DAJ CYNK

Zarobki zarządu TP w 2010 roku

23.02.2011

Dodane przez: WitekT

Kategoria: Wydarzenia

Interakcje: 6934

Ważne 0

0

Maciej Witucki, prezes Telekomunikacji Polskiej, zarobił w 2010 roku ponad 10% więcej niż w 2009. Ponownie pobili go jednak niektórzy byli członkowie zarządu, którzy wraz z odprawami zgarnęli po ponad 4 mln zł.

Maciej Witucki, prezes Telekomunikacji Polskiej, zarobił w 2010 roku ponad 10% więcej niż w 2009. Ponownie pobili go jednak niektórzy byli członkowie zarządu, którzy wraz z odprawami zgarnęli po ponad 4 mln zł.

(mln zł)

2009

2010

Maciej Witucki

2,687

3,019

Vincent Lobry

0,350

2,131

Piotr Muszyński

1,496

1,811

Roland Dubois

2,047

2,357

Mariusz Gaca

0,617

nie dotyczy

Jacek Kałłaur

4,157

nie dotyczy

Ireneusz Piecuch

3,308

nie dotyczy

Richard Shearer

3,395

2,225

RAZEM

18,057

11,613


Wynagrodzenia kilku osób wymagają kilku wyjaśnień:
Ireneusz Piecuch odszedł z zarządu 6. sierpnia 2009 roku,
Richard Shearer i Mariusz Gaca odeszli z zarządu 15. września 2009 roku, tego dnia do zarządu wszedł Vincent Lobry,
Jacek Kałłaur poinformował o swoim odejściu pod koniec października 2009 roku,
adnotacja "nie dotyczy" oznacza, że dana osoba nie była już członkiem zarządu we wspomnianym okresie oraz nie zostało wypłacone tej osobie żadne wynagrodzenie,
w 2010 roku TP wypłaciła jeszcze 2,2 mln zł z tytułu odprawy Richardowi Shearerowi.

Wynagrodzenia członków zarządu TP w 2009 roku prezentowaliśmy w tej wiadomości.

Źródło tekstu: wł

Komentarze
Zaloguj się
40. ~Odpowiada
0

2011-02-25 10:26:04

"Płaci się za odpowiedzialnośc i kompetencję" Wydaje mi się, że Pan żyje w innym kraju? A, gdy spółka przynosi straty?? Co wtedy? Zarobki zarzadu są identyczne, myślę więc, że te zyski to nie argument.! Nikt nie żąda, aby zarząd zarabiał 3x więcej od podrzędnego pracownika, ale wydaje mi się, że 300x, to już lekka przesada. Jaka to odpowiedzialna praca....- w to nie wątpie. Trzeba doświadczenia, wiedzy, aby podejmować decyzję. Prawdziwej wiedzy to potrzebuje osoba , która projektuje miasto, procesor- poprostu coś tworzy, w zakresie ekonomi zdarza się, że lepsze decyzje podejmują ludzie bez wykształcenia i doświadczenia!

Odpowiedz

39. komentuje
0

2011-02-24 21:12:32

przychody liczone w miliardach:)

Odpowiedz

38. komentuje
0

2011-02-24 20:59:42

Większość pracowników na samym dole struktury uważa ze niesprawiedliwe jest, że zarząd zarabia dobrze. Chieliby by zarząd zarabiał tyle co sprzedawca lub 3x tyle. A płaci się za odpowiedzialność i za kompetencje. Sprzedawcę czy konsultanta call centre łatwo zatrudnić, może być nim niemal każdy, ale aby być w zarządzie i podejmować dobre decyzje potrzeba ludzi z odpowiednim doświadczeniem i wiedzą. Co z tego ze wydali 11mln skoro spółka przynosi zyski liczone w miliardach. Ale niestety tak już jest - proletarjat uważa że jest najważniejszy i najmądrzejszy. Gorzej jak spółka plajtuje i zwalnia - wtedy proletarjat też się nie zgadza

Odpowiedz

37. ~tello
1

2011-02-24 17:52:45

Nie , no piękne sumki. Może takie muszą być w takich zarządach. No, ale zaliczyć w sądzie arbitrażowym w Wiedniu 2 kary po ponad 1mld zł (na rzecz DPTG) i jeszcze sobie dać podwyżkę???

Odpowiedz

36. ~Liberał
0

2011-02-24 15:08:39

Ma Pan rację nie podoba mi się używanie słowa "kapitalizm" w tym kontekscie, ponieważ traktuje to poprostu jako oczernienie poprawnej(bynajmniej dla mnie) definicji. Ciesze się, że dla Pana to tylko semantyka, lecz wielu ludzi myśli, iż w Polsce funckjonuje prawdziwy Kapitalizm, a przez to stają się jego wrogami. Właśnie to miałem na myśli odpowiadając na posta, więc mojej krytyki prosze nie traktowac osobiście;] Zaangażowanie w sprawy polityki- owszem, ale nie konktetnie w system polityczny- ponieważ nie ma właściwego moim zdaniem. Myślę że nie tylko ja mogłem Pana potraktować jako krytyka kapitalizmu po przeczytaniu powyższego posta, więc proszę się nie doszukiwać jakiś głębszych przyczyn mojej odpowiedzi;] PS Odnośnie sprawiedliwości- to nie powtarzanie, nazwałbym to aprobatą, podkreśleniem- może znów czepiam się "semantyki", lecz czasami semantyka bywa najważniejsza. Pozdrawiam.

