DAJ CYNK
  • Wszystko, co dotyczy ofert prepaid i mix operatorów.
Wszystko, co dotyczy ofert prepaid i mix operatorów.

Moderator: Moderatorzy

 #1065786  autor: biala1991
 20 lut 2019, 14:42
maxxxikaz pisze: Czy da się otrzymać fakturę za doładowanie

Fakturę dostać można tylko nie wiem czy w firmie będzie przydatna. Brałam kiedyś w innej sieci, o ile dobrze pamiętam nie było nawet numeru telefonu.
Mnie wtedy chodziło o odliczenie do PIT, myślałam że będzie jakieś info, że to doładowanie na internet (karta internetowa), niestety w treści faktury tylko: doładowanie i kwota
 #1065825  autor: biala1991
 20 lut 2019, 19:00
W firmie tyle wystarczy

Nie byłabym taka pewna czy w Skarbówce przejdzie doładowanie bez numeru telefonu, przecież w ten sposób możesz doładować telefony znajomym, oni zwrócą Ci kasę a Ty wszystko wliczysz w koszty. US chyba nie jest taki naiwny, żeby to kupić :)
A co w sytuacji gdy ktoś doładowuje nr firmowy a potem przelewem sms transferuje środki na numer żony, dzieci i wujka? :) Dla mnie wrzucanie takich doładowań w koszty tylko dlatego że faktura jest wystawiona na firmę to trochę mało.
do ulgi w PIT chyba musiało być wprost napisane, że jest za internet

Wiem, dlatego kiedy zobaczyłam jak ta faktura wygląda wyrzuciłam ją do kosza :)
 #1065831  autor: Remington
 20 lut 2019, 20:14
Weź pod uwagę, że wciąż można kupić kody doładowujące i one też mogą być na fakturę, na której siłą rzeczy nie będzie numeru.

Zresztą patrząc z drugiej strony jak skarbówka sprawdzi, że dany nr zamieszczony na fakturze ma firma i w dodatku użytkuje go jako internet mobilny. A co jeśli co miesiąc kupuje nową kartę SIM bo tak wychodzi taniej? Lub zmienia numer, co jest Za 4 złote możliwe w Orange. Albo że właśnie jak mówisz przelewa wszystko smsem na czyjeś numery?

Zawsze możesz doładować tam gdzie numer na fakturę trafia.
 #1065842  autor: kgracjank
 20 lut 2019, 23:05
Kupiłem doładowanie 200 zł. Faktura jest na osobę fizyczną bądź firmę. Co kogo obchodzi jaki numer tym doładujesz. Kupując papier do drukarki nikt nie wymaga podania MAC adresu sprzętu :lol: :lol: :lol: No nie wiem, nie chcę się wymądrzać ale akurat kolega robi w skarbowce w kontroli - z tego co opowiadał, nie ma aż takiego terroryzmu w sprawdzaniu bądź kontrolowaniu.
 #1065847  autor: biala1991
 21 lut 2019, 01:30
Co kogo obchodzi jaki numer tym doładujesz. Kupując papier do drukarki nikt nie wymaga podania MAC adresu sprzętu

To jednak trochę inna sytuacja, nie ma obowiązku rejestracji drukarki tak jak numeru telefonu.

Co to za problem żebyśmy wszyscy na tym forum w ramach wspierania drobnej przedsiębiorczości :D kupili doładowanie do swojego telefonu i poprosili o wystawienie faktur na firmę kgracjank a potem Ci je przekazali (dla osoby fizycznej to tylko zbędny papier) Naprawdę uważasz, że możesz wszystkie te doładowania wliczyć w koszty tylko dlatego że faktury są wystawione na dane Twojej firmy?
Ja mam trochę inne doświadczenia z US, widocznie nie miałam szczęścia trafić na Twojego kolegę :D
 #1065851  autor: Remington
 21 lut 2019, 07:55
Rejestracja na związek wyłącznie z działaniami antyterrorystycznymi (tylko nie próbujmy szukać w tym sensu) i ani my jako posiadacze numeru nie mamy dokumentów potwierdzających rejestrację (w nielicznych przypadkach jest on wydawany), ani skarbówka nie ma dostępu do baz operatorów.

