DAJ CYNK

Światowy rynek smartfonów po 1Q2011 według IDC

06.05.2011

Dodane przez: LuiN

Kategoria: Wydarzenia

Interakcje: 2412

Ważne 0

0

Według szacunków IDC, rynek smartfonów urósł w skali roku o 80%. Sprzedaż smartfonów Samsunga wzrosła o 350%.

Według szacunków IDC, rynek smartfonów urósł w skali roku o 80%. Sprzedaż smartfonów Samsunga wzrosła o 350%.

Nie tylko Apple, ale również Samsung i HTC pochwalić mogą się dynamicznym wzrostem sprzedaży smartfonów. W skali roku Samsung zwiększył sprzedaż o 350%, HTC o 229,6% a Apple o 114%.

W I kwartale sprzedanych zostało według kalkulacji IDC 99,6 mln sztuk smartfonów - to o 79,7% więcej niż przed rokiem. Samsung sprzedał o 8,4 mln smartfonów więcej, Apple o 10 mln sztuk, o 6,2 mln sztuk swój wynik poprawił HTC. Warto też wspomnieć o producentach spoza top5 - stanowią oni prawie 1/4 rynku, a ich sprzedaż urosła z 9,5 mln sztuk przed rokiem do 23,2 mln sztuk w I kwartale tego roku, czyli o 143,7%.

Starsi producenci smartfonów - fińska Nokia i produkujący urządzenia BlackBerry kanadyjski RIM również odnotowali wzrosty, jednak bez jakichś rewolucji w portfoliach trudno będzie tym firmom oprzeć się szarży iOS i Androida.

Światowa sprzedaż smartfonów w I kwartale 2011 roku:

Producent 1Q11 (mln sztuk) Udział w 1Q11 1Q10 (mln sztuk) Udział w 1Q10 Zmiana rok do roku
Nokia 24,2 24,3% 21,5 38,8% 12,6%
Apple 18,7 18,7% 8,7 15,7% 114,4%
Research In Motion 13,9 14,0% 10,6 19,1% 31,1%
Samsung 10,8 10,8% 2,4 4,3% 350,0%
HTC 8,9 8,9% 2,7 4,9% 229,6%
Inni 23,2 23,2% 9,5 17,1% 143,7%
Razem 99,6 100% 55,4 100% 79,7%

Analizę rynku smartfonów w I kwartale 2011 roku według Canalys znaleźć można w tej wiadomości.

Źródło tekstu: IDC, wł

Komentarze
Zaloguj się
11. ~gekon
0

2011-05-07 17:41:51

nokia? nie! nie ma takiego modelu Samsunga!!!

Odpowiedz

10. code
0

2011-05-07 16:00:15

@8: na czym się opierasz, mówiąc "namiastkę systemu operacyjnego"? poglądy wyczytane na forach? gratuluję swojego własnego zdania. rozumiem, że nauczony na ograniczających windowsach nie umiesz korzystać z linii poleceń, a bsd i unix i terminal to dla CIebie pojęcia z wikipedii. rozumiem, że nie jesteś w stanie dostrzec kopiowania rozwiązań z OSX przez kolejne edycje Windowsów, bo nie masz pojęcia, jak wygląda i jak działa OSX. może zdziwić Ciebie informacja, że OSX powstał w 2000 roku i do tej pory, z wyjątkiem poprawek wizualnych, poprawek w rdzeniu i sterowników, doskonale spełnia swoje zadania i jest instalowany na komputerach Apple. ile windowsów było od 2000r? czy przypadkiem nie okrada Ciebie Microsoft? miałeś kiedykolwiek G3 i G4? znasz problemy z neidoborem aplikacji, które zniknęły po przesiadce na x86? nie pleć bzdur, na miłość ...

