DAJ CYNK

Komisja pyta o ceny hurtowe

18.03.2010

Dodane przez: WitekT

Kategoria: Wydarzenia

Interakcje: 2526

Ważne 0

0

Komisja Europejska postanowiła skierować do Polski formalny wniosek o udzielenie informacji na temat wdrożenia unijnych przepisów dotyczących telekomunikacji. Komisja uważa, że Polsce prawdopodobnie nie udało się poprawnie wdrożyć do prawa krajowego unijnych przepisów dotyczących ustalania cen za hurtowe usługi telekomunikacyjne - napisała Komisja w komunikacie.

Komisja Europejska postanowiła skierować do Polski formalny wniosek o udzielenie informacji na temat wdrożenia unijnych przepisów dotyczących telekomunikacji. Komisja uważa, że Polsce prawdopodobnie nie udało się poprawnie wdrożyć do prawa krajowego unijnych przepisów dotyczących ustalania cen za hurtowe usługi telekomunikacyjne - napisała Komisja w komunikacie.

Spowodowało to niepewność prawną i może być dyskryminujące dla przedsiębiorstw telekomunikacyjnych - napisano w komunikace.

Wniosek o udzielenie informacji ma formę wezwania do usunięcia uchybienia w ramach unijnej procedury w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego. Polska ma dwa miesiące na udzielenie odpowiedzi. Jeżeli Komisja nie otrzyma odpowiedzi, lub gdy uwagi przedstawione przez polski rząd nie będą satysfakcjonujące, Komisja może wydać "uzasadnioną opinię" w ramach unijnej procedury w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego (wzywającą Polskę do zmiany ustawodawstwa w celu zapewnienia pełnej zgodności z przepisami UE).

Komisja musi sprawdzić, czy polski organ regulacyjny dysponuje odpowiednimi narzędziami w celu zastosowania odpowiednich środków zaradczych w odniesieniu do hurtowych rynków telekomunikacyjnych. Zasada ta jest jednym z fundamentów UE w dziedzinie telekomunikacji - powiedziała Neelie Kroes, komisarz ds. agendy cyfrowej.

Obawy Komisji związane są z nowelizacją Prawa Telekomunikacyjne z 24. kwietnia 2009 roku, która daje polskiemu organowi regulacyjnemu szerokie uprawnienia do ustalania poziomu cen hurtowych usług telekomunikacyjnych, przy użyciu swojej własnej metodologii, która może zawierać porównania z innymi porównywalnymi rynkami. Metodologia ta może być stosowana niezależnie od obowiązku przestrzegania zasady orientacji kosztowej, zatwierdzonego systemu księgowania kosztów, który jest faktycznie stosowany, i pozytywnej weryfikacji przestrzegania przepisów przez uprawniony i niezależny organ. Nie jest to zgodne z odpowiednimi wymogami określonymi w unijnych ramach regulacyjnych, które wymagają, by krajowe organy regulacyjne starannie wybierały środki zaradcze, zapewniając, że nałożone obowiązki są właściwe i proporcjonalne w stosunku do charakteru stwierdzonego problemu.

Zgodnie z przepisami UE, jeśli krajowe organy regulacyjne w swoich badaniach rynku stwierdzają, że na niektórych rynkach telekomunikacyjnych brak jest konkurencji lub istnieje ona tylko w ograniczonym zakresie, mogą one nałożyć odpowiednie szczególne obowiązki na operatorów posiadających znaczącą pozycję rynkową na danym rynku, po przeprowadzeniu analizy rynku. Wybrany środek zaradczy powinien być proporcjonalny w stosunku do charakteru stwierdzonego problemu. Na przykład, środki kontroli cen mogą być stosunkowo łagodne, takie jak zobowiązanie, że ceny mają być rozsądne. Te środki zaradcze mogą również być poważniejsze, takie jak zobowiązanie, że ceny stosowane przez operatorów muszą być uzasadnione przez rzeczywiste koszty (zasada orientacji kosztowej), w połączeniu z określonym systemem księgowania kosztów, który następnie jest sprawdzany przez wykwalifikowanego biegłego rewidenta.

Źródło tekstu: Komisja Europejska

Komentarze
Zaloguj się
11. ~beznick
0

2010-03-22 00:02:13

Luknijcie do Pt. Chyba chodzi o art. 39. Pani Prezes UKE już się wypowiedziała na temat wniosku Komisji, że ustawa Pt to sprawa Ministra Infrastruktury a poprawka została wniesiona przez posła. Pytam: a do Sejmu kto ją wniósł? Woźny?

