DAJ CYNK

Huawei Mobile Services - ekosystem Huaweia odważnie zdobywa rynek

Dodane przez: Arkadiusz Dziermański

Kategoria: Akcje partnerskie

Interakcje: 26571

Huawei Mobile Services

Huawei Mobile Services to część ekosystemu Huawei, który oparty jest o HMS core – czyli platformę technologiczną umożliwiającą dystrybuowanie treści od deweloperów do klientów Huawei.  Chiński producent robi co może, aby wypromować własne rozwiązania i idzie mu to naprawdę dobrze. Rozwiązania Huaweia są na odpowiedniej drodze, aby stać się jednym z najszybciej rozwijających się ekosystemów w historii.

Monopol na usługi, który można przełamać

Huawei Mobile ServicesAndroid to system operacyjny Google’a, którego podstawami jest darmowy Linux. Sama licencja Androida jest również darmowa i ogólnie dostępna. W zasadzie każdy może stworzyć własny smartfon i wyposażyć go w system z Zielonym Robotem w najnowszej wersji. W taki sposób mógłby powstać np. Telepolis Ultra One. Smartfon byłby jednak pozbawiony usług Google’a , bo te nie są darmowe. Aplikacje takie jak Mapy, Muzyka Play, czy sklep Google Play wymagają opłacenia stosownej licencji na rzecz amerykańskiego giganta. Jednak będąc odpowiednio dużym graczem, można zastąpić aplikację Google’a własnymi odpowiednikami. Dlatego też nasz Telepolis Ultra One raczej nie doczekałby się odpowiedniej wersji Map Telepolis, ale już Mapy Huawei są jak najbardziej realnym rozwiązaniem.

Huawei Mobile Services

Obecnie na rynku mamy ciekawą sytuację. W obliczu decyzji Donalda Trumpa Huawei nie może wykupić licencji na usługi Google’a. Choć obie firmy chciałyby nadal ze sobą współpracować.

Otwarcie się tego nie mówi, ale Google to swego rodzaju monopolista na rynku usług mobilnych. Choć na rynku mamy choćby coraz popularniejszy KaiOS, to obecnie liczącymi graczami są w zasadzie Androida oraz w mniejszym stopniu iOS.

Huawei Mobile Services

Skomplikowana sytuacja na rynku powoduje że Huawei musi zastąpić usługi Google'a własnymi rozwiązaniami. Chińska firma jest na tyle duża, a jej produkty na tyle popularne, że jest w stanie przełamać monopol i spopularyzować własne rozwiązania. I na odpowiedniej drodze ku temu znajdują się Huawei Mobile Services. W Chinach, które są olbrzymim rynkiem, w ogóle nie ma rozwiązań Google. Wszystko bazuje ma ekosystemie Huawei Mobile Services, wiec chiński gigant ma już doświadczenie w budowaniu ekosystemu, dostarczaniu także wysokiej klasy customer experience, czyli wrażeń z użytkowania, do milionów użytkowników.

Z wielu rozwiązań Huaweia korzystamy nieświadomie

Huawei Mobile ServicesCzy korzystając ze smartfonu zastanawiacie się czasem, kto jest autorem danego rozwiązania lub aplikacji? Wielu z Was zapewne korzysta z nich nieświadomie. Sam się na tym złapałem tworząc ten materiał. Smartfonów Huaweia używam nieprzerwanie już od ładnych kilku lat i z elementami ekosystemu firmy jestem związany niemal od samego początku. Wystarczy tutaj wspomnieć dwa elementy – interfejs EMUI oraz Motywy.

EMUI to nakładka dla systemu. Przykrycie go rozwiązaniami producenta, dzięki czemu w wielu miejscach wygląda on zupełnie inaczej niż standardowy Android. Początkowo był to tylko zmieniony wygląd Menu, dialera, czy Ustawień. Obecnie ingerencja w system jest znacznie większa. Można do niej zaliczyć choćby znaczne uproszczenie wielu ścieżek w Ustawieniach oraz uczenie się naszych nawyków przez elementy sztucznej inteligencji. Dzięki temu najczęściej używane przez nas aplikacje uruchamiają się szybciej, bo system trzyma je w gotowości do startu.

Huawei Mobile Services

Motywy to z kolei element, który zawsze mocno chwaliłem w smartfonach Huaweia. Do wyboru zawsze mamy ogrom gotowych grafik, które można ze sobą dowolnie mieszać. Bez problemu możemy wziąć ikony z jednego motywu, ekran blokady z kolejnego i wzbogacić je o dowolną tapetę.

Zdecydowanie nie jestem odosobnionym miłośnikiem personalizacji. W samej tylko I połowie 2019 roku w Europie użytkownicy urządzeń Huaweia pobrali 61 mln tapet, w tym 3,5 mln w naszym kraju. Nie zawsze były to darmowe motywy, bo 5% osób skorzystało z opcji płatnych. Nad Wisłą to wydatek od 0,49 zł do 19,99 zł. Warto wspomnieć, że to dobra okazja do zarobku dla wielu artystów tworzących motywy lub tapety. Z danych Huaweia wynika, że najlepsi z nich zarabiają nawet 10 tys. euro miesięcznie. Z tej formy promocji korzystają również całe miasta i kraje, np. dzięki możliwości promocji zdjęć lokalnych zabytków.

Warto tutaj wspomnieć choćby warsztaty, które w kwietniu zostały zorganizowane wspólnie z Uniwersytetem Artystycznym w Poznaniu. W trakcie wydarzenia powstały dwie kolekcje motywów, stworzone we współpracy ze studentami grafiki oraz fotografii. W ciągu sześciu tygodni od startu dystrybucji motywy Polaków zostały pobrane na całym świecie aż 800 tys. razy.

 

Przewiń w dół do następnego wpisu