DAJ CYNK

Zakaz rozmowy przez telefon również dla pasażerów?

04.06.2010

Dodane przez: anonymous

Kategoria: Wydarzenia

Interakcje: 2122

Ważne 0

0

Rozmowa przez telefon prowadzona przez pasażera może być bardziej niebezpieczna dla kierującego, niż inne rodzaje dialogu, w tym osobista rozmowa przez komórkę - uważają dwaj amerykańscy naukowcy.

Rozmowa przez telefon prowadzona przez pasażera może być bardziej niebezpieczna dla kierującego, niż inne rodzaje dialogu, w tym osobista rozmowa przez komórkę - uważają dwaj amerykańscy naukowcy.

Słyszenie tylko połowy dialogu, tzw. halfalogue (od ang. half - połowa oraz dialogue - dialog) może być dla kierowcy stresujące, ponieważ nie zna on końcowego rezultatu rozmowy. Oznacza to, że wymaga ona od niego znacznie więcej uwagi, niż tradycyjna rozmowa - uważa Lauren Emberson, doktorant na amerykańskim Cornell University.

Obecnie rozumienie rozmowy opiera się na podświadomym przewidywaniu tego, co powie nasz współrozmówca, co pozwala szybciej i łatwiej zrozumieć to, co chce on nam przekazać. Badania wykazały jednak, że osoba która słyszała zaledwie jedną stronę dialogu, miała gorsze wyniki jeśli chodzi o sprawność wykonywania zadań, które wymagały skupienia. A do takich zadań należy m.in. prowadzenie pojazdów.

Michael Goldstein, drugi z naukowców i adiunkt na tej samej uczelni, uważa, że osoby które słyszą tylko jedną stronę dialogu stają się poddenerwowane tym faktem. Co więcej, ich możliwość wykonywania nowych zadań, do których zalicza się również zwracanie uwagi na sytuację na drodze, jest przez to mocno ograniczona.

Badania dwóch amerykańskich naukowców dowiodły, że słyszenie zaledwie połowy z rozmowy współpasażera jest, co najmniej, tak samo niebezpieczne, jak prowadzenie rozmowy przez kierującego czy zabawa przez niego radiem podczas jazdy.

Problem prowadzenia rozmów telefonicznych przez kierowcę znajduje się wysoko na liście priorytetów amerykańskiego Ministerstwa Transportu (DOT). Jego sekretarz, Ray LaHood, uruchomił program, który ma dać odpowiedź na pytanie czy bardziej surowe egzekwowanie prawa zakazującego rozmowy przez telefon podczas prowadzenia samochodu zmniejszy częstotliwość występowania tego zjawiska.

Źródło tekstu: cellular-news, wł

Komentarze
Zaloguj się
24. ~
0

2010-06-06 12:38:27

@12 ostatnio taki kozak z komórą przy uchu zabił moją kumpelkę na przejściu dla pieszych. Dobrze, że jesteś poza moim zasięgiem, bo za twoją wypowiedź dał bym ci zwyczajnie w mordę. Tobie się tylko wydaje, że umiesz jeździć palańcie. /roedrev

Odpowiedz

23. PLAY
2

2010-06-06 00:03:30

22.A jak piersi wystawi to też będzie zerkał? hehe:)

Odpowiedz

22. Blido
2

2010-06-05 23:48:26

Proponuję aby zabronić jazdy kobietom podczas miesiączki, bo trudniej im się wtedy skupić. I absolutnie nie brać ze sobą dzieci, bo one też bardzo rozpraszają kierującego rodzica. Kierowcy nie ma prawa również nic boleć, swędzieć, ani nie może być głodny. Jeśli kierowcą jest mężczyzna a pasażerką kobieta, nie może mieć ona zgrabnych nóg ani tym bardziej ubrania które pozostawiają je niezakryte, bo kierowca będzie co chwilę zerkał na jej nogi.

