DAJ CYNK
  • Wszystko, co dotyczy ofert abonamentowych operatorów.
Wszystko, co dotyczy ofert abonamentowych operatorów.

Moderator: Moderatorzy

 #1069025  autor: Kryniczanin
 03 kwie 2019, 18:41
Nju Mobile rozwiązał ze mną umowę o świadczenie usług w ofercie Nju abonament internetowy.

Oczywiście złożyłem reklamację...

Orange przyznał się, że bezprawnie rozwiązali umowę....i odpowiedzieli, że nie należy się żadna rekompensata.

Zażądałem rozsądnych 29pln obniżenia rachunku za ich działania w odpowiedzi dostałem coś takiego
Dzień dobry,

otrzymaliśmy Pana zgłoszenie dotyczące migracji numeru do oferty na kartę.

Rozumiem, że zgłoszona sprawa jest dla Pana ważna, dlatego wyjaśniam, że numer XXXXXXXXX został przywrócony do poprzedniej oferty. Przepraszamy za sytuację.


Odnosząc się do kwestii rekompensaty, chcielibyśmy wyjaśnić, że w przypadku zgłoszenia reklamacji Operator ma obowiązek podjąć działania w celu wyeliminowania powstałego błędu. Obowiązujące przepisy prawa, nie obligują jednak do przyznawania dodatkowej rekompensaty.


W związku z powyższym Pana prośbę zmuszeni jesteśmy odrzucić.


Zgłoszenie zamykamy ze skutkiem pozytywnym.
:-D :-D :-D
 #1069033  autor: Remington
 03 kwie 2019, 19:59
Taka jest od początku różnica między Orange i nju. Orange często robi dobrze i przychyla się do próśb o rekompensatę - anuluje opłaty, przyznaje doładowania, daje jakieś bonusy, GB itp. Za to nju rozpatruje wszystko tylko w zakresie jakim jest zobligowany przepisami. To chyba celowy rozdział między marką główną i niskokosztową submarką.
 #1069038  autor: macc
 03 kwie 2019, 20:37
@Remington
Ja nie za bardzo mogę się z Tobą zgodzić, że nju to marka niskobudżetowa.
Wiesz doskonale, że teraz od pewnego czasu w nju jest zastój w ofercie. Wygląda to tak jakby O olał swoją submarkę. Żeby nie było to tak jak z Heyah w T-mobile.
Mam wrażenie, że czasem lepiej opłaca się wziąć O na kartę niż nju.
Na początku istnienia nju tak była to oferta innowacyjna i przychylna cenowo, ale teraz to już uległo zmianie i w nju panie panuje zastój i widzę 'drogość'.
Jadą Oni w nju jeszcze na bardzo dobrej opinii wśród ludzi, lecz to też wiecznie nie będzie trwało. Ludzie to nie debile i nie chcą płacić więcej dlatego, że to nju.
Już wielu opów oferuje te same bądź już lepsze warunki za mniejsze pieniądze.
 #1069046  autor: Remington
 03 kwie 2019, 22:01
@Kryniczanin,
co byś w tym sądzie wygrał? Przywrócenie umowy? Odszkodowanie się należy za każdy dzień braku usług w wysokości 1/30 abonamentu, który w nju wynosi... 0 zł. Tak skonstruowali cennik, że nawet w internetowym te 29 zł to próg, do którego trzeba dojść użyciem (choć niewielkim).

@macc,
niskokosztowy dla operatora i potwierdzają to wszystkie moje reklamacje w nju (bynajmniej nie jedna). Np. gdy była jakaś spora awaria sieci, to Orange dało 40 zł upustu na abo (wynoszący 50 zł), a nju... 30 groszy (1/30 od 9 zł abonamentu za nju dodatkowy).
 #1069047  autor: forum_tg
 03 kwie 2019, 22:30
Remington pisze:
03 kwie 2019, 22:01
@Kryniczanin,
co byś w tym sądzie wygrał?
jeszcze jest satysfakcja i udowodnienie swoich racji.
Operator zbiera o abonencie dużo informacji, więc jak na danym numerze wygrywasz sprawy, chociażby tylko poprzez UKE a nie sąd powszechny to już jest coś. Niektórzy boją się iść do sądu.
Straty są różne: moralne, brak dostępu, poświęcony czas na reklamacje i... można dużo dodać. Prawo pozwala na wiele, tylko trzeba to udowodnić.
 #1069056  autor: Kryniczanin
 04 kwie 2019, 06:25
co byś w tym sądzie wygrał? Przywrócenie umowy? Odszkodowanie się należy za każdy dzień braku usług w wysokości 1/30 abonamentu, który w nju wynosi... 0 zł. Tak skonstruowali cennik, że nawet w internetowym te 29 zł to próg, do którego trzeba dojść użyciem (choć niewielkim).
Tak, ale nie zapomnij o kosztach sprawy. Dla nich by to trochę było :mrgreen:
 #1069060  autor: forum_tg
 04 kwie 2019, 07:07
macc pisze:
04 kwie 2019, 06:31
Kryniczanin chcesz walczyć z koncernem? Życzę cierpliwości i wypij trochę meliski bo trochę stracisz nerwów.
@macc
mam wrażenie, że nie masz okazji korzystania z rozwiązywania sporów przez sąd.
Kryniczanin napisał dobrze... przegrany ponosi koszty sądowe. Sprawa są bardzo rzadko jeżeli do nich dojdzie, najczęściej kończą się na etapie "chwilę" przed, bo "Koncern" jak wie że przegra woli polubownie załatwić sprawę i tylko ponieść koszty za założenie sprawy, bez żadnych dodatkowych.
Nerwy... jakie nerwy. Przecież tam nie ma sporu o podział majątku po rozwodzie, o podział firmy, czy jakieś duże kwoty. Idziesz do sądu o zapisy umowne, drobne kwoty, czyli idziesz "walczyć" o ZASADY i RACJĘ.
Czy sprawa trwa pół roku, czy rok nie ma znaczenia. Nigdzie się nam nie śpieszy, a jak masz opinie UKE to jeszcze lepiej.
Ja u RF aktualnie prowadzę sprawę przeciwko jednemu z Banków o zapisy umowne, a raczej ich nie przestrzeganie, a także że Bank nie zachowuje terminowości w udzielaniu odpowiedzi na pisma. I co... to z każdym kolejnym pismem w sprawie / dniem Bank angażuje więcej ludzi i prawników, czyli ponosi KOSZTY, a może skończyć się gorzej, bo zostanie zobligowany do wdrożenia poprawek i zmian, a to już horrendalne koszty.
Niedawno inny Bank zapłacił mi kilkaset złoty + super gadżet za polubowne załatwienie postępowania przed RF, a sprawa błaha: wysyłali mi emaile których nie powinienem otrzymywać i przez 4 miesiące nie potrafili sprawy rozwiązać, bo nie wiedzieli jak to się stał. Dokładnie mówiąc to w miesiącu otrzymywałem 2 emaile (łącznie ok 8-10 emaili otrzymanych, za co bank mi przekazał w/w profit)


