DAJ CYNK

UKE chce prawnych podstaw porozumień z operatorami

21.09.2010

Dodane przez: WitekT

Kategoria: Wydarzenia

Interakcje: 2239

Ważne 0

0

Prezes UKE Anna Streżyńska liczy na takie zmiany w Prawie Telekomunikacyjnym, które pozwolą na zawieranie porozumień pomiędzy Urzędem a operatorami, analogicznych do tego podpisanego w listopadzie zeszłego roku z Telekomunikacją Polską.

Prezes UKE Anna Streżyńska liczy na takie zmiany w Prawie Telekomunikacyjnym, które pozwolą na zawieranie porozumień pomiędzy Urzędem a operatorami, analogicznych do tego podpisanego w listopadzie zeszłego roku z Telekomunikacją Polską.

W tej sprawie powstał poselski projekt nowelizacji Prawa Telekomunikacyjnego. Dziś sejmowa komisja infrastruktury przyjęła sprawozdanie o nim, które przygotowane zostało przez podkomisję stałą ds. transportu kolejowego, łączności i nowoczesnych technik informacyjnych.

Jak zaznaczyła Streżyńska, obecnie Urząd nie może wyegzekwować od TP wywiązywania się z tego porozumienia. Dodała jednak, że projekt nowelizacji ustawy nie dotyczy tylko tego porozumienia, ale również innych, podobnych porozumień, które mogą być zawarte w przyszłości.

Gdy projekt wejdzie w życie, takie porozumienie stanie się już aktem administracyjnym, porozumieniem administracyjnym zawartym przez organ z podmiotem prywatnym o walorach egzekucji administracyjnej. Niewykonywanie będzie wiązało się z karą. (…) Chcemy, żeby UKE mógł ukarać tych operatorów komórkowych, którzy nie będą wywiązywali się z porozumień zawieranych z Urzędem - powiedziała dziś w Sejmie prezes Urzędu Anna Streżyńska.

Źródło tekstu: PAP

Komentarze
Zaloguj się
10. ~Chrome_TP
0

2010-09-22 23:52:59

do tego jeżeli coś takiego wejdzie to myślę że UKE cofnie się w swojej polityce z powrotem tylko do wydawania przykazów - bo to prostrze niż karkołomne rozmowy z OA i TP które musi prowadzić teraz - a jeśli tak będzie to czeka nas powtórka z ostatnich 3 lat rozrywki tylko że to tym razem fikać będzie nie TP tylko cała reszta OA - a przypomnę że ledwo sobie było w stanie radzić z TP - a tu będzie miało całe stado fikających OA - kombinujących i podważających wszystko co wlezie - medialny cyrk i szopka po sądach gwarantowane na kilka ładnych lat do przodu :P

Odpowiedz

9. ~Chrome_TP
0

2010-09-22 23:49:53

pomijam tu sytuacje wygrywania przetargów - przetarg ma swoje zobowiazania i tu jak się op nie wywiązywał to mógł np koncesję stracić - tu chodzi bardziej o sytuację że np UKE z powietrza kalkuluje sobie że dobrze by było aby np Netia postawiła np ftth - teraz takie żądanie by było wyśmiane - bo na jakiej właśnie podstawie ??? Wprowadzenie możliwości zobowiązania OA do zrobienia tego co UKE chce jest dla UKE baaaardzo nęcące ;] - bo by po prostu przyszedł od nich nakaz podpisania zobowiązania, a ja się nie wywiążesz to kary i problemy... ;] Dla UKE jest to korzystne bo to OA i TP mają kapitał do inwestowania a nie UKE - co dotychczas oznaczało że jeżeli UKE chciało coś zrobić, a OA-TP nie to UKE mogło sobie buczeć w tej kwestii do woli i na buczeniu się i wymachiwaniu palecm się kończyło - a wprowadzenie takich rozwiązań spowoduje że dotyczhas prywatny kapitał w posiadaniu tych firm będzie już poniekąd do rozporządzenia przez UKE - i tu niebezpieczeństwo tkwi w tym czy i jak UKE z ew takich uprawnień będzie korzystać i czy i ile jakich szopek z tego powstanie.