Odpowiedz

21. AbrahaM
-1

2010-06-05 11:59:55

@12: genialnie, kozakujesz i ryzykujesz że zrobisz krzywdę zarówno sobie (pal licho) jak i (co gorsza) innym użytkownikom dróg. Jedynie wydaje się Tobie że możesz w sposób bezpieczny prowadzić rozmawiając. Wydaje, bo są wyniki badań n.t. zdolności do reagowania na warunki w takiej sytuacji. Co więcej widać że u Ciebie to recydywa :( Za coś takiego to nie tylko mandat się Ci by należał ale i dożytownie pozbawienie prawa jazdy.

Odpowiedz

20. ~ala
1

2010-06-04 19:47:34

czy można oddawać gazy z zakończenia jelitowego? zwanego inaczej pupą???

Odpowiedz

19. ~none
1

2010-06-04 18:49:30

Proponuję zakazać w ogóle jeździć pasażerom, bo może np. kichnąć i wyprowadzić z równowagi ;) zabronić jeździć innym użytkownikom dróg w przeciwnym kierunku ;) pomysłów jest wiele...

Odpowiedz

1

2010-06-04 18:17:56

Od takich badań się zaczyna a później wchodzi w życie. Czekać aż taki zakaz wejdzie w UE. Masakra. Niech się odwalą od nas. Niedługo ustawowo będzie rozporządzone jak często siku mają ludzie robić. I wszystko dla bezpieczeństwa naszego.

Odpowiedz

17. ~
1

2010-06-04 17:57:34

Rozumiem ze wozenie dziecka w foteliku zwlaszcza na tylnym tez bedzie zakazane bo to dopiero rozprasza uwage :-)

Odpowiedz

16. ~antago
0

2010-06-04 13:20:17

@Boj Rozmowa przez BT to tylko kwestia wolnej reki. Wbrew pozorom o wiele wieksze zagrozenie stanowi uwaga, jaka poswiecasz rozmowie.

Odpowiedz

15. ~antago
0

2010-06-04 13:18:06

Juz dawno udowodniono, ze rozmowa telefoniczna rozprasza bez wzgledu na to, czy jest to sluchawka trzymana przy uchu, czy jakis zestaw. Zaobserwowano zjawisko zawezenia pola widzenia. Korzystam jednak ze sluchwki BT, bo jest mi tak poprostu wygodniej. Sadze, ze kwestie korzystania z telefonu powinno sie pozostawic rozsadkowi kierowcy. Jesli ktos jest zwolennikiem calkowitego zakazu, bo nie wierzy w ow rozsadek, odpowiem od razu, ze jesli komus brakuje rozsadku, to nie powinien miec uprawnien do prowadzenia pojazdow..

Odpowiedz

14. ~Boj
0

2010-06-04 13:02:22

Za komórke i jedzenie w czsie prowadzenia auta mandat powinien byc conajmniej 500 zł.Mi to nie grozi bo nie jem jak kieruje a do rozmowy uzywam blutaczki.

Odpowiedz

13. ~@11
0

2010-06-04 12:59:32

A kierowca niech się cmoknie w tyłek. To chciałeś powiedzieć?

Odpowiedz

12. aserty
1

2010-06-04 12:49:55

no a jadace samochody z naprzeciwka? to jest stresujace dopiero;p a swiatla i skrzyzowania? dramat... Moze zakaz wogole jezdzenia autami? a co do komorek (nie mowiac o pasazera bo to debilizm amerykanow) to co za roznica czy palisz papierosa dlubiesz w nosie czy trzymasz komorke? Bo jak dla mnie gorszy kierowca co gada przez zestaw glosnomowiacy(tak polecany) i przy okazji popijajacy cole... Jakos gadam nonstop trzymjac sluchawke przy uchu i jeszcze nigdy nie mialem przez to jakis problemow... jak ktos umie jezdzic autem to trzymanie telefonu nie sprawia zadnych trudnosci...:-)

Odpowiedz

11. PLAY
0

2010-06-04 12:41:21

10. A po to że taka jest jego chęć i komfort.

Odpowiedz

10. ~@8
0

2010-06-04 12:33:06

A po jakiego czorta pasażer ma rozmawiać na głośniku? Chyba tylko po to by celowo rozpraszać kierowcę.

Odpowiedz