DAJ CYNK

Tell kupił Jadartela

11.10.2004

Dodane przez: WitekT

Kategoria: Wydarzenia

Interakcje: 588

Ważne 0

0

Na przełomie września i października poznański Tell przejął większość punktów sprzedaży firmy Jadartel, jednego z najstarszych dilerów Centertela. Miał on silną pozycję we wschodniej i centralnej Polsce, a jego punkty doskonale uzupełniły sieć sprzedaży wielkopolskiej firmy. Kosztów transakcji nie ujawniono, ale w branży mówi się, że Tell zapłacił słono.

Na przełomie września i października poznański Tell przejął większość punktów sprzedaży firmy Jadartel, jednego z najstarszych dilerów Centertela. Miał on silną pozycję we wschodniej i centralnej Polsce, a jego punkty doskonale uzupełniły sieć sprzedaży wielkopolskiej firmy. Kosztów transakcji nie ujawniono, ale w branży mówi się, że Tell zapłacił słono.

Po tej akwizycji jego sieć obejmuje już 140 punktów oraz 60 konsultantów klientów biznesowych. Dzięki temu stał się największym graczem w sieci Idei. Tell kontroluje około 20 proc. całej sprzedaży sieci dilerskiej, ale ma ochotę na znacznie więcej. Szef dilera zarzeka się, że nie interesują go akwizycje całych sieci, a jedynie najlepszych punktów sprzedaży. Podstawowym wyznacznikiem jest rentowność każdego z nich. Wielkopolska firma nie ma planów dywersyfikacji działalności. Zamierza więc koncentrować się na dalszej współpracy z Centertelem oraz sprzedaży produktów grupy TP.

Dalszy rozwój sieci będzie wykorzystywał środki angażowane przez udziałowców (największy do fundusz BBI Capital) i kredyty długoterminowe. Spółka nie wyklucza jednak skorzystania w przyszłości z innych instrumentów finansowych. W przypadku zwiększonych potrzeb inwestycyjnych udziałowcy są gotowi zwrócić się w kierunku rynku kapitałowego.

Źródło tekstu: Puls Biznesu

Komentarze
Zaloguj się
1. ~ktos
0

2004-12-30 12:42:00

I bravo!!! Pracowalem w jadarciuchu 6 miesiecy i takiej niekompetentnosci oraz bałaganu nigdzie nie widziałem. Najwięcej oszczędzało się na pracownikach, zero jakichkolwiek funduszy socjalnych. Właścicieli cechował brak zainteresowania czymkolwiek... Była to rodzinna firma gdzie brat współpracował z bratem, dlatego też 0 profesjonalizmu i pojęcia o czymkolwiek. Po rozmowach z prezesami i dyrektorem d/s marketingu dochodzę do wniosków że aby mieć kasę wystarczy skończyć podstawówkę i mieć bogatą rodzinkę... Kupa osłów!!!

Odpowiedz