DAJ CYNK
  • Wszystko, co dotyczy telefonów komórkowych marki Motorola i Lenovo oraz akcesoriów do nich - opinie, uwagi, pytania, itp.
Wszystko, co dotyczy telefonów komórkowych marki Motorola i Lenovo oraz akcesoriów do nich - opinie, uwagi, pytania, itp.

Moderator: Moderatorzy

 #918923  autor: Enigner
 03 kwie 2017, 00:32
Witam użytkowników forum.
Przejdę do sedna:
Mój brat, będąc w posiadaniu Motoroli Moto G2, wykazał się wielkim talentem i zalał telefon wrzucając go do zlewu. Telefon przeleżał dzień w ryżu, ale uruchomienie spowodowało niezdatność urządzenia do dalszego użytkowania. Ostatnio (znaczy wczoraj) dostałem go w swoje łapki, coby starszy braciszek miał sobie w czym pogrzebać i nie grzebał gdzie indziej :) Nie powiem telefon ładny, zgrabny i na pewno znalazł by się chętny na niego, więc chciałbym go reanimować. Po próbie podładowania (po włączeniu pierwszy raz do ładowarki zaświeciła się dioda powiadomień (chyba, w każdym razie jasne, białe światło o nie-flashowej sile obok głośnika na górze), a teraz, po 3h na ładowarce po dłuszym przytrzymaniu klawisza zasilania telefon krótko wibruje i... tyle. Ekran nawet się nie podświetla, tylko sobie trwa w ciemnościach.
I teraz: wnioskuję, że skoro telefon świeci i wibruje to znaczy, że bateria żyje. To, że wibruje po dłuższym przytrzymaniu klawisza znaczy, że płytka i procek są możliwie w porządku. Czy w takim układzie możliwe jest, że padł tylko digitizer?
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
 #918940  autor: Niezgodna7
 03 kwie 2017, 09:25
eh....
rozebrać i wtedy czyścić i suszyć.

Ewidentnie nie wypiję herbatki z administracją Telepolis
 #919158  autor: Enigner
 04 kwie 2017, 15:50
Pytanie było inne. To, że ja wiem jak się obchodzić z telefonem nie znaczy, że inni wiedzą, a wpływu na to nie miałem bo byłem na studiach i dowiedziałem się o tym po fakcie. Teraz chodzi o naprawienie sprzętu, a nie pouczenie o fakcie dokonanym.