DAJ CYNK

Dłuższa asymetria dla P4?

09.11.2012

Dodane przez: WitekT

Kategoria: Wydarzenia

Interakcje: 15066

Ważne 0

0

Wygląda na to, że P4 będzie miało dłuższą asymetrię. Ten operator, obok Polkomtelu, Centertelu i PTC, także dostał decyzję UKE o przedłużeniu postępowania w sprawie nowych stawek MTR do końca lutego 2013 roku - wynika z informacji TELEPOLIS.PL.

Wygląda na to, że P4 będzie miało dłuższą asymetrię. Ten operator, obok Polkomtelu, Centertelu i PTC, także dostał decyzję UKE o przedłużeniu postępowania w sprawie nowych stawek MTR do końca lutego 2013 roku - wynika z informacji TELEPOLIS.PL.

Wczoraj pisaliśmy o przedłużeniu postępowania w sprawie nowych stawek MTR dla trzech największych operatorów. Niestety, ostatnie zdanie tej wiadomości (już usunięte) było błędne - że od nowego roku P4 nie będzie miało asymetrycznej stawki.

Aktualny poziom asymetrii P4 - 147% - wynika z decyzji UKE z czerwca 2011 roku. Została ona wydana w związku z opublikowanym w listopadzie 2010 roku harmonogramem spadku asymetrii, który jednak nie był decyzją administracyjną, a tylko zbiorem wytycznych, którymi Urząd będzie kierował się przy kolejnych decyzjach.

Jeżeli nowa decyzja MTR nie zostanie skutecznie wdrożona w życie od 1. stycznia 2013 roku, to P4, na podstawie umów bilateralnych z pozostałymi operatorami z 2008 roku, ciągle będzie miało asymetrię, choć obniżoną do 131%. Oznacza to, że od 1. stycznia trzej najwięksi operatorzy najprawdopodobniej ciągle będą mieli stawkę 12,23 groszy, zaś stawka P4 spadnie wtedy z aktualnych 17,98 groszy do 16,02 groszy.

Szerzej o problemie związanymi z nową decyzją MTR opartą o realnie ponoszone koszty opiszemy wkrótce w oddzielnym felietonie.

Źródło tekstu: wł

Komentarze
Zaloguj się
225. wlo
-1

2012-11-15 16:20:38

220. - a powiedz - za co płacimy urzędnikom w UOKiK?

Odpowiedz

224. wlo
-1

2012-11-15 16:12:54

218. - nie zmieniaj tematu. Częstotliwości są regulowane - w jaki sposób, to już inna sprawa, ale są i tego nigdy nie kwestionowałem - chyba, ze znowu gdzieś wyłowiłeś innego niż ja miałem na mysli i po swojemu to zinterpretowałęś.

Odpowiedz

223. wlo
-1

2012-11-15 16:10:59

@216. - i dlatego w cennikach mają cenę za połaczenia przychodzące ;-) Każdy każdemu płąci - nie ma tam nic za darmo!!

Odpowiedz

222. ~
0

2012-11-15 14:39:04

UKE czy UOKiK ja bym określił jako sposób na zorganizowanie się społeczeństwa w obronie swoich interesów. Oczywiście najefektywniej byłoby gdyby każdy klient głosował np. nogami. W praktyce to operatorzy wodzą za nos klientów a powinno być odwrotnie.

Odpowiedz

221. ~
0

2012-11-15 14:34:49

@216 dlatego swego czasu w Ameryce podzielono AT&T. Wolność gospodarczą miałeś ostatni może w XIX wieku :) Porównaj ceny w Polsce i nawet w roamingu UE z resztą świata. Niechętnie płaciłbym po 10 zł. za minutę i 30 zł. za MB.

Odpowiedz

220. ~
-1

2012-11-15 09:53:59

@219. Dyskusja dotyczy opłat hurtowych pomiędzy operatorami telekomunikacyjnymi więc najwyraźnie nie zrozumiałeś kontekstu. Zastanów się teraz logicznie, czy słowa wlo: "Podoba mi się Ameryka pod tym względem - tam każdy każdemu za cokolwiek by dla niego zrobił płaci", są w 100% prawdziwe w sytuacji braku opłat pomiędzy operatorami za zakończenie połączenia w danej sieci? Przecież widać wyraźnie, że nie i to mu włąśnie wytknąłem. Poza tym temat istnienia asymetrii i wysokości MTR, a w szczególności w USA, jest tylko próbą odwrócenia uwagi od ważniejszej kwestii dla konsumentów w Polsce jaką jest zawyżanie stawek detalicznych przez operatorów z W3 w ofertach typu pre-paid na połączenia do Play.

Odpowiedz

219. ~
0

2012-11-15 09:30:28

@218 - puknij się w pustą głowę. W Hameryce przez to płaci się za odbieranie połączeń, dziękuję za takie rozwiązanie.