Dalej twierdzisz że nie warto...

przepraszam za rozpisanie, ale to ma służyć że warto pilnować zapisów umownych, bo można naprawę ugrać.
 #1069061  autor: Kryniczanin
 04 kwie 2019, 07:57
Jakby doszło tak hipotetycznie do sprawy - ja jestem w ekstra komfortowej sytuacji bo Orange uznało moją reklamacje, uznali, że bezprawnie rozwiązali umowę i ją przywrócili. Mam to na piśmie.

Tak jest w sprawach cywilnych - wyślę się jakiś liścik, druga strona zaczyna się tłumaczyć, coś tam przyzna w odpowiedzi i z tym leci się do sądu.
 #1069092  autor: TeleCypisek
 05 kwie 2019, 02:29
forum_tg pisze:
04 kwie 2019, 07:07
@macc
mam wrażenie, że nie masz okazji korzystania z rozwiązywania sporów przez sąd.
Kryniczanin napisał dobrze... przegrany ponosi koszty sądowe.
I dlatego weź też pod uwagę taki scenariusz, że sąd może uznać, że operator przywracając umowę wywiązał się ze swoich obowiązków i do niczego więcej nie nie był zobowiązany. Co więcej, na tej podstawie sąd może oddalić Twój pozew, a ciebie obciążyć kosztami sądowymi oraz nakazać Ci zwrot kosztów adwokata strony przeciwnej. A doświadczenie wskazuje, że wyroki sądowe chadzają bardzo różnymi drogami, czasami takimi, że osłupieć można.
 #1069094  autor: forum_tg
 05 kwie 2019, 07:13
@TeleCypisek
Idąc do sądu trzeba być pewnym siebie, swoich praw i oczekiwań. W przytoczonym przypadku nie walczysz o przywrócenie umowy (bo to Operator zrobił), ale co najwyżej o zadośćuczynienie, straty moralne etc. Pisząc wniosek istotne w co w nim wskazujesz. Jak ktoś przygotowywał pisma przedsądowe, chodził na rozprawy, reprezentował Firmę, zdaje sobie sprawę że czym jest istota danej sprawy. Sąd nie zna się na wszystkim, to Twoją rolą (twojego pełnomocnika) jest udowodnienie swoich racji.
Wielokrotnie i często rozmawiam z prawnikami, którzy nie znają się na danym zagadnieniu technicznym, ale musza przekonać Sąd że to Nasza strona ma rację.
Najważniejsza jest rozwaga i zdrowy rozsądek. Powyżej podałem 2-3 przykłady jak łatwo i szybko uzyskać zadośćuczynienie od "wielkich" Firm. One na początku "walą" w Klienta z pozycji siły, zasypując ustawami, ale jeżeli się ktoś na tym zna to się nie przejmuje i robi swoje.

@macc
jak ktoś nie boi się porażki i ryzykuje pieniądze to może i tak, ale mało jest takich osób bo to bezsensu.
 #1069102  autor: Remington
 05 kwie 2019, 10:00
Gorzej jeśli przegrasz, a żądając zadośćuczynienia (nie wynikającego z Pt) i odszkodowania za straty moralne (które trzeba wykazać) wygrana wcale nie jest pewna. Przegrywając traci się opłatę za wpis (bodaj 5% wartości roszczenia), koszty sądowe, biegłych (jeśli byli powołani) i koszty zastępstwa procesowego. Przy abonamencie wynoszącym 0 zł IMO nie warto.