Odpowiedz

10. ~
0

2010-03-19 00:44:32

Tak jest jak się dobro narodowe wyprzedaje budowane przez lata. Zagraniczny nigdy nie będzie miał na uwadze dobra Polski i Polaków tyko swój maksymalny zysk. A w eurokołchozie to kto rządzi? Orange ma dobre plecy. Polacy zawsze będą upadlani i okradani, bo interes firm zachodnich zawsze zwycięży. Zdrada okrągłostołowa i wszystko jasne.

Odpowiedz

9. ~Chrome_TP
0

2010-03-19 00:31:49

A te dzikie fantazje opierasz na jakichś solidnych dowodach czy to tylko takie gdybanie ? - KE może o takie sprawy pytać - tym bardziej skoro ostatnio UKE miało problemy formalne ze swoim wnioskiem o regulację tego rynku, min bo właśnie wedle zdania KE UKE nie dostarczyło potrzebnych analiz i jeżeli już to KE ma rację wypytując oto dokładnie, bo nie może być mowy o samowolce jakiegokolwiek organu regulacyjnego - i to ma również przełożenie do działalności UKE :) - bo UKE by chciało regulować - ale czy, aby na pewno może lub powinno ? - poniekąd na to pytanie powinno właśnie odpowiedzi udzielić w/w działanie KE

Odpowiedz

8. ~meme
0

2010-03-18 23:57:43

eurokolchoz jak widac ma silne lobby france telekomu... polska to chyba ich ostatni bastion gdzie tepsa moze jeszcze wyrwac od innych troche wiecej kasy, nic dziwnego ze robi co moze aby ukrocic dzialania uke.

Odpowiedz

7. ~znawca
0

2010-03-18 23:57:14

@6. Majkel. Dobrze napisałeś, ale akurat ta wiadomość nie dotyczy wymiany ruchu (peeringu) IP pomiędzy operatorami. To ciągle sprawa MTR i postulatów dotyczących jego obniżenia dla nowych podmiotów na rynku telefonii mobilnej, tyle że to "atak" od kolejnej strony. Niestety wyraźnie widać, że jest silny lobbing w UE, aby utrudnić życie nowym operatorom w Polsce. Starzy "napaśli się" na monopolu TPSA (gdyby abonament był niższy mniej osób rezygnowałoby z telefonu stacjonarnego i prowadziło rozmowy jedynie w sieci komórkowej, a jeszcze mniej chciałoby płacić ponad 1zł na połączenie F2M przed 2006 rokiem przy MTR ponad 56gr) oraz własnym oligopolu, ale nowi mają pozostać słabi :(.

Odpowiedz

6. ~Majkel
0

2010-03-18 23:37:56

Chodzi o to, ze są sobie operatorzy tacy jak NETIA, UPC, ERA, PLUS, ATM, GTS, NASK, EXATEL, VECTRA,ASTER, DIALOG i wiele wiele innych .. wszyscy miedzy sobą wymieniają dane za darmo.. Nie wazne kto ma jaka przepustowosc itp.. Jednak jest jeszcze taki malo znany operator TPSA, ktora od tych wszystkich operatorow ktore m.in. wymienilem u gory każe sobie płacić za kazdy 1 mbit minimum 55zł netto Ale TPSA nic nie musi placic innym operatorom, rpzeciez ona rzadzi w kraju... i chodzi o to, by ten monopol zlikwidowac.. lub obnizyc do minimum... Bo firmy bardzo duzo placa TP... a sami musza oferowac łacza swoim klientom.. niby 55zl to duzo.. powiedzie i nie mozliwe.. ale owszem mozliwe.. gdyz lacza kupuje sie w duzych ilosciach.. u operatorow nie ma download/upload sa łacza symetryczne sumowane.. i jakos to wszystko bangla.. ale i tak na pewno wyrywaja sobie wlosy.. na chwilę obecną wymiana ruchu w polsce nalezy w 40% do TP... Dziękujemy wszystkich ktorzy popierają TP.. sobie też.. ale to juz niedlugo..

Odpowiedz

5. ~
0

2010-03-18 20:16:33

Do idiotów się nie zaliczam ale tego urzędowo-prawniczego bełkotu to tak do końca nie kumam.

Odpowiedz

4. ~koko
0

2010-03-18 18:40:30

diabli wie o co im chodzi.. raz tak raz siak

Odpowiedz

3. ~
0

2010-03-18 18:38:52

Będzie drożej dzięki UE, a pensje murzyńskie.

Odpowiedz

1. ~mirekb
0

2010-03-18 17:53:12

to jednak plany uke w zakresie obnizek mtr do p4 i wszystkich innych nowszych mno oraz jednego full mvno cp ulegną drastycznej zmianie..by la Pani Reding od telekomunikacji to jest teraz agenda cyfrowa i by la komisarz ds konkurencji która pokaze nam o co idzie tak naprawdę w byciu we Wspólnocie..kto nie ma lobbystów ten niewiele ma i tyle samo zrobi

Odpowiedz