DAJ CYNK

Użytkownicy iPhone'ów będą mogli wyłączyć funkcję ograniczającą szybkość procesora

18.01.2018

Dodane przez: msnet

Kategoria: Sprzęt

Interakcje: 4351

Ważne 4

1

Tim Cook zapowiedział, że wkrótce użytkownicy iPhone'ów 6 i nowszych otrzymają aktualizację, która pozwoli wyłączyć funkcję spowalniającą procesor.



Tim Cook zapowiedział, że wkrótce użytkownicy iPhone'ów 6 i nowszych otrzymają aktualizację, która pozwoli wyłączyć funkcję spowalniającą procesor.

Wszystko zaczęło się od odkrycia, że iPhone'y ze starzejącymi się akumulatorami mają zauważalnie niższą wydajność. Apple wyjaśnił, że stało się to za sprawą aktualizacji systemu iOS, która ograniczyła maksymalną prędkość procesora w iPhone'ach 6, 6s i SE w przypadkach, gdy ich "baterie" nie będą w stanie zaspokoić wymagań energetycznych tych urządzeń z powodu zużycia. Spowodowało to skierowanie sprawy do sądów.

Firma Apple przeprosiła za swoje działania i obniżyła ceny nowych akumulatorów do smartfonów, których dotyczy problem. Obiecano też pojawienie się aktualizacji systemu iOS, która pozwoli użytkownikom monitorować stan "baterii" w ich urządzeniach. Dodatkowo, o czym powiedział szef Apple'a w wywiadzie udzielonym stacji telewizyjnej ABCNews, właściciele iPhone'ów będą mogli wyłączyć system zarządzania energią, który ogranicza szybkość procesora.

Źródło tekstu: ABCNews, wł

Komentarze
Zaloguj się
29. wlo
0

2018-01-18 18:40:12

applefan_ - jestem chrześcijaninem, katolikiem - ochrzczonym jako niemowlak, oraz mimo, że są biskupi, którzy mówią, że uznając możliwość zapłodnienia in vitro, uznając aborcję, będąc zwolennikiem kary śmierci oraz sporadycznie odwiedzjąc kościół - do wspólnoty już nie należę, także obecnie jako stary człowiek uznaję się za wierzącego ;-)Co do nauki i wiary (co wg Ciebie jak widzę nie da się pogodzić) ja nie mam z tym problemu. Co więcej - wierzę, że są inne nie mniej rozwinięte niż ludzkość cywilizacje w Kosmosie. Pusta Ziemia, płaska, wklęsła (z płaskiej wszak woda by spłynęła)... No ludzie niektórzy mają za dużo czasu na myślenie chyba ;-) Teoria Wielkiego Wybuchu ciągle jest teorią. I wydaje się, że coraz trudniejszą do udowodnienia...

Odpowiedz

28. toms
0

2018-01-18 15:09:05

25- zgadza się, jednak to grubo nie w porządku narzucać swoje wątpliwe rozwiązania nie dając wyboru i ukrywając ich istotę przed użytkownikiem. Dopiero medialna wrzawa otwiera, jak się okazuje, spore pod tym względem możliwości. Nigdy nie byłem i raczej nie będę wielbicielem kraju zza Wielkiej Wody. Mało jest krajów gdzie zdrowy rozsądek i umiar bierze górę nad populizmem i bufonadą. Każdy ma mniejsze lub większe grzechy na swoim sumieniu pod tym względem.

Odpowiedz

27. applefan_
-1

2018-01-18 14:40:11

@26 nie zapominaj o płaskoziemcach, pusta-w-srodku-ziemcach, grupie hilderberg, kosmitach itd - oni też rządzą światem. Oczywiście jak to w mafiach, świat jest jeden a oni się sprawiedliwie nim dzielą aby nie wywoływać konfliktów :) religie specjalnie w tej wyliczance pomijam, bo teoria że ziemia jest płaska lub pusta w środku (jako czysta głupota) jest dla mnie o wiele bardziej wiarygodna niż wiara że istnieje bóg :)

Odpowiedz

26. wlo
0

2018-01-18 13:58:11

Sorry!! Bym pominął najważniejszy element... PRAWNICY!! ;-)

Odpowiedz

25. wlo
0

2018-01-18 13:57:38

toms - doskonale wiesz co dzisiaj rządzi światem.Tak - dziennikarze i ludzie, którzy na każdym kroku próbują coś dla siebie uzyskać za nic ;-)Zwłaszcza ci, którzy tak swój kraj kochają - Amerykanie.

Odpowiedz

24. toms
0

2018-01-18 13:32:07

No i powtórzę podstawowe pytanie: jeśli mało który użytkownik Aplla zdaje sobie sprawę z niedomagań - kto w takim razie wywołał tę aferę? Dziennikarze, łowcy sensacji? I dlaczego firma jednak zdecydowanie zareagowała, nie tłumacząc się głupio, jak było to np. z nieodpowiednim trzymaniem telefonu w przypadkach zaniku zasięgu? Ewidentnie widać niespójność logiczną zaistniałej sytuacji...

