa niesamowicie chciwi - wystarczy porównac ceny (i dostepność) róznych urzadzeń w sklepach - najwieksza kpina sa ebooki (eink), pomijam debilne ceny ksiazek elektronicznych, zresztą w stylu muzyki (czyli prawie tyle samo co fersja fizyczna, która trzeba wyprodukowac, dowieźć i wystawić na pólkę)

Odpowiedz

8. ~
0

2011-09-24 09:43:58

no i dobrze, ceny tabletów sa wyśrubowane - szkoda tylko, ze rozliczeniowy dolar jest teraz tak drogi dla nas

Odpowiedz