Odpowiedz

218. ~
-1

2012-11-15 09:09:53

@216. W USA MTR wynosi 0 dolarów więc ten wywód o płaceniu tam za wszystko mogłeś sobie darować. Co do wolnego rynku w telekomunikacji to nigdzie na świecie nie ma i nie będzie całkowicie wolnego rynku w sytuacji ograniczonych zasobów (czytaj w przypadku sieci komórkowych: częstotliwości). Do tego sieci telekomunikacyjne mogą w bardzo łatwy sposób potraktować swoich klientów jako zastaw. Ale akurat w USA dzięki zerowym stawkom za zakończenie połączeń to nie jest możliwe. Chrzanienie o braku konieczności istnienia asymetrii lub w ogóle braku regulacji rynku telekomunikacyjnego również lepiej sobie odpuść, gdyż tylko marnujesz mój i swój czas. Nie takie mózgi jak nasze nad tym myślały i jest u nas w tej branży całkiem dobra sytacja. Do tego od samego początku telefonii komórkowej w Polsce istnieje asymetria MTR do FTR, i to wynosząca kilkaset procent, dzięki której operatorzy komórkowi drenują środki od sieci stacjonarnych, a jakoś nie widzę abyś nad tym rozpaczał. Co do UOKiK to chyba ze względu na dużą ilość spraw mają spore opóźnienia w reakcji. Dopiero rok temu ukarali TPSA za praktyki antykonkurencyjne w zakresie BSA w 2009 roku.

Odpowiedz

217. wlo
0

2012-11-15 08:34:44

A u nas - w kraju z określoną historą i polokeniem - co tu dużo mówić - przyzwyczajonym do komuny, na kontynencie gdzie centralne sterowanie jakoś jest normą, nie może być tak, ze to dwie firmy podpisują umowę, w której oikreślają ile mają sobie płącić za wzajemne usługi. U nas to państwo musi ustalać te ceny - no bo jak inaczej? Ciekawe, ze w innych branżach, które także mają wpływ na ceny płacone przez konsumentów, państwo nie wspomaga wchodzącej na rynek konkurencji, żeby spowodować "poprawę życia" tychże?

Odpowiedz

216. wlo
0

2012-11-15 08:30:52

210. - mam takie poglądy, może pokręcone, bo jestem zwolennikiem wolności gospodarczej. Zdrowej konkurencji opartej na kalkulacji kosztów i uczciwym, godziwym zysku. Niestety słowo godziwy zaczyna znaczyć co innego niż znaczyło jestcze niedawno ;-) Podoba mi się Ameryka pod tym względem - tam każdy każdemu za cokolwiek by zrobił dla niego - płaci. Nie podoba mi się ta ich hipokryzja, która dporowadza do absurdu w rodzaju - jak to pięknie jest kiedy ktoś kogoś uratuje (np. strażak w ramach swoich obowiązków), jednak już chwilę potem, momo, ze płacą mu za to idzie do sądu, bo złapał przeziębienie podczas akcji w zimnej wodzie ;-) O "cywilnych" podobnych "akcjach" nawet nie wspominam... A państwo powinno zapobiegać jedynie nieuczciwym praktykom. U nas UOKiK jest chyba tylko do brania pensji, bo na pewno nie do ochrony konsumentów - jako grupy, skoro w sposób nieuzasadniony zawyżane są stawki opłat za usługi w cennikach - nie sądzisz?

Odpowiedz

215. ~
0

2012-11-15 05:43:03

szkoda, ze tylko play ma dostac prezenty. Dlaczego ja nic nie dostalem od panstwa?

Odpowiedz

214. ~
0

2012-11-15 00:18:28

@213 rozumiem że byłby to jednorazowy koszt ? Każdą minutę miałbym za darmo przy MTR=0 zł.

Odpowiedz

213. ~
0

2012-11-14 23:44:41

@211. Zgadza się, że MTR może blokować wejście konkurencji. Takie jest jedno z oddziaływań wysokich stawek hurtowych. Ale to co piszesz o zerowej stawce MTR to utopia. Musiałbyś wybudować punkt styku z danym operatorem, a dla operatorów lokalnych może to nie być możliwe, gdyż operatorzy ogólnokrajowi zazwyczaj wymagają, aby punktów styku sieci było kilka i to w dość sporej odległości geograficznej (przykładowo w różnych województwach). Korzystając z pośredników to raczej darmowych rozmów na komórki nie zaoferujesz.

Odpowiedz

212. ~
0

2012-11-14 23:27:59

Chociaż Franca Telecom do 2004 była w pełni państwowa. Czyli jak się chce to można.

Odpowiedz

211. ~
1

2012-11-14 23:16:33

Według mnie stawki MTR chronią zarówno W3 jaki Playa który dodatkowo ma asymetrię. Wyzerowanie stawek MTR doprowadzi do tego że np. ja zrobię z siebie "operatora" telekomunikacyjnego i będę miał rozmowy wszędzie za darmo. Poza tym ile kosztowało postawienie wszystkich sieci a ile klienci zapłacili operatorom ? Najwięcej zdzierają pośrednicy ;) Wiem że efektywność państwowych przedsięwzięć zarządzanych przez pasibrzuchów z nadania politycznego jest marna ale pomarzyć wolno ;)

Odpowiedz