DAJ CYNK

Huawei MatePad 11 – test pierwszego tabletu z HarmonyOS w Polsce

Anna Rymsza (Xyrcon)

Testy sprzętu

Huawei MatePad 11 w okładce
Huawei MatePad 11 nie zawiódł mnie wydajnością. W środku znalazł się SoC Snapdragon 865 z układem graficznym Adreno 650. To jednostka z wyższej półki, choć już nie należy do najnowszych. Nie można wykluczyć, że Huawei sięgnął do starszych zapasów przy konstruowaniu tego tabletu.

Snapdragonowi towarzyszy 6 GB RAM-u i 128 GB miejsca na dane. Przyznam, że przez pierwszych kilka minut korzystania z Huawei MatePad 11 miałam sporo wątpliwości, czy w ogóle jest sens na nim pracować. Animacje przycinały i nie zawsze reagował na moje gesty. To musiała być chwilowa czkawka nowego sprzętu, bo wszystkie objawy ustąpiły. Obecnie tablet śmiga, aż miło na to popatrzeć!

Łączność z internetem zapewnia Wi-Fi 6, przy czym korzystając z routera Huawei Wi-Fi AX3, mogę używać także usprawnień Wi-Fi 6+. W efekcie na łączu 1 Gb/s jestem w stanie ściągać dane z prędkością do 800 Mb/s i wysyłać z prędkością 307 Mb/s (tyle maksymalnie pozwala moje łącze). To wspaniałe uczucie.

Nie ma tu niestety modemu 5G, czego w podróży bardzo mi brakowało. Nie jestem fanką robienia hotspotu z telefonu. Są tu sanki, wyglądające jakby mogły zmieścić kartę nano-SIM, ale jest tu miejsce wyłącznie na dodatkową kartę pamięci. Szkoda. Nie ma tu gniazdka na słuchawki, ale to coraz mniej mi przeszkadza. Na wszelki wypadek jednak Huawei umieścił przejściówkę z USB-C na jack 3,5 mm w pudełku.

Wyniki benchmarków potwierdzają, że jest to tablet ze sporym zapasem mocy, a przy tym tablet przesadnie się nie nagrzewa – dopiero sztuczny test wydajności podniósł temperaturę obudowy do niecałych 43°C. Wyniki benchmarków można porównywać z Xiaomi Mi 10T Pro i OnePlusem 8T:

Wyniki benchmarków Huawei MatePad 11
urządzenie / benchmark Xiaomi Mi 10T Pro 5G Huawei MatePad 11 OnePlus 8T
AnTuTu v8 591643   580056
AnTuTu v9   631409  
PCMark 2.0 10616 9474 9629
Geekbench 5 single: 913
multi: 3390
single: 918
multi: 3336
single: 895
multi: 3139
AI Benchmark 78,2 82 74,7
3D Mark Slingshot Extreme 4630 max. 4609
3D Mark Wild Life + Stress   3778
99,4%
3813
99,7%
3D Mark Wild Life Extreme + Stress   1109
99,6%
 
GFX Bench Aztec Ruins 1440p Offscreen   1311 1377
GFX Bench Car Chase 1080p Offscreen 3035 3049 3132

Mam jeszcze jedno potwierdzenie, że Huawei MatePad 11 to tablet wysokiej klasy. Wystarczy spojrzeć na wyniki testów prędkości wbudowanej pamięci:

Test wbudowanej pamięci Huawei MatePad 11

Z baterią też jest dobrze

Huawei MatePad 11 jest zasilany przez akumulator o pojemności 7250 mAh. Na jak długo wystarczy, zależy od tego, czy korzystam z tabletu z akcesoriami, czy bez. Piórko, klawiatura i myszka wymagają łączności Bluetooth. Myszka ma miejsce na jedną baterię, rysik ma własny akumulator (ładowany z tabletu indukcyjnie), a klawiatura jest zasilana bezpośrednio z tabletu. Uruchomiłam więc naszą symulację korzystania z telefonu zarówno, gdy tablet miał wyłączony Bluetooth, jak i gdy podłączone były wszystkie akcesoria (piórko rozładowałam) oraz słuchawki Huawei FreeBuds 4i. W obu przypadkach ekran był ustawiony na jasność 300 nitów. Wyniki wyglądają następująco:

  • bez akcesoriów, 60 Hz: 474 minut;
  • z akcesoriami, 120 Hz: 456 minut;
  • z włączonym oszczędzaniem energii, automatyczne odświeżanie: 596 minut;

Jak już wspominałam, korzystam z tabletu w podróży, zwykle z klawiaturą, włączonym oszczędzaniem energii i ekranem jaśniejszym niż testowe 300 nitów. Czas pracy w ten sposób jest dla mnie zadowalający – zwykle jest to ponad 6 godzin ciągłego pisania. Myślę, że na sali wykładowej i offline wytrzymałby 8 godzin notowania bez problemu. Dodatkowo w ustawieniach systemu mogę włączyć kilka dodatkowych opcji oszczędzania energii i ochrony akumulatora: inteligentne ładowanie, inteligentna pojemność akumulatora oraz rozłączanie sieci, gdy tablet jest bezczynny. Te funkcje także mają wpływ na czas pracy i żywotność. Do tego trzeba doliczyć częstotliwość odświeżania ekranu 60 lub 120 Hz. Ustawień jest więc całkiem sporo.

W zestawie z tabletem znalazła się ładowarka Huawei SuperCharge, zdolna dostarczać 10 W, 18 W i 22,5 W – tablet obsługuje wszystkie trzy profile ładowania i będzie bez marudzenia współpracował z ładowarkami Power Delivery. Ładowarka ma gniazdo USB-A, tablet zaś ma gniazdo USB-C. Oczywiście w pudełku był też odpowiedni kabel.

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Źródło zdjęć: wł.

Źródło tekstu: wł.

Przewiń w dół do następnego wpisu