Jeśli Ci zależy na numerze na fakturze, bez problemu znajdziesz sprzedawcę, który go na niej zamieszcza. Blue Media tego nie robi.
 #1065859  autor: biala1991
 21 lut 2019, 09:46
Myślisz, że US obchodzą powody dla których wprowadzono rejestrację albo fakt, że operatorzy z własnej inicjatywy nie wydawali potwierdzeń i nie masz dokumentu świadczącego, że dany numer został zarejestrowany na firmę? To w Twoim interesie leżało, żeby prowadząc firmę takie potwierdzenie egzekwować (albo podpisać umowę na firmę :) )
Tu tkwi sedno sprawy, US to nie sąd, który musi Ci udowodnić winę inaczej jesteś niewinny :) To Ty masz udowodnić Skarbówce, że doładowania z przedłożonych faktur rzeczywiście zostały wykorzystane w Twojej działalności. Brak numeru na fakturze rodzi podejrzenie, że doładowanie mogło zostać zakupione na cele prywatne.
To coś podobnego jak zakup paliwa, na fakturze musi być podany nr rejestracyjny samochodu, który jest jakimś potwierdzeniem, że paliwo zostało zakupione do auta firmowego. Oczywiście to nie jest ostateczny dowód tylko podstawowy element weryfikacji, nie wymagający od US żadnych skomplikowanych czynności więc bardzo łatwy do sprawdzenia i ewentualnego zakwestionowania. Do danych z wydziału komunikacji US też nie ma dostępu, bo nie musi. Od Ciebie zażądają dowodu rejestracyjnego/potwierdzenia rejestracji numeru. Gdybym to ja była kontrolującym to bym się do braku numeru przyczepiła :D
 #1065864  autor: Remington
 21 lut 2019, 11:13
biala1991 pisze:
21 lut 2019, 09:46
To Ty masz udowodnić Skarbówce, że doładowania z przedłożonych faktur rzeczywiście zostały wykorzystane w Twojej działalności. Brak numeru na fakturze rodzi podejrzenie, że doładowanie mogło zostać zakupione na cele prywatne.

A obecność numeru o niczym nie świadczy, bo nie masz możliwości wykazać, że to numer znajdujący się w modemie, routerze, tablecie lub posiadany przez pracownika. Tym sposobem można byłoby odliczać tylko faktury za numery widoczne w materiałach marketingowych, na wizytówkach itp.

Zwróć uwagę, że na fakturę możesz też kupić kartę doładowującą i też nie udowodnisz jaki numer został nią doładowany. Jestem przekonany, że wiele osób tak oszukuje skarbówkę. Tak samo nie udowodnisz, że wrzucony w koszty toner do drukarki użyłaś do drukowania materiałów firmowych.

Blue Media od ponad 10 lat jest największym sprzedawcą doładowań przez internet, nie zamieszcza numerów na fakturach i nie odnalazłem w internecie żadnych wpisów, które świadczyłyby o problemach kogokolwiek ze skarbówką z powodu ich faktur.

Co do paliwa, to od jakichś 2 lat też już nie trzeba zamieszczać na nich numeru rejestracyjnego i US to akceptuje. I tego przyznam zupełnie nie rozumiem :shock:.
 #1065878  autor: biala1991
 21 lut 2019, 13:08
Remington pisze: obecność numeru o niczym nie świadczy, bo nie masz jak wykazać, że to numer znajdujący się w modemie, routerze, tablecie lub posiadany przez pracownika.
Sposobów na nadużycia jest mnóstwo i to jasne, że Skarbowy wszystkiego nie wytropi, bo nakład czasu i środków może okazać się większy niż skala oszustwa ale pewne rzeczy są niezwykle łatwe do sprawdzenia i US przy weryfikacji na podstawowym poziomie może to skontrolować, np czy kupując doładowania możesz przedstawić potwierdzenie, że firma posiada numer na kartę. Nie będą Ci grzebać po modemach tylko zażądają dokumentu rejestracji, który można skserować na dowód, że kontrola była rzetelna, bo ich przecież też rozliczają z wyników. Jeśli będziesz miał faktury za doładowania (z numerem czy bez) a nie będziesz potrafił wykazać, że na firmę jest zarejestrowany jakis prepaid to punkt dla nich, wykryli oszustwo :)
To jest do sprawdzenia bez żadnego wysiłku z ich strony. Jak będą dociekliwi (nie twierdzę że to jest regułą) mogą nawet zażądać billingów, tylko nie pisz mi proszę, że z tym będzie kłopot, bo np Plus na kartę billingi udostępnia w apce. To jest tylko i wyłącznie Twój kłopot i Ty jako przedsiębiorca decydując się na pewne rozwiązania (prepaid zamiast umowy) musisz liczyć się z konsekwencjami.
Remington pisze: Blue Media od ponad 10 lat jest największym sprzedawcą doładowań przez internet, nie zamieszcza numerów na fakturach i nie odnalazłem w internecie żadnych wpisów, które świadczyłyby o problemach kogolwiek ze skarbówką z powodu ich faktur

To że nie ma takich wpisów może też świadczyć o tym, że firmy zamiast bawić się w doładowania wybierają abonament, który dla przedsiębiorców jest chyba wygodniejszy
Remington pisze: Co do paliwa, to od jakichś 2 lat też już nie trzeba zamieszczać na nich numeru rejestracyjnego i US to akceptuje. I tego przyznam zupełnie nie rozumiem

Rozliczanie paliwa w firmach to dużo bardziej skomplikowany temat, są inne metody kontroli np ograniczenia w przypadku samochodów osobowych, mogłabym wiele na ten temat napisać ale to już się zrobi kompletny offtop :D
 #1065890  autor: Remington
 21 lut 2019, 15:14
biala1991 pisze:
21 lut 2019, 13:08
Nie będą Ci grzebać po modemach tylko zażądają dokumentu rejestracji, który można skserować na dowód, że kontrola była rzetelna, bo ich przecież też rozliczają z wyników. Jeśli będziesz miał faktury za doładowania (z numerem czy bez) a nie będziesz potrafił wykazać, że na firmę jest zarejestrowany jakis prepaid to punkt dla nich, wykryli oszustwo :)

