DAJ CYNK

Telefonia Polska Razem - ostrzeżenie konsumenckie UOKiK

07.03.2016

Dodane przez: orson_dzi

Kategoria: Wydarzenia

Interakcje: 4033

Ważne 13

0

Jak wynika z wpływających do Urzędu skarg konsumentów, oferująca usługi telekomunikacyjne spółka PGT, działająca pod nazwą Telefonia Polska Razem, wprowadza konsumentów w błąd.

Jak wynika z wpływających do Urzędu skarg konsumentów, oferująca usługi telekomunikacyjne spółka PGT, działająca pod nazwą Telefonia Polska Razem, wprowadza konsumentów w błąd.

Do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wpłynęło blisko 200 skarg konsumentów dotyczących praktyk spółki PGT w Warszawie, działającej pod marką Telefonia Polska Razem. Przedsiębiorca oferuje usługi telekomunikacyjne przez telefon oraz w domach klientów. Skargi konsumentów, głównie osób starszych i ich rodzin, dotyczą wprowadzania w błąd co do tożsamości operatora, z którym zawiera się umowę oraz nieprzekazywania podpisanych dokumentów.

W związku z napływającymi sygnałami, Prezes UOKiK w połowie lutego 2016 roku wszczął postępowanie przeciwko PGT oraz zdecydował o ostrzeżeniu konsumentów, ponieważ praktyki spółki mogą powodować znaczne straty finansowe i niekorzystne skutki dla szerokiego kręgu konsumentów.

UOKiK zwraca uwagę na to, że PGT - oferująca usługi pod marką Telefonia Polska Razem:

  • Wprowadza w błąd, podając się za operatora, z którym konsument ma aktualnie zawartą umowę. Przedstawiciele PGT twierdzą ponadto, że podpisanie dokumentów to jedynie zmiana dotychczasowych warunków. W rzeczywistości - klient pod wpływem błędnych informacji, zmienia operatora i zawiera nową umowę.

  • Nie przekazuje konsumentom podpisanych umów - wszystkie dokumenty zabiera przedstawiciel PGT. W związku z tym klienci o zmianie operatora dowiadują się po otrzymaniu pierwszej faktury. W efekcie - większość skarżących do UOKIK konsumentów nie miała świadomości z kim, kiedy i na jakich warunkach zawarli umowę. Mogło to uniemożliwiać odstąpienie od niej. Ponadto, osoby, które chciały odstąpić od umowy, były obciążane opłatami w wysokości od 500 do 1500 zł. W takiej sytuacji wielu klientów mogło zdecydować się na kontynuowanie umowy z PGT.

    • Praktyki PGT są również obserwowane przez UKE. Działania Urzędu dotyczą między innymi pobierania przez PGT opłaty wyrównawczej, która ma rekompensować otrzymane ulgi, gdy abonent (w tym konsument) rozwiązuje umowę przed rozpoczęciem świadczenia usług abonamentowych (świadczenia tzw. usługi WLR). UKE sprawdza też, czy PGT wykonuje połączenia telefoniczne do użytkowników końcowych (w tym konsumentów), którzy nie wyrazili na to wcześniejszej zgody.

      Źródło tekstu: uokik

Komentarze
Zaloguj się
18. ~MAT
0

2016-07-08 23:57:45

Zobaczcie kto jest w Radzie Nadzorczej PGT!! :)

Odpowiedz

17. ~
0

2016-03-30 17:41:53

Witam. Niestety moja mama też tak została oszukana.Ma 71 lat i nie bardzo orientuje się w realiach dzisiejszego świata. Konsultantka z firmy PGT S,A, zadzwoniła do niej z ofertą mówiąc, że jest długoletnią właścicielką telefonu i że ma bardzo dobrą ofertę obniżającą jej abonament, oczywiście mama zapytała czy to na pewno jej firma Orange, po czym pani skwapliwie potwierdziła. Płętą tego jest nowa podpisana umowa i dwie kary za rezygnację którejś z nich. Z jednej strony Orange, bo jeszcze umowa ważna jest u nich siedem miesięcy a z drugiej PGT S.A. za odstąpienie od umowy. Mama jest bardzo chora miała dwie operacje na serce, nie śpi już od dwóch dni. Martwi się skąd weźmie tyle pieniędzy a ja razem z nią, bo muszę podawać jej tabletki.Nie rozumiem polityki firmy, jeśli mają dobre oferty, dlaczego nie przedstawią jej w normalny sposób a nie naciągają starsze osoby na straty finansowe i zdrowotne. Odwołałam się do firmy, ale nie wiem czy coś z tego uda się załatwić.Jak to pani powiedziała mi na infolinii,że umowę trzeba czytać.Pewnie tak tylko, że pierwsza i druga strona umowy jest tak wydrukowana, iż czcionka jest bardzo jasna i drobna natomiast nazwa firmy, od której się odchodzi dużą i ciemną czcionką.Ja sama w pierwszej chwili myślałam, że to jest z Orange dopiero czytając te wyblaknięte litereczki okazało się, że pisze dotychczasowy operator.Firma PTG S.A. może być pewna, że robi sobie bardzo złą opinie i gdyby nawet dawała bardzo konkurencyjne ceny to potencjalnych klientów odstraszają opinie krążące po sieci, bo jak każdy wie internet i opisie w nim to bardzo mocna karta.Z pozdrowieniami dla zarządu PGT S.A.