Odpowiedz

8. ~Chrome_TP
0

2010-09-22 23:41:50

nie oto chodzi - sęk w tym że TP ma znaczący udział na rynku a to powoduje iż zgodnie z obecnym prawem jest ono pod dużo większą kontrolą ze strony UKE - to natomiast powoduje iż gdyby TP nie chciało z nimi współpracować to jako ostateczność UKE mogłoby WNIOSKOWAĆ o podział TP do KE ,aby tego uniknąć TP wysunęło propozycję karty(czyli w cudzysłowie "dobrowolnie") - UKE nie mogło ot tak jej zignorować i wymuszać podziału mimo to, bo by KE stwierdziło, że UKE nie wykorzystało danej szansy od TP - to tyle jeśli chodzi o historię karty. TP zatem podpisało tę kartę bo nie bardzo miało wybór albo to albo podział. w Przypadku podmiotów o mniejszej rynkowej pozycji nie podlegają one kontroli UKE więc UKE nie może im zaproponować/wymusić podobnych porozumień (a tym bardziej oni sami z tym nie wystąpią bo nie jest to w ich interesie :P) i tu chodzi o dodanie możliwości prawnych de fakto umożliwiających UKE wpływanie na tych mniejszych których to obecnie kontrolować/manipulować, aż tak łatwo nie może bo nie podlegają tym samym restrykcjom co TP ;] Poniekąd daje to UKE większą władzę - bo np dotychczas uke mogło żądać np - ty opie masz budować sieć - a op śmiejąc się z tego żądania odmawiał i odpisywał a na jakiej podstawie ty tego odemnie tak z powietrza żądasz ? - i naigyrwało się z UKE - bo uke mogło żądać ale nie miało jak tego egzekwować - probowało to samo robić z TP i się im przez kilka lat nie udawało - dopiero właśnie ta umowa nieco w tej kwestii zmieniła. - i to jest ku myśli UKE - w ten sposób jakby mogli wymsić podpisanie umowy UKE-OA to by OA już musiał to zrobić i nie miałby wiele do gadania.

Odpowiedz

7. pawelpp
0

2010-09-22 17:13:40

prawidłowo... niech sie zabiorów za polskich OPów. Pewnie zasada będzie proste - albo podpisujesz umowę i dostajesz koncesję na częstotliwości albo zapomnij. Już mi się to podoba :D

Odpowiedz

6. ~coszyk
0

2010-09-22 12:58:26

UKE powinno podpisywać umowy zgodne z obowiązującym prawem, a nie umowy na mocy prawa, którego jeszcze nie ma, ale być może będą. W przeciwnym razie będą takie oto kwiatki, że nie mogą wyegzekwować zastosowania porozumienia z TP.

Odpowiedz

5. ~
0

2010-09-22 08:22:44

Stanie się jak miedzy PZU i Eureko pokryje państwo

Odpowiedz

4. kferro
0

2010-09-21 22:40:47

Coś mi się wydaje, że UKE przestaje wierzyć firmie &FTP w dotrzymywanie umów, po złych doświadczeniach Duńczyków.

Odpowiedz

3. ~zzz
0

2010-09-21 20:37:27

Hmm, a może wniesie o tak sprytny podział, że kiedy już okaże się, że nie dadzą rady wybronić się od płacenia Duńczykom, stworzą podmiot który przejmie ten dług, z symbolicznym majątkiem?

Odpowiedz

2. WitekT
0

2010-09-21 19:41:03

mac: z tego, co było mówione podczas podpisywania porozumienia wynika, że od jego realizowania będzie zależała decyzja o ewentualnym podziale TP. Więc jeżeli by się okazało, że porozumienie nie jest w pełni realizowane, to UKE może podzielić TP, bo nie będzie miało innych narzędzi do motywowania TP - poza groźbą podziału.

Odpowiedz

1. mac
0

2010-09-21 19:35:11

UKE podpisalo porozumienie bez podstaw prawnych i nie ma jak go wyegzekwować ? To co w ogole dało porozumienie ?? Dobry PR ?

Odpowiedz