DAJ CYNK

Ekościema operatorów? Nie, rozwój technologii to także dbałość o środowisko

Dodane przez: Mieszko Zagańczyk

Kategoria: Akcje partnerskie

Interakcje: 35531


Orange kupuje zieloną energięEkologia stała się ostatnio modnym tematem. Modnym aż do znudzenia, bo często  deklaracje o zamiłowaniu do środowiska to tylko puste słowa. Ekościema – to pojęcie coraz częściej pojawia się w opiniach. W przypadku operatorów telekomunikacyjnych jest jednak inaczej – wpływ sieci mobilnych na otaczający nas świat jest gigantyczny, a jego minimalizacja to wręcz powinność ze strony telekomów. Operatorzy mają tego świadomość i robią wiele, by zadbać o środowisko. (foto: Orange Polska)

Dlaczego operatorzy nagle zaczęli tak bardzo przywiązywać wagę do ochrony środowiska? Bo jest to modne i PR-owo im się to opłaci? Sprawa nie jest taka prosta. Telekomunikacja to dziedzina, która nieustannie się rozwija, a patrząc na perspektywy, jakie rysuje przed nami 5G, widać, że dopiero dziś nabiera rozpędu. Już teraz jednak sieci telekomunikacyjne to w skali kraju dziesiątki tysięcy stacji mobilnych, setki tysięcy kabli łączy internetowych, skrzynie rozdzielcze, serwerownie, centra danych, a przede wszystkim – miliony smartfonów, telefonów i podpiętych do sieci komputerów. Wszystko to wymaga ogromnej energii i nie pozostaje bez wpływu na środowisko. Podejmując dzisiaj działania na jego rzecz, operatorzy wiedzą, że jest to ostatni dzwonek, by pomyśleć o neutralności klimatycznej. Później byłoby znacznie trudniej – a to oznaczałoby wyższe koszty działania, postępującą dewastację środowiska czy pogorszenie się warunków naszego życia mimo rozwoju technologii. A tego nikt nie chce.

(foto: Orange Polska)

Operatorzy mówią o neutralności

Podejmowana publicznie kwestia rosnącego wpływy człowieka na środowisko stała się również przedmiotem działań operatorów. W ostatnich dwóch latach coraz częściej pojawia się pojęcie neutralności klimatycznej.

Wiosną swoje nowe cele klimatyczne zdefiniował Orange. Firma zapowiada osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2040 roku. Jednak już w 2025 roku Pomarańczowi chcą zmniejszyć emisję CO2 o 65% w porównaniu do roku 2015. Jednocześnie w ciągu czterech lat planują zwiększenie udziału energii ze źródeł odnawialnych do co najmniej 60%.

Zobacz: Orange Polska zapowiada redukcję emisji CO2 i więcej energii ze źródeł odnawialnych

Podobne plany wskazała grupa Deutsche Telekom. Operator planuje eliminację wytwarzanego śladu węglowego, także w całym procesie produkcji i dystrybucji, do 2050 roku. DT zakłada też całkowite wykluczenie emisji z łańcucha dostaw do roku 2040.

Jak widać, działania największych graczy rynku telekomunikacyjnego są zbieżne. Co to w ogóle jednak znaczy „osiągnięcie neutralności klimatycznej”? Czy nie kryją się za tym czcze obietnice? Nic z tych rzeczy, to poważna i przemyślana strategia biznesowa. Spójrzmy, jak do sprawy podchodzi Orange. 

(foto: Pexels)

Orange kupuje zieloną energię

Orange Polska już w zeszłym roku zaczął inwestować w czystą energię. Operator przyjął zasadę, by kupować ją bezpośrednio od producenta, co daje pewność, że taki prąd naprawdę jest produkowany ze źródeł odnawialnych. 

Na potrzeby Orange zostały wybudowane dwie nowe farmy wiatrowe w Wielkopolsce. Farma „Jarocin Wschód" zlokalizowana jest około 11 km od miasta Jarocin i składa się z dwóch turbin GE 2,5-120. Moc tej instalacji to 5 MW. Natomiast w odległości około 80 km na południowy wschód od Poznania pracuje druga farma, gdzie działają cztery podobne turbiny o mocy 10 MW. Łączna moc tych farm to 50 GWh rocznie, co zaspokaja ok. 9% rocznego zapotrzebowania Orange na energię. Energia wyprodukowana przez farmy wiatrowe pozwala przesłać użytkownikom sieci aż 265 petabajtów danych. Już po tym widać, że jest to gigantyczna korzyść dla środowiska. 

Energia z zielonych instalacji zasila aż 18 tysięcy obiektów Orange: głównie stacje bazowe telefonii mobilnej, a także szafy dostępowe znajdujące się na ulicach miast. Inwestycje związane z przestawieniem się operatora na zieloną energię z czasem zwrócą się, przynosząc wymierne korzyści finansowe i dla środowiska.

Zobacz: Orange Flex jest neutralny dla klimatu – tak twierdzą Pomarańczowi

Niedawno operator pochwalił się też, że jego cyfrowa oferta Orange Flex pierwszą w Polsce usługą telekomunikacyjną neutralną dla klimatu – między innymi właśnie dzięki farmom wiatrowym w Wielkopolsce. Operator wyliczył, że jeden użytkownik Orange Flex powoduje emisję 3,273 kg ekwiwalentu CO2 miesięcznie, jednak dzięki energii odnawialnej usługa nie powoduje bezpośrednich emisji CO2 do atmosfery

Jako usługa cyfrowa, Orange Flex wiąże się też z innymi działaniami korzystnymi dla naszego otoczenia. W tej ofercie nie stosuje się papierowych umów i faktur, rozliczenia prowadzone są wyłącznie w aplikacji, użytkowcy zachęcani są też do kart eSIM, które  nie wymagają zużycia materiałów i nie powodują emisji związanych z dystrybucją.

Sieć mobilna zasilana energią słoneczną

Farmy wiatrowe to niejedyny pomysł Orange na energię przyjazną dla środowiska.  Ogromne możliwości stwarza energia słoneczna, którą można wykorzystać na przykład do zasilania sieci mobilnej. Operator może się już pochwalić pierwszą stacją bazową, która czerpie energię elektryczną z modułów fotowoltaicznych. Przekaźnik stanął przy autostradzie A2 w Wielkopolsce, na polanie pośród lasów w okolicach Zbąszyna i Łomnicy Co ważne, obiekt nie jest w ogóle podłączony do sieci elektroenergetycznej!

pierwsza stacja bazowa, która czerpie energię elektryczną z modułów fotowoltaicznych
(foto: Orange Polska)

Jak to możliwe, że taka instalacja zapewnia energię potrzebną do wymagających zadań w sieci operatora? Ekologiczna stacja bazowa składa się z paneli słonecznych o mocy 10 kWp oraz magazynu energii z baterii litowo-jonowych. To połączenie zapewnia ponad 70% rocznego zapotrzebowania stacji na energię, a z czasem uda się jeszcze uzyskać dodatkowe 10%. A co z brakującym w tej chwili 30% energii? Ciągłość działania zapewnia agregat z generatorem prądu stałego na olej napędowy. Niezbyt ekologicznie, ale to rozwiązanie tymczasowe – docelowo agregat zasilany będzie gazem LPG. Od razu lepiej to wygląda, prawda?

pierwsza stacja bazowa, która czerpie energię elektryczną z modułów fotowoltaicznych
(foto: Orange Polska)

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Źródło zdjęć: Orange Polska, Pexels

Przewiń w dół do następnego wpisu