Odpowiedz

9. code
0

2011-05-07 15:51:39

@7: myśląc w kategorii porównywania sprzętu nie ma sensu kupować jakiegokolwiek urządzenia Apple, zgadzam się z Twoim punktem widzenia. Jednak, siłą Apple jest perfekcyjnie intuicyjna obsługa każdego z urządzeń, czego nikt jeszcze, prócz Brauna w latach 70, nie zaprezentował. kolejnym atutem, którego jeszcze nikt nie ma, to działający ekosystem korzystania z mediów; od aplikacji, przez muzykę, filmy, seriale i gry. jeśli nie chcesz piracić, jest to jedna z naprawdę niewielu alternatyw, szkoda, że niedostępna oficjalnie w Polsce. Nie zapominaj że urządzenie składa się ze sprzętu i oprogramowania, nie tylko samego sprzętu. oprogramowanie jest tym, co nazywasz niesłusznie "kosztem logo na obudowie". w naszym kraju pokutują lata piractwa, które wypaczają proces porównywania produktów; bo przecież zawsze się windowsa ściągało, filmy i muzykę, więc koszt nie był wliczany w proces zakupu sprzętu dla szarego użytkownika. jęśli jednak płacilibyśmy za windowsy, błędy systemowe bolałyby bardziej i skłaniały do poszukiwań alternatywnych opcji. podobnie z mediami; jeśli naciąłbyś się na utwory z jakiegoś sklepu muzycznego, ktore na jednym odtwarzaczu by działały, a na drugim nie, zacząłbyś szukać godnej zaufania platformy. a takich jest naprawdę niewiele.

Odpowiedz

8. ~tak?
0

2011-05-06 23:02:02

"fenomenem jest to, ze apple rzeczywiscie dba o klientow" w jaki sposob? Blokujac co uzna za sluszne. Wciskajac namiastke systemu operacyjnego i wmawiajac, ze jest to nowoczesne? Wyciskajac ostatnie soki z kieszeni kupujacego? No ale Apple nie ma klientow - ma wyznawcow. Apple to juz tylko namiastka jakosci sprzed lat, kiedy mieli G3 i G4 w swoich maszynach biurkowych

Odpowiedz

7. thonka
0

2011-05-06 16:13:36

@4 widzisz... nauczylem sie przez lata, ze to co drogie nie zawsze jest funkcjonalnie adekwatne do ceny, a nie lubie przeplacac za cos co aktualnie jest modne byle, zeby moc sie pochwalic, ze mam taki a nie inny gadzet. czy mnie stac? pewnie. a juz z pewnoscia stac wszystkie kraje na zachod od Polski, ktore tak napedzaja sprzedac apple.

Odpowiedz

6. ~n900
0

2011-05-06 15:54:02

@4 mnie stać, nie jestem fanem androida, ale IP nie kupię bo nie lubię przepłacać za logo na obudowie

Odpowiedz

5. ~PatrykOS
0

2011-05-06 15:28:38

@1, trochę obiektywizmu.Sprzęt jest drogi w Polsce, z kolei w USA, Niemczech czy UK jest to normalna stawka.

Odpowiedz

4. ~hrhr
0

2011-05-06 14:49:22

3. zaloze sie, ze jestes fanem andka, albo cie nie stac, bo tak piszesz... to nie apple zrobilo z tego ""religie"", tylko uzytkownicy... fenomenem jest to, ze apple rzeczywiscie dba o klientow

Odpowiedz

3. thonka
0

2011-05-06 13:31:29

@1 co do apple - jakbys do sprzetu zrobi tego taka otoczke niczym religia, to gdybys nawet sprzedawal "iPhone to ludzie to kupia... nigdy chyba nie zrozumiem fenomenu tego sprzetu.

Odpowiedz

2. Yasama
0

2011-05-06 13:30:44

Wyniki nie są zaskakujące- Nokia nie ma prawie nic do zaoferowania przeciętnemu użytkownikowi, zaś np. Samsung- smartfony różne cenowo i sprzętowo, z Androidem i z Badą, HTC także oferuje znakomite telefony, nawet LG ma coraz lepsze modele na każdą kieszeń...

Odpowiedz

1. rcicho
1

2011-05-06 11:55:05

Prawie wszyscy wielcy producenci zwiększyli sprzedaż swoich smartfonów o 100% cz 200% (Samsung aż o 350%) a Nokia o skromne 12%. To wiele mówi. Swietny wynik Apple - tak drogi sprzet i taka dynamika sprzedaży.

Odpowiedz