Odpowiedz

16. ~Marek
0

2016-03-09 04:45:17

A ja się nie dziwię naiwności starszych osób. Oni długie lata żyli w PRL, gdzie wszystko regulowało państwo i wszystko było państwowe. Nie było takich oszustów i złodziejskich firemek, oni nie musieli się przed tym bronić, nie podejrzewają złych intencji.

Odpowiedz

15. ~
0

2016-03-08 10:48:52

"głównie osób starszych i ich rodzin" - czyli stary scenariusz. Wyłapują i wykorzystują łatwowierność osób... słabszych umysłowo. Swoją drogą, to ja się dziwię nie tylko takim wrednym praktykom, ale i ułomności ludzi, którzy na to się nabrali.

Odpowiedz

14. ~kozen
0

2016-03-08 07:31:19

12. Oczywiście sprawa była zgłoszona na policję i do prokuratury.

Odpowiedz

13. ~DAREK
0

2016-03-07 23:23:45

Prościej: to działanie nosi znamiona czynu stypizowanego w art. 286 k.k. doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez wprowadzenie w błąd lub przy wykorzystaniu błędu = Przestępstwo oszustwa, zagrożone karą od 6 m-cy do 8 lat pozbawienia wolności, a do tego jeszcze uczynienie sobie z przestępstwa stałego źródła dochodu + działanie w warunkach przestępstwa ciągłego + popełnienie przestępstwa w działaniu w warunkach grupy przestępczej. Dlaczego nikt nie rozpatruje tego z urzędu ?++

Odpowiedz

12. ~
0

2016-03-07 22:52:56

10. Trzeba było złożyć zawiadomienie do prokuratury o fałszerstwie dokumentów (podpisu).

Odpowiedz

11. ~
0

2016-03-07 20:36:55

Ciekawe czy zainteresują się Plusem za video streaming. Niby obiecali, że będą analizować działalność operatora w tej kwestii ale od analizy do konkretnych działań jeszcze daleka droga.

Odpowiedz

10. ~kozen
0

2016-03-07 16:57:25

Tak się składa, że te skur... omotali moich rodziców. I nie chodzi tylko o to, że wprowadzają w błąd czy zabierają umowy. Przedstawiciel podrobił podpis na umowie. Ojciec podpisał tylko i wyłącznie odbiór dokumentów, nic więcej. A na umowach które potem przesłali widnieje jego podpis (skalkowany czy jak, nie wiem). Do tego musieliśmy zapłacić karę za przedwczesne zerwanie umowy z ostatnim operatorem. Sprawę zgłosiłem na policję, było badanie z grafologiem już i czekamy.

Odpowiedz

9. ~
0

2016-03-07 15:38:49

Widział ktoś np. cennik standardowy Netii? Abonament za internet stacjonarny np. 350zł/mies.

Odpowiedz

8. ~
1

2016-03-07 15:37:33

@7: Święta racja. Operatorzy tworzą fikcyjne cenniki "bez promocji" udając, że udzielają ulgi nie raz w wysokości kilku tys. złotych.Zgadzam się z Tobą - ulga nie powinna przekraczać sumy obowiązkowych opłat (abonament za cały okres umowy, aktywacja, itp) powiększonej o różnicę w cenie zakupu ewentualnego urządzenia.

Odpowiedz

7. hainasz
0

2016-03-07 15:19:54

Te kary to kosmos! Wprowadzano kary nie większe niż ulgi, więc ulgi sztucznie napompowano - moim zdaniem tu jest potrzebna znaczna zmiana, aby kara nie mogła być wyższa niż suma opłat abonamentowych. A przy telefonii stacjonarnej na WLR bez sprzętu nie powinna przekroczyć 150 zł

Odpowiedz

6. ~rrrr
0

2016-03-07 14:59:38

W ch.... najwyraźniej lecą , znacjonalizować - wszyscy będą zadowoleni.

Odpowiedz

5. ~
1

2016-03-07 14:05:26

@4: Tylko czy właściwą metodą "informowania" jest okazanie umowy z żądaniem szybkiego podpisania, a następnie odebranie wszystkich egzemplarzy?

Odpowiedz

4. ~
0

2016-03-07 12:55:24

@3. Problem jest pewnie taki, że w umowie pewnie była informacja o możliwości odstąpienia w 14 dniowym terminie. Tylko kto czyta umowy przed ich podpisaniem ;).

Odpowiedz