Odpowiedz

23. toms
0

2018-01-18 12:44:37

Dobrze wiesz, o co mi chodzi, więc za przeproszeniem skończ waść pieprzyć, bo to nie prowadzi do żadnego konsensusu. Dla mnie głupotą jest olewka zwalniającego telefonu tak prestiżowej firmy jak Apple. Mnie by np. szlag trafił, gdybym wywalił kilka tysi na pudełko, które zaczyna przypominać żółwia... Tak już mam. :-) Jak coś się złego dzieje, szczególnie ze sprzętem, który zaczyna się zachowywać niezgodnie z oczekiwaniami - szukam i drążę do skutku. Tak np. doprowadziłem swój komputer do stanu, w którym nie używam jakiegokolwiek programu typu CC Cleaner i innych bzdur, a winda śmiga już prawie 2 lata bez przywracania i to działa ekspresowo, choć jest intensywnie eksploatowana... Nie wchodzę w super szczegółowe specyfikacje, spokojnie wystarczą podstawowe, ale ma to śmigać i już! A znam ludzi i to inteligentnych, którzy mają pełny dysk C i dziwią się, że laptop działa jak na korbkę.... :-) Nie wiem jak takie sytuacje i zachowania nazwać.... brak słów często.

Odpowiedz

22. wlo
0

2018-01-18 12:23:43

BTW - już delikatne środki biorę ;-)

Odpowiedz

21. wlo
0

2018-01-18 12:22:47

toms... Co z tego? Ja znam inteligentne osoby uzywające iPhone/''ów... Np. lekarz z drugim stopniem specjalizacji i tytułem naukowym... Pojęcia nie ma o tym o czym tak się niby szeroko mówiło i pisało.No chyba, że ograniczasz się tylko do czytelników Telepolis w tych ocenach?To też Ci powiem, zę ja kilkanaście lat jestem czytlenikiem, ale większość publikowanych wątków pomijam, nawet nie otwieram. Oznacza to brak inteligencji, jeśli nie mam pojęcia o - nie wiem - specyfikacji procesora nowej generacji, gdzie czasami dyskusja dziesięki postów zawiera?

Odpowiedz

20. toms
0

2018-01-18 12:04:29

wlo - nie rozpędzaj się, bo nie wyhamujesz no i po co ta spina? Przypadek ze spowalnianiem telefonów Appla był szeroko opisywany nie tylko na branżowych portalach. Nie wiem jak można być czytelnikiem Telepolis i jednocześnie marginalizować taką aferę. A te bzdury, o których pisałeś wcześniej nie obchodzą mnie do momentu w których wymienione nie zaczną szwankować. Sprawy ulotne i zmienne jak bankowość ( w zakresie przeze mnie obsługiwanym ), czy telefonia i zagrożenia z nimi związane, interesują mnie jako żywo i nie mówię że śledzę totalnie wszystko, bo czasem coś umknie, ale staram się być w miarę na bieżąco. Tym bardziej użytkownicy firmy Apple - z jakiegoś konkretnego powodu ( mam nadzieję, że nie tylko dla szpanu i z nadmiaru kasy ) wybrali ten system, to tym bardziej powinni być na bieżąco pod względem OGÓLNEJ wiedzy o ich sprzęcie. Ty też znasz oferty swojego operatora na wylot i w sekundzie odpierasz kontrargumenty osób mających odmienne od Twojego zdanie. I jakoś nikt nie pyta Cię przy tej okazji o takie bzdury, jak Ty mnie. A pod względem przesady.... lata świetlne mi do Ciebie. Tak więc wyluzuj, bo nadciśnienie jest bardzo szkodliwe...

Odpowiedz

19. wlo
0

2018-01-18 11:29:07

O wytrzymałości przewodów paliwowych w Twoim samochodzie - materiał, fabryka, wyniki badań... Przepisy, na podstawie których wdrożono produkcję...Naprawdę teraz to już przesadziłeś i to wcale nie lekko ;-)

Odpowiedz

18. wlo
0

2018-01-18 11:27:27

Oczywiście znasz powiązania kapitałow właściciela cementowni, z której pochodzi cement w fundamentach i ściabnach Twojego domu?

Odpowiedz

17. wlo
0

2018-01-18 11:26:01

toms - Ty oczywiście doskonale znasz technologię produkcji i wykorzystania cementu, który wykorzystano do budowy Twojego domu? Inteligencja zobowiązuje!!

Odpowiedz

16. mlody_pelikan
0

2018-01-18 11:21:35

@12 ich po prostu takie rzeczy nie interesują, to sa dla nich pierdoły *** Mają inne ciekawsze dla nich zainteresowania niż interesowanie się tym czemu spowalnia im telefon. Coś się im dzieje z telefonem to idą do serwisu i naprawiają. Nie najlepiej to świadczy o tobie to jak oceniach innych po ich zianteresowaniach, to tak jakby kogoś tutaj pytać o szydełkowanie. A o inteligencje tych osób się nie obawiaj bo posiadają najlepszej obecnie marki telefon na rynku od Apple ;) Do tego byle głupka na telefon nie stać, także ten ... :)

Odpowiedz

15. toms
0

2018-01-18 11:20:15

13- hmm, człowiek inteligentny szuka, drąży. Człowiek o dość ograniczonej inteligencji łyka wszystko, jak za przeproszeniem młody pelikan... :-)

Odpowiedz