Odpowiedz

35. ~...
1

2011-02-24 13:58:29

@34 Zacznijmy od tego że to tylko słowa, semantyka i tyle. Nie podoba Ci się używanie nazwy "kapitalizm" to zaproponuj inne, następnym razem postaram się o tym pamiętać. Obecny system mógłby nazywać się "terefereblablabla" i nic to by nie zmieniło w mojej wypowiedzi. Doszukiwanie się w mojej wypowiedzi krytyki kapitalizmu jest oznaką dość dużego zaangażowania emocjonalnego w system polityczny, który uważa się za właściwy. Osobiście nie popieram żadnego znanego systemu politycznego, ponieważ każda idea za sprawą żarliwości może przerodzić się w ideologię. A ideologiami zwyczajnie gardzę. Jak komuś przeszkadza użycie nazwy kapitalizm w stosunku do obecnego systemu polityczno-społecznego w Polsce to niech tam sobie wstawi cokolwiek. Nie mam nic przeciwko i o słowa kłócić się nie będę. Według mnie nie ma to najmniejszego sensu. PS O sprawiedliwości napisałem to samo, dlatego nie widzę potrzeby powtarzania moich słów w przeciwstawnej (pozornie) wypowiedzi. pzdr

Odpowiedz

34. ~Liberał
1

2011-02-24 12:24:35

Panie -21. Zacznijmy od tego, iż prawdziwego kapitalizmu w Polsce nigdy nie było, nie ma i nic nie wskazuje na to, aby w najbliższych latach się pojawił. Żaden system, tudzież ustrój nie będzie do końca sprawiedliwy, ponieważ niesprawiedliwe często bywa samo życie. Kapitalizm to sytuacja, gdzie wolności gospodarczej nie ogranicza praktycznie nic, a w dzisiejszej Polsce biurokratycznych ograniczeń jest więcej, aniżeli było pod zaborami! Tak więc kapitalizmu proszę w to nie mieszać!!

Odpowiedz

33. ~tl111
0

2011-02-24 09:14:29

Dobrze dbają o interesy " Pana " ? No to "Pan" daje dobrą marchewkę. I piszę to bez przekąsu i złośliwości. Tak było od średniowiecza po czasy obecne i tak będzie nadal. W grupie zwierząt stadnych i zhierarchizowanych tak już jest.

Odpowiedz

32. biotyt
1

2011-02-24 08:25:34

30: Takie zarobki, mówiąc delikatnie, są nieprzyzwoite. Rozumiem, że zarząd będąc najwyższym szczeblem powinien zarabiać najwięcej, ale powiedzmy ze 100-200 tys. a nie po kilka milionów. Wtedy i dla handlowców, konsultantów itp. znalazły by się pieniądze na podwyżki o kilkaset złotych.

Odpowiedz

31. ~eoven
1

2011-02-24 07:59:51

Obiecana premię noworoczną, "może" otrzymam w marcu..

Odpowiedz

30. ~
1

2011-02-24 07:05:02

Trzeba przyznać, że zarobki "niezłe". Uważam podobnie, że przy płacy sięgającej prawie najniższej krajowej dla innych pracowników, którzy także przyczyniają się do zysku firmy takie zarobki prezesa i zarządu, to zbyt duża niesprawiedliwość. Swoją drogą ciekawe ja wyglądają zarobki prezesów PTC, Polkomtela i P4.

Odpowiedz

29. biotyt
1

2011-02-24 06:59:40

5: Pnij się do góry i nie ma co narzekać? Nie każdy może zostać członkiem zarządu, to tylko kilka osób. Pracowników na niższych szczeblach też potrzeba i właśnie chodzi o to, że zarząd zgarnia miliony, a osoby dzięki którym są generowane przychody zarabiają marne grosze. Takim cudem w Polsce nikt nie narzeka bo każdy średnio zarabia ponad 3 tys. tylko zapytaj się ile osób ma zarobki grubo poniżej tej kwoty. Dzięki takim "zarządcom" średnia krajowa jest grubo zawyżona. Na takiego jednego milionera przypada nawet kilka tysięcy ludzi ledwo zarabiających tysiąc zł.

Odpowiedz

28. ~multimiX
0

2011-02-24 06:48:51

a ja co miesiąc dokładam się do ich pensji 28,29 pln (po podwyżce vat-u).

Odpowiedz

27. ~...
0

2011-02-24 00:12:59

@26 Tak.

Odpowiedz

26. ~
1

2011-02-24 00:07:57

A #23 jest wystarczająco jasno?

Odpowiedz