DAJ CYNK

TP o żądaniach Duńczyków

14.01.2011

Dodane przez: WitekT

Kategoria: Wydarzenia

Interakcje: 1888

Ważne 0

0

Telekomunikacja Polska spodziewała się, że DPTG wystąpi z roszczeniami dotyczącymi drugiej fazy arbitrażu i od dawna prowadzim przygotowania prawne w tej sprawie. Kwota w przybliżeniu 1,2 mld złotych za lata 2004-09 nie znajduje poparcia w żadnych faktach - mówi Wojciech Jabczyński, rzecznik Grupy TP.

Telekomunikacja Polska spodziewała się, że DPTG wystąpi z roszczeniami dotyczącymi drugiej fazy arbitrażu i od dawna prowadzim przygotowania prawne w tej sprawie. Kwota w przybliżeniu 1,2 mld złotych za lata 2004-09 nie znajduje poparcia w żadnych faktach - mówi Wojciech Jabczyński, rzecznik Grupy TP.

Co więcej, stoi ona w sprzeczności nawet z wcześniejszymi deklaracjami strony duńskiej, która 6. września 2010 roku poinformowała, że w oparciu o decyzję wydaną przez arbitrów w pierwszej fazie, jej żądania dotyczące drugiej fazy wyniosą około 500 mln zł. Tymczasem jesteśmy świadkami powtórzenia sytuacji z pierwszej części arbitrażu - bezpodstawnej eskalacji żądań składanych w sądzie arbitrażowym - mówi Jabczyński.

Jak mówi rzecznik, dla TP niezrozumiały jest także fakt złożenia dokumentów do arbitrażu w momencie, gdy pierwsza decyzja arbitrów czeka na rozpatrzenie przez dwa sądy. TP wykorzystała bowiem przysługujące jej środki odwoławcze i złożyła pozew o unieważnienie decyzji arbitrów do sądu w Austrii. Jednocześnie 9. marca odbędzie się rozprawa w sądzie polskim o nadanie wykonalności decyzji. Jak dodaje Jabczyński, zdaniem ekspertów prawnych, już sam fakt toczenia się sprawy w sądzie austriackim może być wystarczający do wstrzymania działań sądu polskiego.

Warto też pamiętać o szerszym kontekście historii. W roku 1991 strona duńska otrzymała od naszego poprzednika prawnego - przedsiębiorstwa państwowego Polska Poczta, Telegraf i Telefon, równowartość 13 mln euro na wybudowanie światłowodu. Brakujące 17 mln euro stanowiące równowartość inwestycji DPTG miało zostać spłacone przez TP SA w ratach. Tymczasem łączne roszczenia z tego tytułu - opierając się o wyliczenia DPTG złożone w dwóch fazach arbitrażu - sięgnęły 1,5 mld euro, a więc pięćdziesiąt razy więcej niż kwota zainwestowana - podsumowuje Jabczyński.

Szerzej o I etapie arbitrażu, który zakończył się niekorzystnym wyrokiem dla TP, pisaliśmy w tej wiadomości. O tym, że DPTG złożyła już dokumenty w II etapie, pisaliśmy w tej wiadomości.

Źródło tekstu: wł

Komentarze
Zaloguj się