DAJ CYNK
  • Wszystko, co dotyczy telefonów marki Apple, iPod-ów oraz iTunes - opinie, uwagi, pytania, itp.
Wszystko, co dotyczy telefonów marki Apple, iPod-ów oraz iTunes - opinie, uwagi, pytania, itp.

Moderator: Moderatorzy

 #981323  autor: pabiczek
 05 mar 2018, 01:18
Witam. Jako, iż nie mam już pomysłu co robić dalej postanowiłem zapytać bardziej doświadczonych użytkowników, być może komuś przydarzyła się podobna sytuacja.

Apple niedawno wprowadziło do swojej oferty wymianę baterii w urządzeniach iPhone, w dość korzystnych cenach. Jako, że mój iPhone 6 potrzebował dużo czasu na ładowanie, a bateria nie była już w pełni swoich możliwości, postanowiłem oddać go do serwisu na tę usługę. Telefon w dniu oddawania go był w pełni sprawny - załadowany, bez żadnych ukrytych mankamentów. Ładowałem go jeszcze kilka godzin przed oddaniem do serwisu. W sklepie iSpot, przy obecności jednego z pracowników, urządzenie zostało wyzerowane (na polecenie pracownika). Sprawność urządzenia jest udokumentowana zdjęciem, które zrobił pracownik w czasie, kiedy iPhone był zerowany. Po jakimś czasie otrzymałem e-mail z informacją, że bateria w moim urządzeniu nie może zostać wymieniona, ponieważ urządzenie nie reaguje na ładowanie. Dostałem informację, że jest to wina płyty głównej oraz kosztorys związany z wymianą urządzenia na nowe. Poprosiłem o przesłanie telefonu do sklepu, w którym go oddawałem. Gdy odebrałem iPhone, był wyłączony i nie reagował na ładowanie żadną(mam kilka urządzeń Apple w domu, wszystkie ładowarki są sprawne) ładowarką. Nie wykrywał go również iTunes. Podkreślam, że telefon normalnie ładował się i funkcjonował przed oddaniem go do serwisu. Po kilku telefonach i korespondencji mailowej z Apple dowiedziałem się, że płyta była uszkodzona już wcześniej, oraz, że nie jest to ich winą.

Podsumowując: do serwisu oddałem telefon działający, bez żadnych mankamentów, a jedynym tego powodem była moja chęć wymiany baterii na nową, ponieważ (w moim odczuciu) nie pracowała tak, jak powinna.



I tu pojawiają się moje pytania: czy miał ktoś z Was kiedykolwiek podobną sytuację? Co robić?

Jakiś czas wcześniej oddawałem do nich Macbook'a, w którym padała matryca. Została wymieniona na nową, razem z całym tylnym panelem. Dostałem nawet na nią dodatkowy rok gwarancji, przez co byłem przekonany, że serwis jest profesjonalny i w taki sposób funkcjonuje. Teraz jednak jestem zażenowany całą sytuacją.



Z góry dziękuję
 #981326  autor: ogromny
 05 mar 2018, 05:51
Raczej nie ma czegoś takiego jak profesjonalny serwis. Ostatnio pojechałem po odbiór telefonu ponad 4tygodnie w serwisie i uwaga maja taki za..ol, ze nawet kartki nie wydrukowali z opisem co zrobili gosc w sklepie wydrukował. A tam "uaktualnienie oprogramowania" i niech klient naładuje telefon ponad 30 minut przed użyciem. Gosc w sklepie naładował i telefon tak samo się restartuje jak restartował, nasza polska rzeczywistośc.
 #981331  autor: matteo
 05 mar 2018, 08:05
No cóż, to tylko potwierdza brak kompetencji w iSpot.

To, że raz Ci się udało w iSpot nie oznacza, że to profesjonalna firma. To największy reseller w kraju, straszliwa masówka. Sprzedaż, serwis i usługi doradcze na poziomie niemal zerowym. Wiedza żadna, jedynie przypadkowa. Ludzie tam pracujący mogliby również pracować w sklepie spożywczym, bo dla nich nie ma żadnego znaczenia, czy sprzedają Apple czy ziemniaki.

Szkoda, że nie pytałeś wcześniej, bo wówczas na pewno odradzilibyśmy Ci iSpota.

Jeżeli jesteś w stanie udowodnić ich winę, to próbuj walczyć. Masz możliwości: od złożenia oficjalnej reklamacji po sądowe załatwienie sprawy.
 #981366  autor: f0ku5
 05 mar 2018, 10:57
z iSpota korzystaj wyłącznie podczas kupowania sprzętu, serwis polecam realizować w Cortlandzie. Niebo, a ziemia. Weź do nich tego "uszkodzonego" iPhone'a i niech zerkną na niego swoim fachowym okiem.