Nie ma czegoś takiego jak dokument potwierdzający rejestrację. Wydają go tylko nieliczni operatorzy podczas rejestracji w ich punkcie. Zwróć uwagę, że rejestracja jest od zaledwie 2 lat, a faktury za doładowani wystawiane są od 20 lat. Dlatego skarbówka żadną rejestracją się nie zainteresuje. Jedyny dowód by móc wykazać, że dany nr jest wykorzystywany w firmie, to mieć go gdzieś publicznie dostępnego (strona internetowa, ulotki, wizytówki), a więc tym samym karty w modemach, lokalizatorach GPS itp. by odpadały.

biala1991 pisze:
21 lut 2019, 13:08
To że nie ma takich wpisów może też świadczyć o tym, że firmy zamiast bawić się w doładowania wybierają abonament, który dla przedsiębiorców jest chyba wygodniejszy
Duże firmy zdecydowanie tak, ale mniejsze często wybierają to co tańsze. Znam firmy co mają kilkudziesięciu pracowników i wszystkim doładowują prepaidy, bo oferty no limit za 20 zł w abo nie dostali :).
 #1065902  autor: biala1991
 21 lut 2019, 17:06
Remington pisze:nie ma czegoś takiego jak dokument potwierdzający rejestrację. Wydają go tylko nieliczni operatorzy podczas rejestracji w ich punkcie.

Nie wiem skąd to info. Ja mogę napisać z perspektywy indywidualnego klienta, że rejestrując numery w różnych sieciach, w Play bez żadnej inicjatywy z mojej strony dostałam potwierdzenie, w pozostałych nie ale też się o takie potwierdzenie nie upominałam. Gdybym prowadziła firmę i by mi na tym zależało to operator odmówiłby mi dokumentu? nie wydaje mi się.
Remington pisze:Zwróć uwagę, że rejestracja jest od zaledwie 2 lat, a faktury za doładowani wystawiane są od 20 lat.


Od 2lat jest obowiązek rejestracji, wcześniej też była ale na życzenie a jak już pisałam w Twoim interesie leży, żeby mieć potwierdzenie więc to Ty powinieneś zadbać o rejestrację pomimo braku obowiązku
Remington pisze: Dlatego skarbówka żadną rejestracją się nie zainteresuje. Jedyny dowód by móc wykazać, że dany nr jest wykorzystywany w firmie, to mieć go gdzieś publicznie dostępnego (strona internetowa, ulotki, wizytówki), a więc tym samym karty w modemach, lokalizatorach GPS itp. by odpadały.

Błędnie zakładasz, że celem kontroli jest dociec prawdy jak użytkujesz nr, oszczędzić uczciwego i znaleźć oszusta. Nie, oni przychodzą po to żeby coś znaleźć, bo za to są premiowani :) Najlepiej jeśli coś wykryją przy minimalnym nakładzie czasu i środków i chyba przyznasz, że brak dokumentu potwierdzającego rejestrację jest idealnym pretekstem do zarzucenia nieprawidłowości, bo nie wymaga żadnego zaangażowania z ich strony. Masz papier to jesteś kryty niezależnie od tego czy numer jest widoczny czy w GPS czy wykorzystujesz go do ściągania bajek dla dzieci (no chyba że trafisz na jakiegoś nadgorliwca) :)
 #1065905  autor: biala1991
 21 lut 2019, 17:23
A wracając do przykładu samochodów :) rozliczanie osobówek podlega szczególnym rygorom, choćby auto było kupione na firmę a na fakturze za paliwo czy części był nr rejestracyjny a nawet VIN to nie gwarantuje 100% odliczenia. Jeśli auto nie łapie się na wyłączenie konstrukcyjne trzeba prowadzić szczegółową ewidencję przebiegu, każdy km musi być w niej uwzględniony, data, godzina wyjazdu, godzina przyjazdu, cel podróży. W przypadku braku tej ewidencji można odliczyć tylko 75% kosztów w dochodowym i 50% podatku VAT. To ma zniechęcić do nadużyć typu wożę samochodem żonę na zakupy, rodzinę na wczasy a wszystko i tak idzie w koszty firmy :) Wielu przedsiębiorców woli zapłacić więcej i mieć święty spokój, bo ryzyko jest duże. Jeśli US wychwyci w ewidencji jakieś nieścisłości to wszystkie rozliczone w 100% faktury idą do korekty+odsetki (bo sprawdzać można do 5lat wstecz)+odpowiednia kara. Są auta konstrukcyjnie zwolnione z obowiązku prowadzenia ewidencji, część z nich musi się jednak legitymować odpowiednim zaświadczeniem z badania technicznego i wpisem do dowodu rej. Jeśli tego nie ma, to pomimo że auto spełnia warunki do 100% odliczenia US ma prawo zakwestionować faktury, z powodu braku świstka :) Piszę to dlatego, żeby uzmysłowić jak ważna dla US jest papierologia :)