DAJ CYNK

Test telefonu Nokia N96

Dodane przez: Lech Okoń (LuiN)

Kategoria: Testy sprzętu

Interakcje: 89110

Telefon dostawał najpoważniejszej czkawki podczas przeglądania stron internetowych - szczególnie tych obfitych w elementy flash (zaimplementowany Flash Lite 3.0). Oglądanie filmów na serwisie YouTube nie było ani płynne, ani przyjemne. Okazało się bardziej zabawą dla wytrwałych, niż czymś użytecznym. O wiele lepiej sprawują się zewnętrzne odtwarzacze. Ślamazarne działanie przeglądarki internetowej nieco poprawiło się po wyłączeniu wszelkich dodatków flash, w dalszym ciągu jednak trudno mówić tu o komforcie, do którego zdążyła przyzwyczaić nas Nokia poprzednimi modelami serii N i E. Co ciekawe, akcelerometr przy całej tej ociężałości menu, działa dość sprawnie i nie zdarzyło mi się podczas testów by to właśnie on był przyczyną zawieszenia się telefonu czy też restartu.



Testy wydajności JBechmark umocniły nas w twierdzeniu, że N96 to produkt wybrakowany względem swoich poprzedniczek. Jeśli taka wydajność ma wystarczyć do grania w zaawansowane gry z platformy N-Gage, to aż dziw bierze, że aplikacje tego typu nie są dostępne na wyraźnie wydajniejsze "komputery multimedialne" serii E.



GPS-owy pożeracz danych

Podstawową aplikacją jest program Nokia Maps, przygotowany przez Navteq. Pozycjonowanie trwa kilka - kilkanaście sekund, ale pod jednym warunkiem - musimy być podłączeni do Internetu. Jeśli telefon nie jest skonfigurowany poprawnie lub też w ogóle nie została przeprowadzona konfiguracja Internetu, to zobaczymy jedynie wyskakujące monity z prośbą o wybór prawidłowego punktu dostępu. Sytuacja ma miejsce nawet, gdy otwieramy już zapisaną w pamięci mapę. Podczas pojedynczej sesji, gdy poruszamy się pieszo i transportem miejskim, ilość pobieranych i wysyłanych danych rzadko przekracza 100 - 200 kilobajtów.

Wystarczy jednak wczytać mapę miasta z dalszej perspektywy, by bez trudu pokonać 0,5 MB transferu. Mapy Nokii docenić należy ze względu na ich złożoność i stałe aktualizacje. Z drugiej jednak strony, ryzyko wylądowania gdzieś w lesie, poza zasięgiem sieci, może w efekcie przynieść nie tylko brak możliwości pobrania map, ale i ustalenia pozycji geograficznej. Trudno w tej sytuacji bezgranicznie ufać rozwiązaniu Nokii. Przy częstych wypadach na łono natury warto się zatem rozejrzeć za programem przetrzymującym komplet map na karcie pamięci, który nie wymaga połączenia internetowego przy każdej próbie ustalenia położenia geograficznego. Samo działanie Nokia Maps na Nokii N96 również pozostawia wiele do życzenia. O ile maksymalne powiększenia mapy nie sprawiają urządzeniu większych trudności, o tyle "rozejrzenie" się po okolicy, przy mniejszym zoomie, wywołuje u N96 zadyszkę.



Bateria

Począwszy od testu Nokii N96, postanowiłem dokładniej przyglądać się wydajności baterii. Trudno jest jednoznacznie porównywać ogniwa poszczególnych producentów oraz szybkość konsumpcji jednakowych ogniw przez poszczególne modele. Załączona niżej tabela zawiera pierwociny zestawienia porównującego maksymalny czas rozmów w sieci 3G. Zgodnie z procedurą, oba telefony znajdują się w tym samym pomieszczeniu, przy "nadawcy" stoi uruchomione radio, "odbiorca" leży w lokalizacji o optymalnym, maksymalnym zasięgu (sieć Orange). Procedura nie odzwierciedla rzecz jasna pracy telefonu w trybie mieszanym, ale może być cenną informacją porównawczą dla osób stawiających czas pracy na pierwszym miejscu.

Przewiń w dół do następnego wpisu